Dupa na okładce

Czwartkowa "Trybuna" na pierwszej stronie wielkimi literaminapisała słowo "dupa". Do tego olbrzymie zdjęcie rzeźbionychpośladków prawdopodobnie skierowanych w stronę gazety "Dziennik".

łk-Dziennik
łk-Dziennik
Udostępnij artykuł:

Co doprowadziło redakcję lewicowej gazety i jej naczelnego MarkaBarańskiego do takiej desperacji - zastanawia się redakcja"Dziennika". W tekście na pierwszej stronie "Trybuna" pisze oagresji "Dziennika" wymierzonej w jej kierunku. Narzeka na trudnąprzeszłość gazety, a potem przekształca swój tekst w rozprawę odupie w historii literatury.

Wreszcie na koniec wyjaśnia: "Im chodzi o to, żeby walnąć wlewicę. Jak wkurzą Czytelników <Trybuny>, to może oni dowyborów nie pójdą, a jak pójdą, to może zagłosują na kogoś innegoniż LiD" - pisze "Dziennik".

Środowy "Dziennik" napisał, że lewica odwraca się od "Trybuny",bo Aleksander Kwaśniewski nie chce, by LiD był kojarzony z betonemSLD. Według gazety, firma odpowiedzialna za kampanię LiDzaproponowała, by "Trybunę" i "Przegląd" zamknąć, a na ich baziestworzyć nowy lewicowy tygodnik.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem