Bluerank w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i na Ukrainie

Agencja search engine marketingu Bluerank zyskała swojego reprezentanta sprzedażowego na Stany Zjednoczone i Kanadę. Firma rozpoczęła również współpracę z ukraińskimi agencjami.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Reprezentantem sprzedażowym Bluerank na Stany Zjednoczone i Kanadę został Peter Lamb, szef firmy Lamb Consulting. Proponuje on ofertę polskiej agencji zarówno oddzielnie, jak i w pakietach z usługami innych firm, np. Sensi Soft. Z Bluerank jest związany na zasadzie kontraktu i prowizji od sprzedanych usług. – Rynkami amerykańskim i kanadyjskim interesujemy się ze względu na ich jednorodny charakter – uzasadnia Zbigniew Nowicki, dyrektor zarządzający agencji. Jednocześnie Bluerank rozpoczęła stałą współpracę z kilkoma agencjami interaktywnymi i SEM działającymi na Ukrainie, m.in. United Communication Group, Mouse Interactive Media i RankWing. Polska firma doradza im w zakresie szeroko rozumianego search engine marketingu. – Ukraina to rynek o dużym potencjale, ale małej konkurencji merytorycznej – opisuje Zbigniew Nowicki.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem