SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

440 mln zł zysku netto LPP w 2017 roku. Firma chce mieć 720 mln zł z internetu w tym roku

Grupa LPP miała w 2017 roku 440,8 mln zł zysku netto wobec 174,8 mln zł zysku rok wcześniej - podała spółka w raporcie. W IV kw. firma odnotował 299,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto w IV kw. 2017 r. wobec 157 mln zł w 2017 roku.

Article

LPP odnotowało 299,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto w IV kw. 2017 r. wobec 157 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie.

Zysk operacyjny wyniósł 376,6 mln zł wobec 199,1 mln zł zysku rok wcześniej.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 2 148,9 mln zł w IV kw. 2017 r. wobec 1 853,4 mln zł rok wcześniej.

W całym 2017 r. spółka miała 440,85 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 174,78 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 7 029,43 mln zł w porównaniu z 6 019,05 mln zł rok wcześniej.

Sprzedaż grupy kapitałowej wzrosła w ub.r. o 17% r/r, zaś sprzedaż w sklepach porównywalnych ((like-for-like, LFL) - o 10% r/r, podano w raporcie.

"LFL były dodatnie w każdym miesiącu IV kw. 2017. Wszystkie marki pokazały dodatnie LFL w IV kw. 2017. W IV kw. 2017 LFL były dodatnie w większości krajów (najwyższe w Rumunii, Chorwacji, Rosji i krajach bałtyckich)" - czytamy w prezentacji wynikowej.

W ujęciu jednostkowym zysk netto w 2017 r. wyniósł 493,43 mln zł wobec 280,07 mln zł zysku rok wcześniej.

"Wyniki osiągnięte przez GK LPP SA w 2017 roku w podstawowej mierze zależały od funkcjonowania pięciu detalicznych sieci sprzedaży Reserved, Cropp, House, Mohito oraz Sinsay, przy czym najistotniejszą część przychodów i zysku wypracowały sklepy Reserved. Natomiast największą dynamikę przyrostu przychodów odnotowała sieć sprzedaży Sinsay i Reserved" - czytamy w raporcie.

Udział Reserved w całości sprzedaży grupy w ub.r. wyniósł 44,9% (wobec 44,7% rok wcześniej). Wzrosty sprzedaży marek Sinsay i Reserved w ub.r. wyniosły odpowiednio: 32,4% i 17,3%.

LPP chce podwoić przychody z internetu, w latach 2018-20 miliard zł na salony

Grupa LPP zakłada na 2018 rok marżę brutto na sprzedaży na poziomie 54-55 proc. wobec 52,9 proc. marży osiągniętej w 2017 roku. Celem grupy jest też kontynuacja dwucyfrowych wzrostów sprzedaży - podała spółka w prezentacji. CAPEX w tym roku ma wzrosnąć o ok. 18 proc. rdr, do ok. 520 mln zł.

Z planowanych nakładów ok. 350 mln zł ma być przeznaczone na sklepy, ok. 95 mln zł na biura, a obszar logistyki i IT ma pochłonąć 75 mln zł.

"Inwestycje w rozbudowę sieci salonów emitent sfinansuje z własnych środków, natomiast rozbudowę siedziby i na logistykę z zaciągniętych kredytów na ten cel" - napisano w raporcie rocznym LPP.

LPP zakłada, że w latach 2018-20 wydatki na logistykę wyniosą łącznie 724 mln zł. 326 mln zł pochłoną inwestycje w biura w Gdańsku i Krakowie, a 398 mln zł kosztować będzie logistyka magazynowa, w tym rozbudowa centrum logistycznego w Pruszczu Gdańskim (48 mln zł) i budowa nowego centrum w centralnej Polsce (350 mln zł w latach 2019-20).

W przyszłości spółka planuje uruchomienie dwóch nowych centrów logistycznych: w Wielkiej Brytanii oraz w Europie Południowej.

Z kolei nakłady na salony mają wynieść w latach 2018-20 łącznie 1 mld zł.

LPP podało, że w 2018 roku planowane jest zwiększenie powierzchni sieci sklepów o 10 proc. rdr. do 1.105,1 tys. m kw. Planowane jest otwarcie 50 nowych salonów.

