Commfort Group to teraz Commfort Public & Trade Relations

Agencja public relations Commfort Group od września zmieniła nazwę na Commfort Public & Trade Relations.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Commfort Group to teraz Commfort Public & Trade Relations

Zmiana nazwy agencji związane są z rozszerzeniem portfolio jej usług o konsulting w obszarze trade relations. Jak podano w komunikacie "jej usługi zostały teraz rozbudowane o tworzenie ofert handlowych, negocjacje umów dystrybucyjnych oraz cen dla produktów i usług".

Właścicielką Katarzyna Dębicka

Agencja powstała w 2008 roku. Jej właścicielką i CEO jest Katarzyna Dębicka. Do tej pory firma oferowała usługi takie jak PR korporacyjny, PR produktowy, media relations i prowadzenie biura prasowego. Do grona jej klientów należą m.in. Medora, SerwNet, World ’s Stars Model Agency, GPW, Archidzieło, Dior i HTC.

- Teraz jako Commfort Public & Trade Relations chcemy, aby wszyscy dowiedzieli się, jak wiele nasi klienci mają do zaproponowania, jak unikatowa jest ich oferta oraz dlaczego warto wybierać właśnie ich produkty i usługi - komentuje Katarzyna Dębicka.

Nowe logo agencji zostało stworzone przez zespół agencji. Pracę wykonała grafik Lidia Suchecka.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"