SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Jacek Kurski zdecydował, że Julia Wyszyńska z powodu roli w „Klątwie” nie będzie już grała w „Na dobre i na złe”

Aktorka Julia Wyszyńska, która w kontrowersyjnym przedstawieniu teatralnym „Klątwa” odgrywa m.in. seks oralny z figurą papieża Jana Pawła II, nie będzie już występowała w serialu „Na dobre i na złe” emitowanym w TVP2. Decyzję o tym podjął prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski.

Julia Wyszyńska, fot. TVP Article

W „Klątwie” Julia Wyszyńska odgrywa bohaterkę, która w jednej ze scen symuluje seks oralny z figurą Jana Pawła II, a w drugiej mówi o niedoszłej zbiórce na morderstwo prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. - Oliwer, znając moje poglądy, zaproponował mi scenę, w której miałam zbierać pieniądze na zabójstwo Kaczyńskiego (...) i miałam w tej scenie zapytać was, czy chcielibyście przeznaczyć pieniądze na ten cel i sprawdzić, czy nadal będziemy w ramach działania artystycznego, w tym przypadku spektaklu teatralnego. (...) Co się okazuje - naprawdę można znaleźć człowieka, który może to zrobić za 50 tysięcy euro, czyli tanio. I właśnie teraz powinna być ta scena (...) i powinnam teraz poprosić was o wsparcie finansowe - mówi ze sceny Wyszyńska.

- Ta pani sama podjęła decyzję o zerwaniu współpracy z TVP dokonując aktu zbezczeszczenie postaci świętego Jana Pawła II. Takich rzeczy nie można akceptować - uzasadnił Jacek Kurski w rozmowie z wPolityce.pl decyzję o wykluczeniu Julii Wyszyńskiej z obsady „Na dobre i na złe”.

Prezes TVP przekazał producentowi „Na dobre i na złe”, że Wyszyńska po zaplanowanej wcześniej przerwie nie ma już nie wrócić na serialu. Aktorka była z nim związana przez cztery lata, wcielała się w lekarkę Klaudię Miller pracującą w szpitalu w Leśnej Górze, początkowo jako rezydentka.

Przypomnijmy, że po tym jak w sobotę w programie informacyjnym TVP Kultura pokazano materiał o „Klątwie”, zwolnione zostały autorka tej relacji Anna Mikołajczyk i wydawczyni Katarzyna Kuszyńska. Decyzję podjął dyrektor stacji Mateusz Matyszkowicz.

Według Nielsen Audience Measurement pierwsze odcinki obecnego sezonu „Na dobre i na złe”, pokazane w TVP2 we wrześniu ub.r., oglądało średnio 4,4 mln widzów, zapewniając stacji pozycję zdecydowanego lidera w swoim paśmie. Serial regularnie znajduje się w zestawieniach 20 najpopularniejszych produkcji telewizyjnych w poszczególnych tygodniach, często razem z innymi serialami TVP2: „M jak miłość” i „Barwy szczęścia”.

Przypomnijmy, że równie zdecydowanie władze TVP zareagowały na początku kwietnia ub.r., kiedy wstrzymano emisję odcinka „Pegaza” dotyczącego m.in. spektaklu „Hymn” na temat Polski podzielonej między KOD-owców a PIS-owców. Początkowo dyrektor TVP Kultura twierdził, że przyczyną były problemy techniczne, ale Jacek Kurski niedługo potem na komisji sejmowej wyjaśnił, że nie dopuścił do emisji odcinka, ponieważ jedna z pokazywanych scen „w oczywisty sposób obraża uczucia rodzin smoleńskich”.

Decyzję Jacka Kurskiego ws. Julii Wyszyńskiej różnie skomentowali dziennikarze aktywni na Twitterze. - Słusznie, skoro zachciało się jej „kontestacji” w szambie... - ocenił Konrad Kołodziejski z „W Sieci”. - To jednak niesamowite, że prezes TVP decyduje o obsadzie telenoweli - napisał Wojciech Szacki z „Polityki”. - Słusznie. Trzeba ponosić konsekwencje własnych wolnych wyborów - uważa Łukasz Warzecha z „Do Rzeczy”.

Z kolei Dominik Uhling przypomniał, że parę lat temu Julia Wyszyńska zagrała w serialach Telewizji Polskiej „Czas honoru” i „Żołnierze wyklęci”.

Niektórzy internauci zwrócili jednak uwagę, że Julia Wyszyńska pod koniec grudnia ub.r. na swoim profilu facebookowym sama pożegnała się z widzami „Na dobre i na złe”.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Jacek Kurski zdecydował, że Julia Wyszyńska z powodu roli w „Klątwie” nie będzie już grała w „Na dobre i na złe”

95 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
gorszy sort
peerel pełną gębą
odpowiedź
User
@bezczelny
Zgaduję, że w obsadzie zastąpi ją Beata Fido albo Katarzyna Łaniewska. Dom wariatów.
odpowiedź
User
borowik
Jeśli to prawda z tymi scenami ze spektaklu, to słuszna decyzja.
odpowiedź
User
mm
Jeśli to prawda z tymi scenami ze spektaklu, to słuszna decyzja.
powinienes miec podstawowa wiedze o stylach artystycznych od wieków artysci swoimi wystapieniami prowokuja sklaniaja do refleksji po to jest sztuka nie jak w na dobre i na zle , tego serialu sztuka nie mozna nazwac. prosze o szacunek dla sztuki dla innowacyjnych rezyserow i ludzi teatru
odpowiedź
User
Tralala
To niech ten błyskotliwy reżyser zrobi spektakl obrażający muzułmanów lub żydów. Ciekawe czy się odważy i jak szybko mu łeb urwą ...
odpowiedź