SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Dziennikarka Polsatu zarzuca TVP kradzież. Broni jej organizacja dziennikarska

Według Międzynarodowego Stowarzyszenia Dziennikarzy korespondentka Polsat News Dorota Bawołek stała się „obiektem kampanii oszczerstw” ze strony Telewizji Polskiej, po tym jak nie pozwoliła przerwać sobie nagrania rozmowy z szefem PO Donaldem Tuskiem. - Zagraniczna organizacja medialna kłamie nt. Telewizji Polskiej - skomentowano na portalu TVP Info.

Donald Tusk i Dorota Bawołek, fot. "Wiadomości" TVPArticle

- Nasza koleżanka Dorota Bawołek została zmuszona do przerwania wywiadu. Pracownik państwowej telewizji najpierw wbrew prośbom dziennikarki nagrał rozmowę, a następnie zniekształcił jej treść. Dorota stała się później obiektem kampanii oszczerstw. Stanowczo potępiamy takie działania wobec naszej koleżanki!" - napisano w oświadczeniu Międzynarodowego Stowarzyszenia Dziennikarzy opublikowanym w piątek wieczorem na Twitterze.

- Dziękuję za wsparcie kolegom z Międzynarodowego Stowarzyszenia Dziennikarzy @apibrussels - skomentowała Dorota Bawołek.

Zupełnie inaczej to oświadczenie skomentowano na portalu TVP Info. Zarzucono organizacji, że „powtarza nieprawdziwe tezy na temat telewizji publicznej”.

- Na nagraniu (do obejrzenia na górze artykułu) widać, że niczego nie przerwano, słychać w dodatku, jak pada wyraźne pytanie do Donalda Tuska: „Czy wypowie się pan potem dla TVP?”. W reakcji były premier uśmiecha się jedynie do reporterki Polsatu, która zasłania rozmówcę rękami i żąda, by odejść - napisano. - Fakty jednak mają najwyraźniej niewielkie znaczenie dla zaprzyjaźnionej z nią organizacji International Press Association (IPA) - dodano.

Dorota Bawołek: TVP wysłała zakamuflowanego kamerzystę

W czwartkowym głównym wydaniu „Wiadomości” TVP jeden z materiałów poświęcono zeznaniom współpracownika Marka Falenty, Marcina W., wedle których miał on przekazać Michałowi Tuskowi torbę z 600 tysiącami euro łapówki dla ojca (Michał Tusk zaprzeczył tym informacjom).

„Chcieliśmy zapytać szefa Platformy Obywatelskiej, jak komentuje zarzuty Marcina W. Ale w nagraniu przeszkodziła reporterka telewizji Polsat” - mówił w materiale Marcin Sawicki. Pokazano nagranie, na którym Dorota Bawołek, stojąca obok Tuska, mówi w kierunku kamery „Proszę odejść, nie nagrywać”.

„Dziennikarze TVP próbowali zapytać @donaldtusk  jak komentuje zeznania Marcina W. który twierdzi, że wręczył 600 tys. euro łapówki dla szefa @Platforma_org Ale w uzyskaniu komentarza przeszkodziła @DorotaBawolek reporterka @PolsatNewsPL »proszę odejść i nie nagrywać«. Kurtyna” - napisał na Twitterze Jarosław Olechowski, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej (od niedawna także pełnomocnik prezesa TVP)

„Nie broniłam polityka tylko rozmowy, która była zorganizowana dla redakcji, dla której pracuje.TVP zamiast swojej brukselskiej ekipy z dziennikarką wysłała zakamuflowanego kamerzystę (z naklejką Jody na sprzęcie) który sam nie zapytał o »aferę«, chciał jedynie ukraść mój materiał” - ripostowała Bawołek.

W kolejnym tweecie dodała: „Na miejscu były też inne ekipy telewizyjne, które też chciały nagrać Tuska. Ale gdy powiedziałam, że moja rozmowa jest wcześniej uzgodniona jako wywiad dla jednej redakcji, zgodnie z zasadami, jakie panują w mediach w Brukseli, wyłączyli kamery, czekając na swoją kolej”.

„Pani Redaktor, przecież słychać pytanie dziennikarza TVP »czy potem wypowie się Pan dla TVP?« (potem, czyli po rozmowie z Panią). Zanim @donaldtusk zdążył odpowiedzieć Pani kilka razy powiedziała »nie, nie, nie« odpędzając ręką ekipę TVP” - odpowiedział Olechowski.

Na co Bawołek odparła: „Dziennikarza TVP nie było na miejscu. Pytał wynajęty kamerzysta z naklejką Jody na kamerze i bez kostki z logo na mikrofonie. Dziennikarka TVP kilkaset metrów dalej w tym czasie delektowała się kawą. Widziałam,gdy wychodziłam na nagranie. Może trzeba zmienić ekipę w Brukseli? :)”.

„Z całym szacunkiem, ale 1. To my decydujemy kogo zatrudniamy, 2. Nikt nie był »zakamuflowany«. Reporter jasno powiedział, że chodzi o wypowiedź dla TVP, 3. Pani doskonale zna operatora »z Jodą na kamerze«, bo przecież razem pracowaliście” - odpowiedział Olechowski.

Dorota Bawołek zablurowana, wcześniej wiele razy cytowana

- Pani @DorotaBawolek  publicznie zarzuciła ekipie TVP próbę kradzieży jej materiału. Szanowna Pani Redaktor przepraszam za szczerość, ale zapewniam, że na naszych antenach  nie wyemitowalibyśmy nic z Pani „twórczości”, nawet gdyby chciała  Pani za to zapłacić duże pieniądze ;) - stwierdził w piątek w południe na Twitterze Jarosław Olechowski, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

- Już to zrobiliście, wczoraj o 19.30. Wykorzystaliście mój wizerunek, choć kilkakrotnie informowałam (i jest to nagrane), że się na to nie zgadzam. To złamanie obowiązującego w Królestwie Belgii prawa. Jeśli zdecyduje się na proces, to odbędzie się przed sądem w Brukseli - zauważyła Bawołek.

W tej sytuacji TVP zdecydowała się na nagraniu zamazać twarz dziennikarki Polsat News. - Twarz reporterki Doroty Bawołek zablurowaliśmy na jej prośbę - podkreślił na Twitterze Samuel Pereira, szef TVP.info. Ujęcie z zamazaną twarzą dziennikarki pojawiło się w piątkowych „Wiadomościach”.

Natomiast Dorota Bawełek przypomniała Olechowskiemu, że na portalu TVP Info wiele razy powoływano się na informacje podawane przez nią na Twitterze.

Telewizja Polska jest zdecydowanie najmniej wiarygodną z czołowych marek medialnych w Polsce. W sondażu na potrzeby tegorocznego raportu Reuters Institute zaufanie wobec niej wyraziło tylko 24 proc. respondentów (mniej niż w przypadku „Gazety Polskiej”, „Super Expressu” i „Faktu”), a nieufność - aż 49 proc.

Z kolei w zeszłorocznym sondażu CBOS za najbardziej wiarygodne i bezstronne są uważane programy informacyjne i publicystyczne Telewizji Polsat, a TVP zanotowała pod tym względem kolejny spadek.

Dołącz do dyskusji: Dziennikarka Polsatu zarzuca TVP kradzież. Broni jej organizacja dziennikarska

43 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Marcin a19
Czy kogoś dziwi że rezimowka opluwa i niszczy ludzi?? Cały PiS.
odpowiedź
User
pytam
Pani Pachołek nie poznała swojego byłego operatora, którego wyrzuciła z pracy kiedy pojechał na pogrzeb swojej żony?
odpowiedź
User
pytam
Pani pach--ołek nie poznała swojego byłego operatora, którego wyrzuciła z pracy kiedy pojechał na pogrzeb swojej żony?
odpowiedź