SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

„Klangor” z Jakubikiem i Ostaszewską od 26 marca w Canal+ (wideo)

26 marca premierę będzie miał najnowszy serial produkcji Canal+ - „Klangor” z Arkadiuszem Jakubikiem i Mają Ostaszewską w rolach głównych. Za reżyserię odpowiada Łukasz Kośmicki. Canal+ pokazał w poniedziałek plakat i materiał filmowy zza kulis produkcji.

Article

Scenariusz serialu autorstwa Kacpra Wysockiego, oparty jest na pomyśle Tomasz Kamińskiego i powstał w ramach Canal+ Series LAB – programu skierowanego do scenarzystów, reżyserów i producentów kreatywnych, zawodowo tworzących i rozwijających seriale telewizyjne. W październiku ub. roku wystartowała kolejna już odsłona tego programu.

Kto zagra

Ośmioodcinkowa produkcja to dramat rodzinny z kryminalną historią w tle. W obsadzie zobaczymy Arkadiusza Jakubika (po raz pierwszy w głównej roli w serialu), Maję Ostaszewską, Wojciecha Mecwaldowskiego, Aleksandrę Popławską, Magdalenę Czerwińską. Obok nich młode pokolenie talentów: Maciej Musiał, Katarzyna Gałązka, Matylda Giegżno, czy Magdalena Koleśnik. Zdjęcia do produkcji zakończyły się w grudniu 2020 roku, a plan realizowany był w m.in.: Świnoujściu, Łodzi i Warszawie.

W niewyjaśnionych okolicznościach ginie nastolatka (Matylda Giegżno), córka psychologa więziennego (Arkadiusz Jakubik). Ojciec desperacko rozpoczyna poszukiwania na własną rękę. Dramatyczną sytuację, w której jest jego rodzina (Maja Ostaszewska, Katarzyna Gałązka) pogłębia kryzys ich wzajemnych relacji, niezrozumienia, emocjonalnego dystansu i braku więzi. Tymczasem wokół sprawy narasta zmowa milczenia.

- Z jednej strony jest to kryminalna opowieść o poszukiwaniach zaginionej dziewczyny, z drugiej historia jej najbliższych, którzy nagle znajdują się w środku realnego dramatu - zapowiada Łukasz Kośmicki, reżyser produkcji.

 

Maja Ostaszewska i Arek Jakubik zagrali małżeńską parę „na zakręcie”, która musi zmierzyć się z najtrudniejszą sytuacją w życiu. Ich dwie nastoletnie córki o skrajnie różnych charakterach nie przepadają za sobą, a rywalizacja między nimi prowadzi do eskalacji konfliktu.

- Choć zdjęcia były trudne i intensywne to mam z nich jak najlepsze wspomnienia. Jednym z powodów była praca z fascynującymi aktorami - a byli to nie tylko ci znani i uznani, ale też absolutni debiutanci. I choć na planach filmowych bywam od wielu lat, to chyba pierwszy raz widziałem by tak wielu z nich tak blisko związało się ze swoimi bohaterami, często po prostu nimi byli - dodaje Łukasz Kośmicki.

Za zdjęcia do serialu odpowiada Witold Płóciennik, za scenografię - Agata Stróżyńska, charakteryzację - Iza Andrys. Kostiumy przygotowała Małgorzata Fudala, montaż Wojciech Mrówczyński oraz Piotr Kmiecik. Muzyka jest autorstwa Mikołaja Trzaski.  

Kiedy premiera

Za produkcję odpowiada Opus TV - Łukasz Dzięcioł i Piotr Dzięcioł, którzy produkują dla Canal+ również drugą część serialu „KRUK. Szepty słychać po zmroku”. Spółka- matka firmy - Opus Film ma na swoim koncie m.in. oscarową „Idę” i „Zimną wojnę”.

„Klangor”  będzie można oglądać od 26 marca na Canal+ Premium oraz online na CanalPlus.com.

Średni udział Canal+ w Polsce w 2020 roku wyniósł 0,18 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Klangor” z Jakubikiem i Ostaszewską od 26 marca w Canal+ (wideo)

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
literat
Kolejny serial w którym ktoś jest zaginiony - tym razem znowu dziecko. Te same twarze aktorów .Brak interesującej fabuły więc idziemy w dramat rodzinny. Ponure ciemne zdjecia , cierpienia na twarzy aktorów, jacyś policjanci , lekarze i prawnicy.
Nic dziwnego ża Canal ma udział w rynku tylko 0,18 % , bo jego produkcje ogląda tylko branża filmowa.
odpowiedź
User
Artur
Znowu to samo, ci sami ludzie, ta sama intryga. Potworność.
odpowiedź
User
Niemy
Tych aktorów jak widzę, to bym ich puścił do LGBT.
odpowiedź