SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Cyfryzacja a sprawa Polska?

Kraje, które pierwsze wejdą w erę społeczeństwa informacyjnego opartego o nowe technologie zbiorą największe żniwo.

(...) Kraje, które pierwsze wejdą w erę społeczeństwa informacyjnego opartego o nowe technologie zbiorą największe żniwo. To one wyznaczą drogę dla innych. Natomiast kraje, które będą zwlekać lub podejmą działania połowiczne, mogą w czasie krótszym od dziesięciolecia stanąć w obliczu załamania inwestycji i kryzysu na rynku pracy (...). z Raportu Bangemanna dla UE (1)

Od wieków informacja była i jest towarem o największej wartości. Od wieków dostęp do niej oznaczał posiadanie wpływu na kreowaną rzeczywistość. Od wieków również stanowiła ona przywilej przede wszystkim elit. Wraz z wejściem w życie technologii prasowych, telefonicznych, radiowych, telewizyjnych i komputerowych, dostęp do informacji mają wszyscy chętni. I to dostęp coraz szybszy. Proszę zwrócić uwagę - każde kolejne medium sprawia, że informacja rozprzestrzenia się coraz szybciej i na coraz to większą skalę. Dobrze to czy źle? Czy czasem nie brniemy w ślepy zaułek, gdzie szybkość będzie jedynym wyznacznikiem doskonałości? Czy nie okaże się, że w imię stawania się społeczeństwem informacyjnym nie zaprzepaścimy gdzieś naszego człowieczeństwa? Czy nie okaże się w niedalekiej przyszłości, iż doskonałe społeczeństwo informacyjne jest tylko przypadkowym zlepkiem pojedynczych figur? Bo jeśli już wkrótce dosłownie wszystko będziemy mogli załatwić nie wychodząc poza cztery ściany własnego domu, to czy jeszcze w ogóle będziemy społeczeństwem? W przypadku państw historia uczy, iż twory samowystarczalne dość szybko cofają się w rozwoju i naturalną tego konsekwencją jest rewolucja - ekonomiczna, społeczna, polityczna. Jak będzie tym razem?

To oczywiście czarny scenariusz przebiegu zdarzeń i jedynie skromne bardzo dywagacje na temat tego, co stać się może ze społeczeństwem po powszechnym wprowadzeniu nadawania w systemach cyfrowych. Bez wątpienia będzie to pewna cena, jaką przyjdzie zapłacić nam, a w szczególności naszym dzieciom, za coraz szybszy dostęp do informacji. Ale przecież proces ten zaczął się już wieki temu, a mądrość ludzka i potrzeby życia w "stadzie" zwyciężą....

Jak wielokrotnie podkreślano we wszystkich niemal opracowaniach na temat cyfryzacji, nie ma od niej odwrotu. Wymuszona jest przede wszystkim wyczerpanymi możliwościami transmisji analogowych, ich zawodnością i kosztownością oraz nieustannym dążeniem człowieka do perfekcji - jak w przypadku cyfryzacji w wariancie amerykańskim lub wielości wyboru oferowanych programów - jak to ma miejsce w Europie.(2) Spór co ważniejsze - ilość czy jakość - pozostawmy filozofom.

Cyfrowe radio i telewizja to wiele zalet. Ich wprowadzenie jest swego rodzaju przekroczeniem bramy do przestrzeni cyfrowej dostępnej dla wszystkich.(**) Naziemna radiofonia i telewizja cyfrowa otwiera dostęp do informacji dla niemal 100% ludności kraju przy wykorzystaniu już istniejącej infrastruktury analogowej. Oznacza także znacznie efektywniejsze wykorzystanie widma dostępnych częstotliwości (3), co nie jest bez znaczenia w obecnie już bardzo zatłoczonej przestrzeni nadawczej. W przypadku transmisji analogowych jeden program oznaczał jeden kanał. Wraz z przejściem na nadawanie cyfrowe jeden kanał będzie mógł pomieścić do 6 do 8 programów, a co za tym idzie, znacząco wzrośnie oferta programowa (4). Choć obecny poziom rozwoju usług dodatkowych w Polsce jest w początkowym stadium, należy przewidywać szybkie zmiany w tym zakresie.(6*) Szeroki bukiet programowy już wkrótce, wraz z upowszechnieniem się cyfryzacji, wzbogacony zostanie o elementy multimedialne. Olbrzymie bowiem znaczenie, jeśli nie największe, mają tzw. dodane usługi komercyjne, a więc pewna interaktywność cyfrowej telewizji i radia, jak choćby możliwość skorzystania z usług EPG, pay-per-view, VOD, NVOD, internetu, usług bankowych, e-commerce (czyli np. zakupy w sklepie elektronicznym).(7*) Te możliwości sprawiają, że zmianie ponownie ulegnie rynek reklamowy. Z dzisiejszych przewidywań wynika, że chyba na lepsze - przynajmniej dla tych, którzy rozporządzać będą multipleksami.(17*) Cyfryzacja radia i telewizji przyniesie także możliwość łatwej integracji z innymi technikami cyfrowymi (np. GSM, UMTS czy GPS). Oznacza również poprawę jakości obrazu i dźwięku - także wtedy, gdy odbiornik znajduje się w ruchu. (13*)Ponadto wielką zaletą techniki cyfrowej jest rozszerzalność audiowizualna. Dla przeciętnego widza czy słuchacza oznacza to proste przechodzenie z jakości nadawania w systemie PAL do telewizji wysokiej rozdzielczości HDTV przy dźwięku zmienionym ze stereofonicznego na wielokanałowy. Daje to także natychmiastowy dostęp do większej ilości wersji językowych danego programu, umieszczania na ekranie dodatkowych informacji napisowych czy wprowadzania "kodów rodzicielskich", blokujących dzieciom dostęp do programów tylko dla dorosłych. Oznacza to również łatwy dostęp do gier elektronicznych, edukacyjnych  materiałów interaktywnych, wiedzy w ogóle w szerokim znaczeniu tego słowa. A wszystko to przy jednoczesnym tańszym (jednostkowy koszt emisji programu w jednym kanale będzie przynajmniej 2-krotnie niższy niż obecnie) i bardziej przyjaznym dla środowiska (małe promieniowanie i bardzo niski poziom zakłóceń interferencyjnych) nadawaniu. Mamy też dobre wieści dla autorów programów cyfrowych - dzięki zastosowaniu systemu CAS (Conditional Access System - systemu dostępu warunkowego) kontrolować będzie można nie tylko pobieranie opłat, ale również chronić prawa autorskie. (18*)

Dlaczego więc przy wszystkich wyżej wymienionych zaletach cyfryzacji jej wprowadzanie na całym świecie idzie dość powoli? Otóż jak się okazuje, koszty transformacji analogowo-cyfrowej będą dość wysokie - zarówno po stronie dostawcy, jak i odbiorcy usług.(*****) To także wielkie wyzwanie polityczne, strukturalne, logistyczne, prawne i społeczne. A to z kolei oznacza, że niechybnie zakończył się kilkudziesięcioletni okres stabilizacji i pewności w sferze mass mediów. (14*)

Niepewności związanej z rozwojem nowych systemów telewizji, nowych wzorów programowych, reakcji publiczności, tworzeniem się nowych przyzwyczajeń i gustów odbiorców towarzyszy świadomość końca monopolu telewizji publicznej, rosnącej konkurencji w dziedzinie produkcji i dystrybucji przekazów telewizyjnych, wzrostu znaczenia sektora prywatnego w sferze telewizji oraz potrzeby wprowadzenia nowych narodowych i ogólno-europejskich regulacji prawnych (Collins, 1994)."(20*)

Obserwacje krajów znajdujących się dużo dalej na drodze cyfryzacji dają olbrzymią wiedzę i materiał do przemyśleń. Warto z nich skorzystać, by nie popełniać tych samych błędów, a więc nieco zaoszczędzić na wydatkach nieuniknionych w związku ze zmianą systemów nadawania radia i telewizji.

W postępującym procesie konwergencji technik audiowizualnych, komputerowych i telekomunikacyjnych daje się zauważyć bardzo wyraźna zmiana roli odbiorcy, który z biernego widza nagle staje się współtwórcą programu i całkowicie świadomym jego konsumentem.(15*) To odbiorca wymaga i to przez niego działa "ręka rynku". Jak działać będzie, to się okaże w kolejnych latach przekształceń technologicznych. Dla nadawców oznacza to jednak przymus kreowania oferty, która powinna trafiać w gusta jak największej liczby odbiorców - musi być więc zróżnicowana i adresowana specjalnie do określonych środowisk (np. lokalnych) czy grup społecznych. Telewizja staje się więc elementem systemu mediów elektronicznych, których rolą jest szybkie i komercyjne świadczenie usług komunikacyjnych. Z jednej więc strony mamy silne oddziaływania komercyjne, z drugiej kształtowanie gustów odbiorcy. Rolą ustawodawcy będzie rozstrzygnięcie kwestii, czy prymat w procesie cyfryzacji wieść winna telewizja publiczna czy też może sektor prywatny. W Szwecji, Szwajcarii, Francji, Niemczech i Holandii ustawowa ochrona sektora publicznego powiązana jest z silną promocją rozwoju telewizji komercyjnej i tworzeniu praw sprzyjających rozwojowi narodowego przemysłu audiowizualnego.(16*)

Niezależnie od systemu, wprowadzenie naziemnej radiofonii i telewizji cyfrowej musi być przedsięwzięciem długofalowym i bardzo dokładnie przygotowanym. Wzorem innych krajów można zastosować różne formy zachęty dla nadawców - od zapewnienia otrzymania dodatkowego pasma (USA), przez dofinansowywanie kosztów ponoszonych przez nadawców w związku ze zmianą technologii nadawania (np. w Niemczech), aż do podnoszenia opłat abonamentowych w celu pokrycia dodatkowych kosztów przez nadawców publicznych (Wielka Brytania).(12*) Stymulującym rozwój rozwiązaniem jest również całkowite zwolnienie lub zmniejszenie obciążeń podatkowych dla nadawców, którzy przechodzą na transmisję cyfrową. W parze z działaniami mającymi na celu obniżenie kosztów po stronie nadawcy musi również iść rozsądne gospodarowanie częstotliwościami tak, by znalazło się miejsce dla jednoczesnego nadawania w systemie cyfrowym i analogowym w okresie przejściowym. Generalnie rzecz ujmując, doświadczenia krajów zachodnich pokazują, iż naziemna telewizja cyfrowa musi być oparta na kanałach bezpłatnych. Niezbędne jest także angażowanie głównych nadawców we wprowadzanie DTT oraz tworzenie bodźców dla nadawców, aby podjęli trud pracy nad wprowadzeniem nowej technologii.(9*)

Obniżanie kosztów konieczne jest również na drugim końcu tego łańcucha powiązań, jakim ma być społeczeństwo informacyjne. Ceny obecnie dostępnych na rynku telewizorów cyfrowych znacznie odbiegają od poziomu, jaki zwykły konsument gotów jest zapłacić za dobrej jakości sprzęt. Rozwiązaniem przejściowym, na czas obniżania kosztów odbiorników dostosowanych do bezpośredniego odbioru sygnału cyfrowego, muszą być tzw. „set-top-box”, czyli przystawki, których zadaniem jest umożliwienie odbioru sygnału cyfrowego na odbiorniku analogowym.(19*) Ich cena nie może być wysoka, jeśli proces cyfryzacji ma przebiegać szybko i sprawnie. W tej kwestii niezbędne jest więc porozumienie przemysłu elektronicznego i handlu, co znacznie ułatwi przebieg całego procesu.

Właściwie każde działanie w dziedzinie wprowadzania cyfryzacji wymaga szerokich porozumień. Nie da się bowiem przeprowadzić tak skomplikowanego procesu przy udziale tylko jednej strony. Stąd nie ulega wątpliwości, iż prawidłowy przebieg miał będzie jedynie proces, nad którym czuwają zarówno organy regulacyjne (czyli np. KRRiT), nadawcy, dostawcy usług dodatkowych, sieci transmisyjnych, producenci i dystrybutorzy sprzętu komunikacyjnego (zwłaszcza dekoderów).(11*) Co za tym idzie, niezbędne jest przeprowadzenie stosownych regulacji prawnych i to już na obecnym etapie, by uniknąć przyszłych nieporozumień i niedomówień. Nie jest bowiem możliwe opieranie rozwoju radiowych i telewizyjnych przekazów naziemnych o uregulowania prawne ustanowione wiele lat temu. Również w tym przypadku ustawodawca musi dostosować prawo nie tylko w sferze przepisów o radiofonii i telewizji, ale także w dziedzinie telekomunikacji.(10*)

Tempo wprowadzania zmian technologicznych zależeć będzie od stopnia pokrycia Polski naziemnymi sieciami cyfrowymi oraz ilości urządzeń niezbędnych do odbioru sygnału cyforwego w gospodarstwach domowych. Model wprowadzania cyfryzacji, jaki zastosuje Polska, w znacznej mierze zdominowany zostanie przez te dwa kryteria - rozstrzygnięta musi zostać kwestia, czy będziemy szli tropem niemieckim, tworząc konsekwentnie „cyfrowe wyspy” czy może skorzystamy z modelu jednoczesnego pokrycia większości terytorium Polski w tym samym czasie, co wydaje się mało prawdopodobne z uwagi na olbrzymie koszty przedsięwzięcia. Ostateczne wyłączenie nadajników analogowych nie nastąpi z dnia na dzień. Przewiduje się, iż nadawcy będą ponosili koszt ich utrzymania i eksploatacji jeszcze przez około 10 lat.(8*)
Ponadto koszt, o którym niewiele się mówi, a którego poniesienie już wkrótce będzie koniecznością, związany jest z przeprowadzeniem solidnej i dobrze pomyślanej kampanii reklamowej. Z przeprowadzonych badań wynika, iż jedynie 30-40% populacji skłonnej jest do poniesienia wyższych kosztów abonamentu na rzecz poszerzonego wachlarza programów.(*) Przyciągnięcie jak największej liczby nowych odbiorców jest jednym z gwarantów powodzenie przeprowadzenia digitalizacji na skalę całego kraju. Kampania promująca wprowadzenie naziemnego nadawania cyfrowego tylko w Berlinie kosztowała 1,2mln Euro. (***)

Trochę zastała w swych schematach polska radiofonia i telewizja potrzebuje nowego bodźca rozwojowego. Wprowadzenie cyfryzacji zmusi nas do przeprowadzenia kolejnych zmian, które są niezbędne do dalszej ewolucji w kierunku społeczeństwa informacyjnego. Pozytywną stroną całego procesu jest również fakt, iż to z kolei przyspieszy proces rozwoju i modernizacji kraju.(****) Wprowadzenie rozwiązań technologii cyfrowej jest więc nie tylko rewolucją technologiczną, ale również bardzo ważnym bodźcem ekonomicznym, dzięki któremu znacznemu pobudzeniu może ulec gospodarka. Oznacza to wzrost PKB przy jednoczesnym obniżeniu stopy bezrobocia. A to Polsce potrzebne jest jak najszybciej.

Michał Wierusz-Kowalski:
menadżer; handlowiec; dziennikarz; doktor nauk humanistycznych; wykładowca akademicki; rzecznik prasowy oraz organizator wielu międzynarodowych imprez sportowych; wydawca internetowego serwisu B2B TVP; autor licznych publikacji z dziedziny mediów i nie tylko; kierownik Wydziału ds. Rynków Europy Centralnej i Wschodniej w Dziale Obrotu Licencjami Filmowymi Biura Współpracy Międzynarodowej i Handlu TVP S.A.

Bibliografia:
1. Raport Komisji Unii Europejskiej z listopada 1999 na temat rozwoju rynku telewizji cyfrowej w krajach Wspólnoty
2. Alina Karwowska-Lamparska, Telewizja cyfrowa (1), Telecom Forum, luty 2000,
www.telecomforum.pl/0002/26.htm, 02.11.2003
3. Alina Karwowska-Lamparska, Telewizja cyfrowa (1), Telecom Forum, luty 2000,
www.telecomforum.pl/0002/26.htm, 02.11.2003
* Halina Smoleńska, Kształtowanie rynków telewizji cyfrowej w krajach Unii Europejskiej, Biuletyn informacyjny KRRiT Nr 1 (27), luty 2002
**Strategia rozwoju naziemnej radiofonii i telewizji cyfrowej w Polsce, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr 1 i 2 (50 i 51), marzec 2001
*** Piotr Witkowski, Berlin w cyfrowej erze,
www.medialink.pl/?kat=5, 02.11.2003
****Media cyfrowe. Czas na naziemną telewizję cyfrową, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr. 3/4/5/6 (76-79), marzec-czerwiec 2003
*****Strategia rozwoju naziemnej radiofonii i telewizji cyfrowej w Polsce, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr 1 i 2 (50 i 51), marzec 2001
6* Strategia rozwoju naziemnej radiofonii i telewizji cyfrowej w Polsce, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr 4 (53), kwiecień 2001
7* Strategia rozwoju naziemnej radiofonii i telewizji cyfrowej w Polsce, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr 4 (53), kwiecień 2001
8* Media cyfrowe. Czas na naziemną telewizję cyfrową, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr. 3/4/5/6 (76-79), marzec-czerwiec 2003
9* Media cyfrowe. Czas na naziemną telewizję cyfrową, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr. 3/4/5/6 (76-79), marzec-czerwiec 2003
10* Strategia rozwoju naziemnej radiofonii i telewizji cyfrowej w Polsce, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr 4 (53), kwiecień 2001
11* Media cyfrowe. Czas na naziemną telewizję cyfrową, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr. 3/4/5/6 (76-79), marzec-czerwiec 2003
12*Media cyfrowe. Czas na naziemną telewizję cyfrową, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr. 3/4/5/6 (76-79), marzec-czerwiec 2003
13* Piotr Gawron, Korzyści z naziemnej telewizji cyfrowej,
www.telestrada.portal.pl, 02.11.2003
14* Nowy model europejskiego systemu telewizji
15* Nowy model europejskiego systemu telewizji
16* Nowy model europejskiego systemu telewizji
17* Strategia rozwoju naziemnej radiofonii i telewizji cyfrowej w Polsce, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr 4 (53), kwiecień 2001
18* Strategia rozwoju naziemnej radiofonii i telewizji cyfrowej w Polsce, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr 1 i 2 (50 i 51), marzec 2001
19* Strategia rozwoju naziemnej radiofonii i telewizji cyfrowej w Polsce, Biuletyn Informacyjny KRRiT Nr 1 i 2 (50 i 51), marzec 2001
20* Nowy model europejskiego systemu telewizji

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Cyfryzacja a sprawa Polska?

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl