SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Chiny grożą Apple za wspieranie uczestników demonstracji w Hongkongu. Koncern usuwa kontrowersyjną aplikację

Rządowy chiński dziennik „People`s Daily” przestrzegł Apple przed wspieraniem demonstrantów protestujących na ulicach Hongkongu. Chodzi o to że koncern udostępnił w sklepie App Store aplikację pozwalającą w czasie rzeczywistym ustalać gdzie aktualnie znajdują się oddziały policji zajmujące się tłumieniem protestów. Po zagrożeniu sankcjami Apple ugiął się i wycofał aplikację z dystrybucji.

 

Article

Reakcję chińskich władz spowodowała aplikacja o nazwie Hkmap.live, która najpierw została odrzucona przez Apple do dystrybucji. Później jednak koncern zmienił decyzję i w konsekwencji udostępnił platformę w sklepie App Store od 5 października br.

Hkmap.live jest aplikacją pozwalającą uczestnikom obecnych demonstracji w Hongkongu na szybką wymianę informacji na temat dokładnego położenia oddziałów policji zajmujących się tłumieniem protestów. Dane są na bieżąco aktualizowane na dedykowanej mapie. Dzięki temu demonstranci mogą łatwiej unikać kontaktu z policją i organizować się w miejscach gdzie siły porządkowe są aktualnie nieobecne.

Po pojawieniu się aplikacji w App Store dziennik „People`s Daily”, prasowy organ chińskiej partii komunistycznej opublikował artykuł, w którym przestrzega Apple przed wspieraniem demonstrantów w Hongkongu.

Według gazety aplikacja dystrybuowana przez Apple pomaga buntownikom, a koncern musi się liczyć z konsekwencjami swojej lekkomyślnej i nierozsądnej decyzji. W dalszej części tekstu „People`s Daily” zaznacza, że postępowanie firmy kierowanej przez Tima Cooka jest jednym z negatywnych przykładów mieszania się biznesu do polityki, co nigdy nie powinno mieć miejsca.

Po naciskach ze strony Chin Apple postanowił wycofać z App Store aplikację Hkmap.live. W komunikacie cytowanym przez „Financial Times” koncern wyjaśnił, że program narażał bezpieczeństwo publiczne i w związku z tym nie spełniał regulaminu ustalonego przez Apple.

Chińskie władze są bardzo uczulone na wszelkie formy wsparcia prodemokratycznych protestów trwających w Hongkongu. Niedawno Pekin ostro zareagował na wpis szefa drużyny Houston Rockets popierający demonstrantów, zablokował też dostęp do serialu „South Park” po emisji najnowszego odcinka krytykującego system cenzury w Chinach.

W zakończonym 29 czerwca 2019 r. III kwartale roku finansowego 2019 Apple zanotował przychód w wysokości 53,81 mld dolarów. To o 1 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednak zysk netto koncernu z Cupertino zmalał w ujęciu rocznym z 11,52 do 10,04 mld dolarów. Spadł też przychód ze sprzedaży iPhone'ów: o 12 proc., z 29,47 do 25,99 mld dolarów. Oznacza to, że po raz pierwszy od 2012 roku smartfony odpowiadały za mniej niż połowę całkowitego przychodu Apple w jednym kwartale. 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Chiny grożą Apple za wspieranie uczestników demonstracji w Hongkongu. Koncern usuwa kontrowersyjną aplikację

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl