Darmowe studia przez internet na amerykańskiej uczelni

Instytut Technologii w Massachusetts (The Massachusetts Institute of Technology - MIT) do końca roku stanie się pierwszym amerykańskim uniwersytetem, który zaoferuje wszystkie ze swoich około 1800 kursów za darmo przez internet.

Reuters - km
Reuters - km
Udostępnij artykuł:

Internetowi studenci nie mają możliwości kontaktowania się z wykładowcami instytutu. Nie otrzymują również żadnych stopni.

Program zwany „OpenCourseWare” wystartował w MIT w 2003 roku. Jak dotąd oferował kilkaset kursów online. W ubiegłym miesiącu stronę internetową programu odwiedziło 1,5 miliona użytkowników. 60 procent z nich pochodziło spoza USA. Większość korzystała z najbardziej znanych kierunków MIT, takich jak informatyka, fizyka czy matematyka.

MIT został założony w 1861 roku przez Williama Bartona Rogersa w miejscowości Cambridge, w stanie Massachusetts. To jeden z najbardziej cenionych na świecie uniwersytetów. Wywodzi się z niego 63 laureatów Nagrody Nobla. Wśród absolwentów są tak znane osoby jak sekretarz generalny ONZ Kofi Annan czy były premier Izraela Benjamin Netanyahu.

Reuters - km
Autor artykułu:
Reuters - km
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci