SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Wezwania do bojkotu piwa Żywiec po solidarności dla LGBT na Męskim Graniu. „To był manifest artystów, a nie marki samej w sobie”

Podczas sobotniego koncertu Męskie Granie sponsorowanego przez Grupę Żywiec artyści wyrazili swoje poparcie dla społeczności LGBT m.in. poprzez tęczowe flagi na scenie. W internecie pojawiły się z tego powodu wezwania do bojkotu piw produkowanych przez browar. Zdaniem ekspertów od wizerunku Żywiec nie ma powodów do niepokoju, bo nie była to wpadka, a manifest zgodny z wartościami marki.

Wykonawcy z tęczową flagą na koncercie Męskie Granie Article

Tegoroczny koncert Męskie Granie sponsorowany przez Grupę Żywiec z powodu pandemii koronawirusa miał formułę online zamiast tradycyjnej, znanej z lat poprzednich, trasy koncertowej. Występy muzyków w Żywcu transmitowano w minioną sobotę na Twitterze i na Facebooku.

Artyści podczas sobotniego koncertu pokazali swoje wsparcie dla społeczności LGBT, m.in. w kontekście aresztowania aktywistki LGBT Margot, piątkowego protestu w jej obronie, w trakcie którego zatrzymano 48 osób oraz w odniesieniu do sobotnich protestów w Warszawie i innych miastach, podczas których manifestowano poparcie dla tych społeczności.

Podczas koncertu na scenie pojawiły się tęczowe flagi, a Dawid Podsiadło wykonując utwór „Trofea” wplótł słowa: „Kinga, taki ładny apel miałaś. Taki ładny”. Było to nawiązaniem do słów córki prezydenta Andrzeja Dudy, która w wieczór wyborczy 12 lipca powiedziała, że wszyscy w Polsce - niezależnie od koloru skóry czy orientacji seksualnej - powinni być równi i powinni się szanować.

"Żywiec to piwo dla zniewieściałych mężczyzn"

Po sobotnim koncercie na Twitterze pojawiły się wezwania do bojkotu piw produkowanych przez Grupę Żywiec.

Tomasz Sommer, redaktor „Najwyższego czasu” napisał: „ Czyli męskie granie przemieniło się w sodomickie granie. Żywiec mi już więcej przez gardło nie przejdzie”. „Czy @GrupaZywiec popiera radykałów LGBT? Sądzę, że wielu waszych klientów chciałoby to wiedzieć. Jeśli tak, to proszę, nie ograniczajcie się i dajcie tęczowe flagi na etykietach swoich piw. Niech każdy klient wie. #Żywiec” - skomentował z kolei Paweł Rybicki. Publicysta Rafał Ziemkiewicz stwierdził natomiast, że „Żywiec - piwo dla mężczyzn zniewieściałych”. Genialna, nowatorska strategia marketingowa.”

Poprosiliśmy Grupę Żywiec o komentarz do tej sytuacji. Magdalena Brzezińska, dyrektor ds. korporacyjnych firmy przekazała w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, że firma nie będzie tego komentować.

Warto przypomnieć, że podobne zapowiedzi bojkotów konsumenckich pojawiły się w czerwcu ub.r. w stosunku do marek, które poparły Paradę Równości.

To był manifest artystów, a nie marki samej w sobie

Marka Gonsiora, doradcę marki i niezależnego konsultanta nie dziwi, że temat tak bardzo dzielący społeczeństwo dzieli także odbiorców masowej komunikacji marketingowej. Zaznacza, że marki znalazły się w dość patowej sytuacji: z jednej strony nie chcą dotykać tematów polaryzujących ich target, z drugiej - konsumenci oczekują od nich zaangażowania i zajmowania stanowiska w kwestiach społecznych. - O trudnościach z tym związanych przekonało się choćby BMW, zmieniając parę tygodni temu logo na profilu FB. W przypadku Żywca sytuacja wygląda jednak nieco inaczej. Abstrahując od bieżących wydarzeń i aktualności manifestu, należy spojrzeć na grupę docelową marki. Patrząc na dotychczasową komunikację Żywca i próbując - nawet intuicyjnie - zdefiniować target, stawiałbym raczej na grupę miejską i wykształconą. Czyli wykazującą się większą tolerancją w stosunku do osób o odmiennej orientacji seksualnej. Należy zwrócić uwagę także na fakt, że manifest nie został wykonany przez markę samą w sobie, ale przez artystów sponsorowanego koncertu rockowego, którym z natury wolno nieco więcej. O tym, czy wydarzenie zyskało aprobatę sponsora dowiemy się zapewne po przesłuchaniu oficjalnych płyt z koncertu, na których ten fragment się znajdzie lub nie. A czy manifest odbije się negatywnie na wizerunku marki? Nie sądzę. Nie wierzę także w zapowiedzi bojkotu konsumenckiego. Groźniejsze byłoby wycofanie ze sprzedaży przez państwowe spółki, które spotkało np. markę Tiger przy wpadce, której chyba nikomu nie trzeba przypominać. Ale o tym nie ma tu mowy. Pamiętajmy, że nie mamy jednak do czynienia z wpadką, ale z manifestem zgodnym z wartościami marki. Wierzę, że może on wręcz wzmocnić jej pozycję - uważa Marek Gonsior.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/martyna-kaczmarek-ben-jerrys-nie-zrezygnuje-ze-wspierania-lgbt-tylko-dlatego-ze-ludziom-sie-to-nie-podoba-wywiad ##

"Wszystkich marek radykalni publicyści nie zbojkotują"

Hanna Wasko, szefowa agencji Big Picture podkreśla z kolei, że groźby bojkotu konsumenckiego zawsze były, są i będą - za wyjątkiem nielicznych przypadków, bez wielkiego wpływu na sprzedaż.

- Po drugie: cała architektura masowych marek w cywilizowanym demokratycznym świecie opiera się na szeregu wartości - kwestie takie jak "diversity and inclusion", szacunek dla wolności, dystans do przemocy są wpisane w każdy kodeks etyczny każdej dużej firmy i marki, obok szacunku dla środowiska itd. To nie fakt, że na koncercie Żywca artyści dają przesłanie tolerancji jest odchyleniem od standardu. To fakt, że rynek wpada w panikę i że w ogóle o tym rozmawiamy i zastanawiamy się czy to zaszkodzi marce jest dziwny - zaznacza nasza rozmówczyni.

Zwraca też uwagę na to, co przedmówca – że gest był decyzją artystów, nie samej marki. - Artyści mają wolność słowa, a mądre marki, które chcą budować na emocjach, sztuce czy muzyce są od tego, żeby ją tworzyć. Wszystko jest zatem na swoim miejscu - podkreśla. - Trzymam mocno kciuki za ekipę Żywca w Polsce, żeby nie dała się wytrącić z równowagi tym wpisom na TT. Pamiętajmy, że to od nikogo innego, ale od nas samych, zależy jak będzie wyglądała rzeczywistość, media, dyskusja na rynku. Tak, dziś w Polsce bycie odważnym i stawanie w obronie mniejszości niesie jakieś ryzyka biznesowe. Ale ugięcie się przed nimi jest żadną drogą, bo może być tylko gorzej. Lepiej solidarnie, marka za marką, firma za firmą, stać na straży wolności słowa i szacunku do ludzi. Wszystkich marek radykalni publicyści nie zbojkotują ani nie usuną z półek w państwowych spółkach. Nie poddawajmy się strachowi, nie grajmy asekuracyjnie. Już poza wszystkim innym - męskość, atawistycznie, jest o sile, a ta siła jest potrzebna od tysięcy lat po to, by móc chronić słabszych. To właśnie zrobili artyści wychodząc na scenę - użyli swojej siły, by stanąć w obronie słabszych. To jest prawdziwe Męskie Granie, nie frustracje na Twitterze – dodaje Hanna Waśko.

Żywiec w trudnej sytuacji?

Z kolei zdaniem Grzegorza Millera, właściciela agencji MillerMedia Grupa Żywiec została postawiona w trudnej sytuacji - na koncercie, sponsorowanym przez Grupę Żywiec, artyści pokazali się z tęczowymi flagami. - W tak gorącym politycznie okresie firma została postawiona w sytuacji potencjalnego bojkotu konsumenckiego, pojawiają się żądania opowiedzenia się przez markę, po której stronie barykady ma się znaleźć. Sytuacja wizerunkowo wysoce niekomfortowa, ponieważ nie ma tu dobrych odpowiedzi - uważa nasz rozmówca.

Przy tej okazji przypomina, że historia pokazuje, że bojkoty konsumenckie w Polsce nie działają - żaden bojkot nie miał negatywnego wpływu na markę. - Przypomnijmy chociażby sprawę Ciechana oraz Reserved - obie te firmy zanotowały znaczący wzrost sprzedaży. Bojkot w Polsce sprzyja jedynie zwiększeniu obecności marki w mediach. Nie sądzę, aby ta sytuacja mogła zaszkodzić marce - komentuje Miller.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wezwania do bojkotu piwa Żywiec po solidarności dla LGBT na Męskim Graniu. „To był manifest artystów, a nie marki samej w sobie”

119 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Jan
Kupujemy żywca.
odpowiedź
User
Alex
Szury i antyludzcy totalitaryści krzyczą, karawana jedzie dalej.

Pamiętacie jak ci sami ludzie reagowali na bojkot Ciechama? Wykpieniem, twierdzeniem, że bojkoty o błahe rzeczy to głupota.
odpowiedź
User
Qwert
Polacy jednak tracą rozum, jako społeczeństwo. Nasz inteligencja emocjonalna schodzi do kanałów.
odpowiedź