SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Agencja PR obsługująca Amicę sama poinformowała media o kryzysie klienta

Poznańska agencja Q&A Communications rozesłała do mediów informację, że jej klient Amica zaliczył wizerunkową wpadkę w mediach społecznościowych.

Article

Producent sprzętu AGD Amica wykorzystał w materiałach promujących pralki parowe motyw noszenia chusty, ukazany jako idealny sposób na wykonywanie obowiązków domowych z dzieckiem. Zabieg okazał się jednak niefortunny, ponieważ na zdjęciu przedstawiono nieprawidłowy sposób chustowania niemowlaka. Fotografie przez kilka godzin były krytykowane na profilu marki na Facebooku.

Po kilku godzinach zawieszono emisję bannerów reklamowych i pozostałych zaplanowanych działań. Amica opublikowała na swoim Facebooku post z przeprosinami i podziękowaniami dla czujnych obserwatorów. Marka zadeklarowała także zgłębienie tematyki i działania wspierające propagowanie prawidłowych technik chustowania.

Niefortunny wpis Amiki, fot. Facebook

 

Agencja PR informuje media o wpadce klienta

Całą sprawę w materiale dla mediów branżowych opisała agencja Q&A Communications, zajmująca się obsługą public relations marki Amica. Firma pochwaliła się, że klient "przekuł kryzys w sukces wizerunkowy elastycznie reagując na sytuację". Już w tytule zaznaczono, że Amica została "pozytywnym bohaterem własnej kampanii".

– Stawiamy przede wszystkim na wiarygodność i rzetelność naszych komunikatów. Na uwadze mamy troskę i dobro klientów. Amica od zawsze skupia się na użytkowniku i ułatwieniu mu radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami. Główną funkcją sprzętów marki Amica jest wspieranie konsumentów każdego dnia. Chustonoszenie zapewnia zarówno bliskość z dzieckiem, jak i wolne ręce, dzięki czemu wykonywanie domowych obowiązków staje się łatwiejsze - wyjaśnia cytowana w komunikacie Joanna Lewandowska, strategiczny menedżer ds. komunikacji marki z Grupy Amica. – Po incydencie prowadziliśmy liczne konsultacje z ekspertami chustonoszenia. Kampanię, z już prawidłowym pokazaniem wiązania niemowlaka w chuście, wznowimy w najbliższych dniach - dodaje Lewandowska.

Niefortunny wpis nie zagraża marce

Oceniając ten krok agencji Amiki, Joanna Niemiec, wiceprezes i strateg LoveBrands Relations, zaważa, że opisywana wpadka nie dotyczy produktów firmy czy np. wizerunku pracodawcy. - W tym kontekście nie zagraża biznesowi - ocenia Niemiec.

- Celem marki, jak się wydaje, jest natomiast z jednej strony "ocalenie" a z drugiej nagłośnienie kampanii wykorzystującej chusty, która dość niefortunnie się zaczęła, ale która nadal wygląda dla marki obiecująco. Patrząc na to w ten sposób można założyć, że osoby odpowiedzialne za wizerunek marki dokonały analizy potencjalnych zysków i strat wynikających z nagłaśniania swojej wpadki i z rachunku tego wyszło, że korzyści jest więcej - komentuje dla Wirtualnemedia.pl Joanna Niemiec.

Ekspertka wyjaśnia również, że w kryzysie zawsze chodzi o "ograniczanie strat do minimum". - To oznacza często podejmowanie trudnych decyzji: czy komunikować się z otoczeniem w sposób oszczędny i targetowany, ograniczając krąg osób, które o powodzie kryzysu się dowiedzą, czy szerzej, ryzykując, że informacja o nim się upowszechni. Gdy powód kryzysu może uderzyć w biznes, podważając wiarygodność marki, zwykle wybiera się pierwszą drogę. Czasem jednak kryzys, paradoksalnie, stwarza okazję do umocnienia wiarygodności marki i wtedy druga droga jest lepsza. Kluczowe jest zadanie sobie pytania, co chcemy osiągnąć - tłumaczy Niemiec.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Agencja PR obsługująca Amicę sama poinformowała media o kryzysie klienta

8 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
S
Byłem pewien, że ta wpadka dotyczy krwi na rękach!
odpowiedź
User
Ala
Chciałabym dobrze zrozumieć - agencja wzięła niewłaściwe zdjęcia (zdarza się ), wygenerowała (niechcący) negatywny szum na FB i pochwaliła się, że go ogarnęła? Moim zdaniem swoim wyjaśnieniem agencja nadszarpnęła reputację marki. Jak? Pisanie, że w 2020 nie ma w sieci zdjęć z prawidłowym chustowaniem naraża markę na utratę wiarygodności. Co w takim razie sprawdzają dobrze? Chustowanie ma swoich fanów, strony, poradniki. Od co najmniej 13 lat. Pisanie o kryzysie też tu mocno nie pasuje i pokazuje brak wiedzy - jakiego rodzaju procesy zostały zatrzymane w firmie?
odpowiedź
User
No no
Kurde, niezła wpadka, nie to co krew na rękach amiki 😊
odpowiedź