SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

6,35 mln widzów odcinka „M jak miłość”, w którym umarł Lucjan Mostowiak

We wtorek, 14 listopada TVP2 wyemitowała odcinek serialu „M jak miłość”, w którym umarł Lucjan Mostowiak. Emisję tę śledziło 6,35 mln osób. Jest to rekordowa widownia tego serialu w tym sezonie.

Article

Średnia widownia serialu „M jak miłość” w okresie od 28 sierpnia do 14 listopada 2017 roku wyniosła 5,58 mln osób. Przełożyło się to na 36 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów - wynika z danych Nielsen Audience Measurement, udostępnionych portalowi Wirtualnemedia.pl przez Telewizję Polską. Produkcję na antenie TVP2 oglądać można w poniedziałki i wtorki o godz. 20.40.

Przynajmniej przez 1 minutę każdy z poszczególnych odcinków oglądało średnio 6,73 mln widzów w 4+.

W analizowanym okresie najchętniej oglądany był ostatni odcinek (emisja w zeszły wtorek), w którym umarł jeden z głównych bohaterów - Lucjan Mostowiak (grany przez Witolda Pyrkosza, który zmarł w kwietniu br.). Przed telewizorami zgromadził on 6,35 mln oglądających (jego RCH wyniósł 7,56 mln osób).

Analizując uśrednione dane widowni minutowych TVP2 w paśmie nadawania ostatniego odcinka „M jak miłość”, czyli od godz. 20.51 do 21.38, wynika, że w pierwszej minucie emisji produkcję oglądało 4,95 mln osób. W kolejnych minutach widownia serialu dynamicznie wzrasta przekraczając 6 mln osób w okolicach 21.03. Szczyt oglądalności odcinka „M jak miłość”, w którym umarł serialowy Lucjan Mostowiak, przypadł niemal na ostatnie minuty emisji serialu (21.26-21.34) - wówczas widownia przekraczała 6,8 mln osób.

Ostatni odcinek zgromadził największą widownię od 7 lutego 2017 roku. Dla porównania, w zeszłym pełnym sezonie największe audytorium zgromadził odcinek „M jak miłość” z 13 grudnia 2016 roku, który śledziło 6,77 mln osób.

„M jak miłość” nadawane jest na antenie TVP2 od 2000 roku.

Średni udział TVP2 wiosną 2017 roku wyniósł 7,95 proc. w grupie 4+ i 6,78 proc. w grupie komercyjnej 16-49.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 6,35 mln widzów odcinka „M jak miłość”, w którym umarł Lucjan Mostowiak

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
bono
Gdyby nie te seriale powstałe jeszcze za PO, to by TVPis leżała dzisiaj na łopatkach...
11 49
odpowiedź
User
MM
Jaki z tego wniosek? Uśmiercić wszystkich, a będą mieli widownię.

Błagam, trochę elementarnej logiki. Wspaniały aktor Witold Pyrkosz naprawę umarł.
32 2
odpowiedź
User
MM
Jaki z tego wniosek? Uśmiercić wszystkich, a będą mieli widownię.

Błagam, trochę elementarnej logiki. Wspaniały aktor Witold Pyrkosz naprawę umarł.
12 1
odpowiedź
User
Marian K.
Gdyby nie te seriale powstałe jeszcze za PO, to by TVPis leżała dzisiaj na łopatkach...

Serial powstał przed 16-tu latami. PO wtedy nie istniała.
46 0
odpowiedź
User
seba
Wszystkie największe serialowe hity powstały za czasów NT, która odeszła z TVP za czasów BW.
Które miejsce Polsat w rankingu zajmuje nie trzeba pisać

