Donald Tusk nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich

Premier Donald Tusk ogłosił w czwartek, że nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich, które odbędą się jesienią tego roku. Kandydata Platformy Obywatelskiej (PO) na urząd prezydencki poznamy w późniejszym terminie.

WM / isb / masz
WM / isb / masz
Udostępnij artykuł:

"Dokonałem wyboru, bo potrzebuję skuteczności i siły, żeby przeprowadzić do końca te ambitne dla Polski plany, a nie, żeby zamieszkać w pałacu, nawet jeśli wszyscy tak cenimy prestiż tego urzędu" - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej.

"Wydaje się rzeczą oczywistą, że więcej dobrych rzeczy, więcej trudnych zadań zrealizujemy - ja osobiście zrealizuję - mając te instrumenty w ręku, a nie mieszkając w pałacu" - dodał.

Odnosząc się do podanych wcześniej w czwartek informacji Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) o PKB za 2009 r. który wzrósł o 1,7%, premier powiedział, że chce utrzymać wzrost gospodarczy, a kluczem do tego ma być utrzymanie i wzmocnienie władzy wykonawczej.

Tusk podtrzymał też wcześniejsze zapowiedzi, że w piątek przedstawi plan konsolidacji finansów publicznych.

"Chcemy jutro przedstawić moje propozycje dla wszystkich partnerów politycznych i społecznych, jak ograniczyć zadłużenie i zmniejszać deficyt.  Po to, aby Polska stała się najatrakcyjniejszym miejsce w Europie do inwestowania" - powiedział premier.

Wcześniej premier oraz osoby z jego bliskiego otoczenia zapowiadały, że decyzję o ewentualnym starcie w jesiennych wyborach prezydenckich podejmie "do wiosny", czyli do końca marca, choć mówiono także o przełomie stycznia i lutego.

W mediach pojawiały się też ostatnio nieoficjalne informacje o tym, że Tusk - który przegrał z Lechem Kaczyńskim w drugiej turze wyborów w 2005 r. - może nie zdecydować się na kandydowanie i wybierze możliwość realizacji programu Platformy Obywatelskiej (PO) w dalszym ciągu jako szef rządu. Według obserwatorów, taki scenariusz wspierały plany umocnienia pozycji szefa rządu kosztem urzędu prezydenckiego w proponowanej przez PO zmianie konstytucji.

Według opublikowanego w środę sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej", gdyby wybory prezydenckie odbywały się teraz, Donald Tusk dostałby 31% głosów, Lech Kaczyński - 14%, Andrzej Olechowski - 7%, a Jerzy Szmajdziński - 4%.

WM / isb / masz
Autor artykułu:
WM / isb / masz
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci