SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

We wrześniu co piąty klient nie wrócił na stacjonarne zakupy w galeriach handlowych

Liczba klientów centrów handlowych we wrześniu sięgnęła ok. 80 proc. zeszłorocznej, oznacza to, że co piąty klient nie wrócił na stacjonarne zakupy, co jest bezpośrednią konsekwencją epidemii koronawirusa - czytamy w opublikowanym we wtorek raporcie CBRE.

Dodano, że spadek liczby klientów przekłada się na mniejsze obroty centrów handlowych, które jeszcze w 2019 r. wzrosły o 3,5 proc. W ubiegłym roku istotną dynamikę wzrostu sprzedaży odnotowały restauracje i kawiarnie. Jak zaznaczono, ten rok centra handlowe zamkną spadkiem obrotów, a ucierpieć mogą m.in. właśnie lokale gastronomiczne.

Szefowa sektora handlowego w CBRE Magdalena Frątczak uważa, że epidemia koronawirusa uderzyła w centra handlowe, które w początkowej fazie obostrzeń, były zamknięte. Klienci mogli wybrać się na zakupy spożywcze, do apteki czy drogerii, ale reszta sklepów i usług była niedostępna. "To oczywiście ma swoje przełożenie na wyniki, które jeszcze rok temu były bardzo dobre. Z naszego raportu wynika, że w 2019 roku takie kategorie jak rozrywka, moda, kawiarnie i restauracje oraz wyposażenie domu notowały systematyczne wzrosty obrotów. Natomiast poziom pustostanów utrzymywał się na dość stabilnym poziomie ok. 4 proc. Co prawda aktualnie nie widzimy drastycznych zmian liczby pustych lokali, ale do końca roku jeszcze może się to zmienić" - przewiduje Frątczak.

W raporcie przeanalizowało 13 centrów handlowych w miastach regionalnych o sumarycznej powierzchni ok. 460 tys. m kw. Jak wskazano, w 2019 r. dominującą kategorią najemców w galeriach była moda, która zajmowała 35 proc. powierzchni obiektów. Dalej były sklepy spożywcze - 17 proc. Na kolejnych miejscach znalazł się handel specjalistyczny (m.in. drogerie, multimedia) oraz rozrywka.

Według CBRE w tym roku struktura najemców w podziale na branże się nie zmieni.

"Obecnie odnotowano nieznaczny wzrost poziomu pustostanów. Pod koniec 2019 roku wynosił on średnio 4,1 proc. dla ośmiu największych aglomeracji Polski, a w sierpniu tego roku wzrósł do 4,8 proc." - czytamy w raporcie.

Zwrócono jednak uwagę, że trudno jest prognozować, jak sytuacja będzie wyglądała w czwartym kwartale. "Wiele będzie zależało od toczących się aktualnie negocjacji umów najmu, które dla sieci handlowych są kluczowe. Można zakładać, że w przypadku pogorszenia się koniunktury gospodarczej, a w konsekwencji utrzymujących się niższych obrotów najemców i wzrostu poziomu wakatów w obiektach handlowych, w najbliższych kwartałach może wystąpić presja na obniżkę stawek czynszowych" - podkreślono.

W raporcie czytamy, że średnie obroty w centrach handlowych w 2019 roku zwiększyły się o 3,5 proc. rok do roku. Istotną dynamikę wzrostu sprzedaży odnotowały restauracje i kawiarnie. Inne wzrostowe kategorie to moda, wyposażenie domu i meble oraz rozrywka.

"Z analiz CBRE wynika, że po wzrostach obrotów rok do roku w miesiącach styczeń-luty br., wolumeny obrotów znacząco spadły w marcu oraz kwietniu w konsekwencji ograniczenia działalności obiektów handlowych. Po ponownym otwarciu, średnie obroty w maju wyniosły 60-65 proc. wartości odnotowanych w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, a następnie wzrosły do 75-80 proc. na przełomie drugiego i czwartego kwartału. W kolejnych miesiącach przewidywany jest dalszy stopniowy wzrost poziomu obrotów" - dodano.

CBRE zajmuje się doradztwem w zakresie nieruchomości komercyjnych oraz inwestycjami.

Dołącz do dyskusji: We wrześniu co piąty klient nie wrócił na stacjonarne zakupy w galeriach handlowych

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl