Daniel Radcliffe niewysoki, ale zadowolony

Daniel Radcliffe pogodził się z tym, że jest niski.

megafon.pl / masz
megafon.pl / masz
Udostępnij artykuł:

Aktor początkowo miał obawy, że może to być widoczne w ekranizacji książek o Harrym Potterze, ponieważ według nich, jego postać w późniejszych tomach była nieco wyższa niż przeciętni uczniowie.

- Na szczęście ani Rupert Grint, ani Emma Watson nie wystrzelili jakoś specjalnie, więc wygląda to dobrze - wyjaśnił gwiazdor. - Mamy podobny wzrost. Miałem też obawy na poziomie zupełnie osobistym. Chciałem być nieco wyższy niż jestem, ale trudno, pogodziłem się z tym. Doszedłem do wniosku, że mógłbym się tym zamartwiać, albo mogę do tego podejść na wesoło. Także teraz, gdy spotykam nowych ludzi i słyszę: "Jesteś dużo niższy, niż myślałem!", mówię im, że to nieprawda i tak naprawdę stoję trochę dalej, niż im się wydaje. Z reguły wprowadza ich to w zakłopotanie.

Od 19 listopada będziemy mogli podziwiać odpowiedni wzrost Daniela Radcliffe'a w pierwszej części ekranizacji ostatniego tomu sagi -"Harry Potter i Insygnia Śmierci".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem