SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Agata Kornhauser-Duda: brak wywiadów to mój milczący sprzeciw przeciw manipulacji i kłamstwom w mediach

- To był mój milczący sprzeciw przeciw manipulacji, dezinformacji i kłamstwom, które niestety w mediach występują - tak prezydentowa Agata Kornhauser-Duda uzasadniła, dlaczego w ogóle nie wypowiada się dla mediów. - Przez pięć lat rozmawiałam z Polakami, z naszymi rodakami, na każdym ze spotkań - zaznaczyła.

Agata Kornhauser-Duda, Andrzej Duda i Kinga Duda, fot. Jakub Szymczuk/Kancelaria Prezydenta RP Article

Agata Kornhauser-Duda wypowiedziała się podczas wieczoru wyborczego Andrzeja Dudy w Pułtusku rozpoczętego zaraz po zakończeniu ciszy wyborczej. Zwróciła uwagę, że spotkanie relacjonuje wielu dziennikarzy.

- Uchylę rąbka tajemnicy. Drogie media, drodzy dziennikarze, mówiliście i pisaliście, że nie wypowiadam się. Zapominaliście tylko dodać, że nie wypowiadam się do mediów. Ja przez pięć lat rozmawiałam z Polakami, z naszymi rodakami, na każdym ze spotkań - zauważyła prezydentowa.

- Drodzy dziennikarze, muszę wam powiedzieć jedno. Otóż chciałabym, żebyście wy szanowali i Polaków, i polityków. Jak również chciałabym, żebyście szanowali mój wybór. Dużo mówicie o tolerancji, natomiast pozbawiacie mnie mojego własnego wyboru. Jeżeli nie chciałam udzielać wywiadów, to był to mój własny wybór - podkreśliła.

Podała też przyczynę takiej postawy. - To był mój milczący sprzeciw przeciw manipulacji, dezinformacji i kłamstwom, które niestety w mediach występują. Myślę, że państwo nie zdają sobie do końca sprawy z tego, jak ogromna jest to manipulacja. My sami tego doświadczyliśmy - stwierdziła Agata Kornhauser-Duda. - Niektórzy mówili nam, że osoby publiczne muszą się z tym liczyć. To jest nieprawda. Nie daję na to zgody - podkreśliła.

 

Pierwsza dama zwróciła się do Pawła Wrońskiego z „Gazety Wyborczej”. Przypomniała jego wpis twitterowy sprzed pierwszej tury tegorocznych wyborów, w którym jej publiczną wypowiedź porównał do zakwitnięcia kwiatu paproci.

- Drogi Panie Pawle, to właśnie dzisiaj jest ten moment. A ponieważ kwiat paproci kwietnie tylko raz na 100 lat, w związku z tym pewnie ani ja nie doczekam się rzetelności z Pana strony, ani Pan nie doczeka się wywiadu ze mną - powiedziała Agata Kornhauser-Duda.

- Pierwsza dama p. Agata Duda powiedziała w wieczór wyborczy, że nie udzieli mi wywiadu. Czuję się trochę zaskoczony, bo nigdy o wywiad z p. Agatą Dudą nie ubiegałem i przyznam, że do tej pory o tym nie pomyślałem. :) - skomentował to Paweł Wroński na Twitterze.

Andrzej Duda kadencję jako prezydent zaczął na początku sierpnia 2015 roku, po tym jak pod koniec maja w drugiej turze wyborów wygrał z Bronisławem Komorowskim. W czasie jego kampanii wyborczej Agata Kornhauser-Duda i córka Kinga wzięły udział w kilku konwencjach wyborczych, potem prezydentowa nie udzielała już wywiadów. Skupiała się na działalności charytatywnej dotyczącej m.in. dzieci.

Zanim Andrzej Duda został prezydentem, Agata Kornhauser-Duda pracowała jako nauczycielka języka niemieckiego w jednym z krakowskich liceów.

W niedzielę w czasie wieczoru wyborczego głos zabrała także Kinga Duda, która w czasie kadencji Andrzeja Dudy również nie wypowiadała się publicznie.

Czytaj także: wygraj nagrody po 10 tys. dolarów

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Agata Kornhauser-Duda: brak wywiadów to mój milczący sprzeciw przeciw manipulacji i kłamstwom w mediach

37 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Levic
No to mówi o TVPPIS
52 67
odpowiedź
User
fss
Żałosna
47 74
odpowiedź
User
Zniesmaczony
Zdumiewająca bezczelność...wszystko to, o czym mówi pani Duda pasuje idealnie do TVP. Naprawdę przykro, że coś takiego ma miejsce...
54 77
odpowiedź
User
Krótko
Trzeba mieć coś do powiedzenia, żeby mówić....
44 69
odpowiedź
User
patriot
Czytając jej dzisiejsze słowa, można pomyśleć, że jednak lepiej się stało, że nie mówiła.
odpowiedź