Błażej Hrapkowicz w zeszły piątek poinformował na Facebooku, że ostatni odcinek "Kino Mówi" wyemitowano dzień wcześniej. – Program nie będzie kontynuowany – stwierdził.
– W tym roku mija 12 lat, odkąd zostałem gospodarzem "Kino Mówi". Jestem dumny, że proponowaliśmy widzom i widzkom poważne, bogate w konteksty dyskusje o kinie. Dziękuję wszystkim, z którymi przez te wszystkie lata współtworzyłem ten program. Dziękuję wszystkim wspaniałym gościom, bez których wiedzy i przenikliwości nie byłoby "Kino Mówi" – podkreślił Hrapkowicz.
W programie dziennikarz rozmawiał z innymi krytykami filmowymi i filmoznawcami. Każde wydanie trwało kilkanaście minut, dotyczyło jednego tytułu.

"Kino Mówi" było na antenie Ale kino+ od 2006 roku. Błażej Hrapkowicz zauważył, że na ogromne słowa uznania zasługują "wszyscy prowadzący, producenci, producentki, realizatorzy, operatorzy, montażyści, dźwiękowcy, stylistki, charakteryzatorki, którzy współtworzyli program".
– "Kino Mówi" ma w moim sercu specjalne miejsce. To chyba pierwszy program telewizyjny w moim życiu do którego mnie zaproszono. Miejsce gdzie pierwszy raz poczułam się ekspertką od czegokolwiek. A jednocześnie po prostu program, który był jednym z ostatnich w Polsce zajmujących się kinem nie od strony newsów czy skandali ale od strony dyskusji nad kontekstami, które pozwalają film zrozumieć – skomentowała na Facebooku Katarzyna Czajka-Kominiarczuk.