NT - Nina Terentiew
BW - Bronisław Wildstein
20 2
odpowiedź
User
Mon
Ja nie wiem jak można oglądać wymyślone problemy, których normalnie nikt nie ma i to pokazywanych w bezwartościowych i dołujących polskich serialach. Najgorsze jest to, że ludzie w to wierzą. Wyjątek stanowi Ranczo. Tam przynajmniej można było się pośmiać. Obecnie PiS nie pozwala się śmiać z niczego. Ma być nudno, patriotycznie i religijnie. Wolę książkę przeczytać. W tej dziedzinie jest szeroki wybór. Jeszcze nie jest ograniczony przez nadęty i sztucznie religijny PiS. Szkoda, że w szkołach zniechęcają do czytania. PiSowcy niczego nie czytają więc po co inni mają czytać. I o zgrozo czytanie prowadzi do samodzielnego myślenia na co PiSiaki nie mogą sobie pozwolić. Myślący obywatel?? Nie w czasach PiSu.
12 18
odpowiedź
User
Maciarenko
Ja nie wiem jak można oglądać wymyślone problemy, których normalnie nikt nie ma i to pokazywanych w bezwartościowych i dołujących polskich serialach. Najgorsze jest to, że ludzie w to wierzą. Wyjątek stanowi Ranczo. Tam przynajmniej można było się pośmiać. Obecnie PiS nie pozwala się śmiać z niczego. Ma być nudno, patriotycznie i religijnie. Wolę książkę przeczytać. W tej dziedzinie jest szeroki wybór. Jeszcze nie jest ograniczony przez nadęty i sztucznie religijny PiS. Szkoda, że w szkołach zniechęcają do czytania. PiSowcy niczego nie czytają więc po co inni mają czytać. I o zgrozo czytanie prowadzi do samodzielnego myślenia na co PiSiaki nie mogą sobie pozwolić. Myślący obywatel?? Nie w czasach PiSu.


Jesteś "oczytany" klaunie najlepszym dowodem na to że PiS dobrze robi zakazując samodzielnego myślenia.
4 5
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Szacunek dla Witolda Pyrkosza za wspaniały dorobek aktorski, za dziesiątki ciekawych ról filmowych. Nie zmienia to jednak faktu, że "M jak miłość" zawsze uważałem za merytorycznie prymitywny serial, taki w sam raz dla masowej widowni...
Jest mi przykro, że telewizja publiczna musi nadawać takie coś, ale jestem wyrozumiały i wiem, że musi nadawać. "M jak miłość", "Barwy szczęścia", "Na dobre i na złe" i różne programy z randkami i rolnikami, co nie mogą znaleźć żony - to jest właśnie skutek ignorowania płacenia abonamentu przez sporą część społeczeństwa, przez co TVP musi przynajmniej częściowo uprawiać przebrzydłą komerchę, żeby sobie odbić brakujące pieniądze z abonamentu na reklamach. A nic tak nie przyciąga reklamodawców, jak puste i niemerytoryczne produkcje dla masowej publiczki o niezbyt wysublimowanym guście.

Powszechna ściągalność abonamentu i TVP nie musiałaby nadawać takiej tandety!
4 9
odpowiedź
User
Andrzej
Szacunek dla Witolda Pyrkosza za wspaniały dorobek aktorski, za dziesiątki ciekawych ról filmowych. Nie zmienia to jednak faktu, że "M jak miłość" zawsze uważałem za merytorycznie prymitywny serial, taki w sam raz dla masowej widowni...
Jest mi przykro, że telewizja publiczna musi nadawać takie coś, ale jestem wyrozumiały i wiem, że musi nadawać. "M jak miłość", "Barwy szczęścia", "Na dobre i na złe" i różne programy z randkami i rolnikami, co nie mogą znaleźć żony - to jest właśnie skutek ignorowania płacenia abonamentu przez sporą część społeczeństwa, przez co TVP musi przynajmniej częściowo uprawiać przebrzydłą komerchę, żeby sobie odbić brakujące pieniądze z abonamentu na reklamach. A nic tak nie przyciąga reklamodawców, jak puste i niemerytoryczne produkcje dla masowej publiczki o niezbyt wysublimowanym guście.

Powszechna ściągalność abonamentu i TVP nie musiałaby nadawać takiej tandety!

Wzorcowa pogarda dla widzów.
10 1
odpowiedź
User
obiektywna
Czyli prawie tyle ile ostatni odcinek Rancza.
Nie oglądam MJM, ale z racji, że faktycznie odszedł Aktor skusiłam się. I jedyną osobą, która grała rozpacz tak że chwytało to za serce była Pani Lipowska, zrobiła cały odcinek. Reszta? Miernoty aktorskie, co dziwne, bo taka Kluźniak to aktorka Narodowego, a grała poniżej krytyki. Pani Teresa pokazała prawdziwy ból po stracie nawet nie Lucjana, ale przede wszystkim Pana Pyrkosza. Boleśnie rzeczywistość zlała się z fikcją.
5 2
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing