SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Biogram Bartłomieja Misiewicza zniknął z Wikipedii, bo nie jest to postać encyklopedyczna

Polska społeczność autorów Wikipedii zdecydowała, że biogram Bartłomieja Misiewicza, rzecznika prasowego Ministerstwa Obrony Narodowej, po kilku dniach od zamieszczenia został usunięty z serwisu. Początkowo hasło pojawiło się bez żadnych przypisów, potem uznano, że Misiewicz nie jest na razie postacią encyklopedyczną.

Bartłomiej Misiewicz / fot. MONArticle

Krótki życiorys Bartłomieja Misiewicza pojawił się w polskiej wersji Wikipedii w minioną środę, po czym zniknął na kilkanaście godzin. Został przywrócony z informacją, że trwa dyskusja nad jego usunięciem.

O rzeczniku Ministerstwa Obrony Narodowej było w mijającym tygodniu głośno po tym, jak okazało się, że jest członkiem rad nadzorczych kilku państwowych spółek. Dziennikarze ustalili, że Misiewicz pełni taką funkcję w Polskiej Grupy Zbrojeniowej, mimo że nie ukończył odpowiedniego kursu i nie ma wyższego wykształcenia (ten ostatni wymóg zniesiono pod koniec sierpnia br.). Jednocześnie rzecznik MON zrezygnował z zasiadania w radzie nadzorczej spółki Energa Ciepło Ostrołęka.

Dlaczego biogram Bartłomieja Misiewicza został przywrócony na Wikipedii po kilkunastu godzinach? Krzysztof Machocki, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska zrzeszającego twórców serwisu, tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl, że w pierwszej wersji hasło nie miało żadnych przypisów, źródeł podanych w nim informacji.

- Codziennie w polskiej Wikipedii pojawia się około trzystu haseł, pisanych najczęściej albo przez nowo zarejestrowanych albo niezarejestrowanych użytkowników. Większość z tych haseł wymaga poprawek - podkreśla Machocki. - Jako że podawanie źródeł informacji jest jedną z dwóch najważniejszych zasad we wszystkich wersjach językowych Wikipedii, hasła bez przypisów są kasowane albo przenoszone do brudnopisu autora w celu dopracowania. Chodzi o to, żeby każde hasło było zgodne z zasadą weryfikalności, żeby czytelnik mógł sprawdzić, czy podane tam informacje są prawdziwe, ponieważ wiarygodności Wikipedii, inaczej nie w przypadku tradycyjnych encyklopedii, nie możemy oprzeć na wiarygodności jej autorów. Wśród twórców Wikipedii są też profesorowie, ale są też anonimowi internauci, na przykład licealiści. My jako autorzy nie możemy być rękojmią wiarygodności całego projektu, dlatego opieramy się na źródłach zewnętrznych - tłumaczy rzecznik Stowarzyszenia Wikimedia Polska.

- Biogram Bartłomieja Misiewicza został napisany w oparciu nie wiadomo o co. Zobaczywszy to, jeden z administratorów uznał, że lepiej takie hasło usunąć. Wiedział, że za jakiś czas może zostać przywrócone już zgodnie z zasadami - opisuje Krzysztof Machocki.

Notka o rzeczniku MON ponownie pojawiła się w serwisie już z przypisami do zewnętrznych źródeł oraz z informacją, że trwa dyskusja nad jej usunięciem. Jak wyjaśnia nam Krzysztof Machocki, w takiej dyskusji chodzi o ustalenie, czy opisywana postać czy firma spełnia kryterium encyklopedyczności, to znaczy jest wystarczająco istotna, żeby znaleźć się w Wikipedii.

- W encyklopediach papierowych spodziewamy się informacji o największych, najbardziej znaczących firmach w Polsce i na świecie, typu Apple czy Google, a nie o firmie Krzakex, którą założyłem ze szwagrem w zeszłym tygodniu, bo to byłaby raczej reklama. Gdzieś na tym spektrum między największymi firmami świata a spółką, która właśnie zatrudniła pierwszego pracownika, trzeba postawić cezurę: co jeszcze jest encyklopedyczne: co jest informacją dla czytelników, a co już reklamą danej firmy - mówi nam rzecznik Stowarzyszenia Wikimedia Polska. - Podobnie jest z osobami: mało znacząca postać, dajmy na to nowa gwiazdka szykująca się do wydania pierwszej płyty, sporo zyskałaby na tym, że Wikipedia jest jedną z najczęściej odwiedzanych stron, linki do niej wyświetlają się zazwyczaj u góry wyników wyszukiwania. Biogram dla Wikipedii byłby fajną reklamą dla gwiazdki, ale raczej znikomym pożytkiem dla czytelników - dodaje.

- Najczęściej takie hasło zgłasza się do poczekalni, gdzie społeczność decyduje, czy dana postać już jest encyklopedyczna i warto ją opisać w Wikipedii czy lepiej poczekać, aż czymś się zasłuży. Z każdym razem każdy może wziąć udział w takiej dyskusji, przedstawić swoje argumenty. Nie jest to głosowanie, liczy się siła argumentów - opisuje Krzysztof Machocki

Po kilkudniowej dyskusji wikipedystów biogram Bartłomieja Misiewicza na dobre zniknął z serwisu.

Według badania Gemius/PBI w sierpniu br. Wikipedia zanotowała w Polsce 12,1 mln realnych użytkowników i 226,7 mln odsłon.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Biogram Bartłomieja Misiewicza zniknął z Wikipedii, bo nie jest to postać encyklopedyczna

21 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
niezałomny
......nie jest na razie postacią encyklopedyczną. On nie jest żadną postacią . On jest mierny ale wierny .
odpowiedź
User
rademenes
Nie wiem, czy podejście encyklopedyczności pasuje do Wikipedii. Osobiście oczekuję od wiki wiarygodnych i obiektywnych informacji na interesujące mnie tematy, a nie tylko haseł dotyczących np. postaci czy wydarzeń historycznych. Politycy, o których jest głośno w mediach, powinni mieć biografię w Wikipedii. Bo jeśli nie będzie jej tam, to Google wskaże nam np. stronę PiS-u, a na niej jest laurka dla MKisiewicza, a nie obiektywny życiorys z odnośnikami do wiadomości.
odpowiedź
User
eh
Rzecznik MON, członek rady nadzorczej firmy o obrocie 5 mld zł, odznaczony złotym medalem Za zasługi dla obronności kraju... nie jest postacią encyklopedyczną? Skoro to za mało, to ciekawe, w którym momencie wikipedyści uznają, że taką postacią już jest.
odpowiedź
User
smieszne
Jeżeli uważasz, że polityczne namaszczenie, a nie realne zasługi dla obronności kraju lub posiadanie wybitnej wiedzy z zakresu przemysłu zbrojeniowego i strategii bezpieczeństwa kraju, powinno znaleźć się w encyklopedii, to nic dziwnego, że ten kraj wygląda tak jak wygląda. Post-PRL, a nie III RP.
odpowiedź
User
rozbawiony piSSem
Szaleństwo narodowych socjalistów się rozkręca :D teraz walka frakcji, a przed zimą czystki :D :D :D
odpowiedź