Spółka zaplanowała na ten rok wejście do trzech nowych krajów: do Kazachstanu (sklepy własne), do Izraela (sklepy franczyzowe, dwa pierwsze salony w II półroczu) oraz na Słowenię (sklepy własne). Na koniec 2018 roku sklepy Reserved mają być w 23 krajach.

LPP planuje w 2018 r. wybiórczy rozwój w Polsce, przyśpieszenie wzrostów w Europie (nacisk na Europę Południowo-Wschodnią), kontynuację rozwoju w rejonie CIS oraz powrót do wzrostów na Bliskim Wschodzie.

Na koniec 2017 roku e-sklepy dostępne były w jedenastu krajach. Plany na 2018 rok zakładają ekspansję on-line na pięciu nowych rynkach: Chorwacja, Słowenia, Serbia, Bułgaria i Ukraina.

Celem na ten rok jest 100 proc. wzrostu rdr przychodów internetowych. Sprzedaż internetowa ma dać 720 mln zł wobec 360,8 mln zł w 2017 roku.

Wśród szans na 2018 rok spółka wymieniła w prezentacji wejście z e-commerce na nowe rynki oraz otwarcie salonów LPP w nowych krajach. Ryzyka to zakaz handlu w niedzielę (18 proc. sprzedaży w Polsce) i niekorzystne tendencje na USD, EUR, RUB w stosunku do PLN.

LPP zakłada, że w '19 przychody z e-commerce przekroczą 1 mld zł - poinformował wiceprezes Przemysław Lutkiewicz.

- Tempo wzrostu sprzedaży internetowej od 2019 roku nie będzie już rosło o 100 proc. rdr, będzie prawdopodobnie dwucyfrowe - powiedział wiceprezes Lutkiewicz podczas środowej konferencji prasowej.

Na koniec 2017 roku grupa LPP posiadała 515 mln zł gotówki

W ub.r. grupa powiększyła powierzchnię handlową sklepów o ok. 80 tys. m2 (ok. 8,7%). Na koniec 2017 roku łączna powierzchnia placówek sprzedaży detalicznej w całej grupie wyniosła ok. 1 000,6 tys. m2, z czego ok. 486,6 tys. m2 poza granicami Polski.

Na koniec 2017 roku grupa LPP posiadała 515 mln zł gotówki, przy stanie kredytów bankowych w wysokości 198 mln zł, co oznacza, że gotówka netto wyniosła 317 mln zł wobec długu netto 144 mln zł w 2016 r.

LPP zarządza markami modowymi Reserved, Cropp, House, Mohito i SiNSAY. Spółka jest notowana na GPW w Warszawie od 2001 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 440 mln zł zysku netto LPP w 2017 roku. Firma chce mieć 720 mln zł z internetu w tym roku

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
jena
Sprzedaż internetowa zdecydowanie się poprawiła, zakupy i zwroty robi się sprawniej. Nie jest jeszcze idealnie, ale już jest bardzo dobrze.
10 8
odpowiedź
User
poolover
No no, cyferki robią wrażenie, naprawdę solidna firma.
10 8
odpowiedź
User
marluk
Rozwój marki jest imponujący. Uważnie go obserwuję od kilkunastu lat. Cieszy mnie, że polskie produkty są dobrze przyjmowane na obcych rynkach przez klientów zagranicznych.
12 8
odpowiedź
User
Edi
O proszę. Nawet nie wiedziałem, że tak sobie zacnie prosperują. Myślałem, że to tylko u nas. Muszę się bardziej zainteresować polskimi firmami bo widać, że mamy się czym pochwalić.
8 8
odpowiedź
User
Gino
NA PAPIERZE WSZYSTKO ŁADNIE WYGLĄDA.PYTANIE TYLKO DLACZEGO TE UBRANIA SĄ TAK SŁABE JAKOŚCIOWO I WZORNICZO? KTO TE UBRANIA STOPNIUJE??? ROZMIARÓWKA TO JAKIS DRAMAT , JAKOŚC TAKA ŻE STRACH WRZUCAC DO PRALKI . WIĘC DLA KOGO JEST TA ODZIEŻ?
8 8
odpowiedź