Dla Polaków internet to głównie narzędzie pracy i wyszukiwania informacji

Według 26 proc. Polaków internet służy przede wszystkim do pracy, 17 proc. nie wyobraża sobie życia bez dostępu do sieci, a ponad połowie internet służy do wyszukiwania informacji i poszerzania wiedzy - wynika z badań firmy IBRiS dla Fundacji Orange.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Z sondażu wynika, że dla największej liczby respondentów (26 proc.) internet jest dzisiaj przede wszystkim narzędziem pracy, choć z drugiej strony jedynie 4 proc. badanych przyznało, że wykorzystuje sieć wyłącznie do celów zawodowych.

17 proc. ogółu badanych zadeklarowało, że nie wyobraża sobie życia bez dostępu do internetu. Okazuje się jednak, że ta deklaracja jest bliższa kobietom - jedna piąta z nich nie potrafi się obejść bez sieci. U mężczyzn ten odsetek wynosi 13 proc. Przywiązanie do korzystania z internetu jest tym większe, im młodszych użytkowników dotyczy. W grupie respondentów od 18 do 24 lat 29 proc. potwierdza, że bez internetu nie wyobraża sobie życia, podczas gdy tylko 7 proc. Polaków powyżej 65 roku życia składa podobne deklaracje.

grafika

Dla większości Polaków internet służy do poważnych celów. 53 proc. badanych przyznało, że rozwój internetu i nowoczesnych technologii zmienił u nich sposób wyszukiwania informacji i poszerzania wiedzy, a dla 44 proc. jest narzędziem do załatwiania spraw finansowych. 36 proc. respondentów wskazało ogólnie pojętą rozrywkę jako dziedzinę życia, na którą wpływ miał rozwój internetu.

grafika

Okazuje się, że sposób postrzegania najważniejszych korzyści, które niesie internet jest zależny od płci Polaków. Dla kobiet sieć stanowi przede wszystkim kanał komunikacji ze znajomymi i rodziną – na tę rolę internetu wskazało 50 proc. internautek i 35 proc. internautów. Z kolei 60 proc. mężczyzn widzi internet głównie jako źródło informacji i wiedzy, podczas w taki sam sposób traktuje globalną sieć 47 proc. kobiet.

Z kolei komunikacyjna rola internetu jest najistotniejsza jednocześnie dla najmłodszych i najstarszych Polaków. 72 proc. respondentów pomiędzy 18 a 24 rokiem życia wskazuje właśnie na komunikację ze znajomymi jako najważniejszy obszar ich życia, na który wpłynął rozwój internetu w ciągu ostatnich 10 lat. Podobnej odpowiedzi udzieliło też 55 proc. badanych powyżej 65 lat, podczas gdy tylko dla 20 do 40 proc. Polaków w wieku 35-64 lata komunikacja jest najważniejszą rolą internetu.

Internet i nowoczesne technologie, choć przynoszą oczywiste korzyści, mogą budzić także rozmaite obawy, i na niektóre z nich wskazują uczestnicy badania. Choć wielu respondentów (54 proc. mężczyzn i 44 proc. kobiet) nie widzi żadnych zagrożeń ze strony internetu i nowych technologii, to zdaniem jednej piątej internautek powszechne korzystanie z sieci może osłabiać więzi międzyludzkie. Dla porównania takie niebezpieczeństwo wskazuje 16 proc. internautów. Z kolei niemal ten sam odsetek respondentek i respondentów (odpowiednio 14 i 13 proc.) uważa, że zmiany technologiczne następują w naszym życiu zbyt szybko i nie da się za nimi nadążyć.

grafika

Badanie IBRiS zrealizowano 11 i 12 września br. na próbie 1,1 tys. dorosłych Polaków metodą telefonicznych standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"