SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Dzieci od słodyczy wolą urządzenia mobilne

73% rodziców zdaje sobie sprawę, że dają zły przykład spędzając za dużo czasu online. Ponad 1/3 została za to upomniana przez własne dzieci - wynika z badania Edelman Intelligence.

PAP / Andrzej Zbraniecki Article

Badanie pokazało, że dzieci cenią czas spędzany z urządzeniem mobilnym bardziej niż słodycze. Ponadto spędzają więcej czasu przed ekranem urządzenia mobilnego niż na świeżym powietrzu.

Ponad 1/4 respondentów twierdzi, że ich pociechy spędzają w sieci więcej czasu niż oni sami. W badanych krajach dzieci codziennie spędzają średnio ponad 2,5 godz. czasu wolnego z urządzeniami mobilnymi. To ponad pół godz. dłużej niż wynosi przeciętny czas zabawy na dworze. Jedynie dzieci z Polski i Niemiec spędzają na zabawie poza domem więcej niż 2 godz.

Brytyjskie dzieci spędzają z urządzeniami mobilnymi najwięcej czasu - niemal 3 godz. dziennie. Najmniej hiszpańskie, włoskie i polskie, ale to tylko o 30 minut krócej niż rówieśnicy z innych państw w regionie.

Niemal połowa rodziców uważa, że technologie i urządzenia mobilne mogą rozwijać umiejętności uczenia się i rozwiązywania problemów (51%), kreatywność (48%) i poczucie szczęścia (45%). Niemal 3/4 (72%) twierdzi, że dzieci, które odpowiadają za swoje własne urządzenia, uczą się odpowiedzialności.

Jednocześnie rodzice martwią się o potencjalnie negatywny wpływ tych urządzeń na dzieci. Ponad połowa (52%) twierdzi, że czas spędzany z urządzeniem mobilnym wpływa na jakość snu dziecka, zachowania społeczne (40%), czy zdrowie psychiczne (37%). Obawy te narastają w miarę jak dzieci dostają własne urządzenia w coraz młodszym wieku.

Przeciętne dziecko dostaje swoje pierwsze urządzenie w wieku 9 lat – o rok wcześniej niż zdaniem badanych rodziców powinno je dostać. W Polsce średnia wynosi 8 lat. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej różnica jest jeszcze większa, ponieważ dzieci otrzymują tam urządzenia w wieku 7 lat.

Rodzice próbują ograniczać czas spędzany przez dzieci przed ekranem. Przyznają jednak, że sami działają przeciwko sobie, ponieważ nie dają dobrego przykładu. Co drugi rodzic (56%) mówi, że spędza za dużo czasu online. Niemal połowa (49%) czuje się winna z powodu ilości czasu, który na to poświęca.

36% rodziców przyznaje, że bywają upominani przez własne dzieci za to, że spędzają zbyt dużo czasu korzystając z urządzeń mobilnych lub że robią to w niewłaściwym momencie. Ponad połowa z nich (61%) martwi się tym, że dają zły przykład swoim pociechom.

56% rodziców wprowadza w domu godziny lub dni bez technologii, podczas których wszyscy trzymają się z dala od gadżetów.

Raport "Moje pierwsze urządzenie" został przygotowany przez firmę badawczą Edelman Intelligence na zlecenie Norton by Symantec. Powstał na podstawie internetowego sondażu przeprowadzonego na 10 rynkach wśród 6986 rodziców w wieku powyżej 18 lat, mających dzieci w wieku 5–16 lat. Próba europejska odzwierciedla opinie 5974 rodziców z Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Hiszpanii, Szwecji, Polski i Wielkiej Brytanii. Próba bliskowschodnia odzwierciedla opinie 1012 rodziców ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej. 10-minutowy sondaż przeprowadzano od 10 do 20 sierpnia 2018 r. Margines błędu dla całej próby wynosi +/-0,5%. Na potrzeby badania pytano o urządzenia mobilne (smartfony lub tablety) podłączone do internetu. Z definicji tej wyłączono tablety lub inne urządzenia zaprojektowane specjalnie dla młodszych dzieci.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dzieci od słodyczy wolą urządzenia mobilne

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
postęp to czy może podstęp?
Współczuję ludziom urodzonym po 2000 roku, dzieciństwo i okres dojrzewania zmarnowane na mediach społecznościowych i smartfonach. Komunikacyjny 'fast-food' zaspokaja głód informacji i przez chwilę dostarcza rozrywki, przez chwilę? Czy może przez cały czas? Chyba zdecydowanie zaczyna dominować ta druga opcja. To właśnie te dwie rzeczy zwiększają ryzyko depresji wśród młodych ludzi, to one powodują problemy z dialogiem, kłopoty z koncentracją na zajęciach, to one spowodowały, że nastolatki bardziej zaczęły być podatne na popadanie w kompleksy. Całe życie otoczeni smart technologiami i cyfryzacją - dziękuję bardzo, ja się w takim świecie nie odnajduje i mówię to z perspektywy człowieka dorosłego, który pamięta czasy zwykłych komórek, pamięta czasy bez Facebooka, Instagrama i powiem wprost - były to czasy nieporównywalnie lepsze, owszem było trochę biedniej, ale więcej było tego szczęścia na twarzach ludzi, ludzie preferowali kontakty osobiste, spotykali się częściej czy to w rodzinach czy na spotkaniach towarzyskich i nie towarzyszyły im żadne urządzenia elektroniczne, była naturalność i szczerość i to wystarczało. Dziś każdy musi być podpięty do sieci, każdy musi być zakładnikiem tzw. społeczeństwa informacyjnego, byś przypadkiem niczego w sieci nie przegapił, może i niczego nie przegapisz, ale życie ci przeleci i cały twój czas na bzdetach. Jeden mur zburzyliśmy w 1989 roku, drugi sobie budujemy między sobą nawzajem, a jest nim mur cyfrowo-technologiczny oddzielający nas od rodzinności, od tradycji, od wiary na rzecz nieustannej gonitwy i dzikiego nieznającego litości postępu-podstępu, którego zapoczątkowały smartfony i media społecznościowe jak chociażby Facebook i Instagram. Od gdzieś 2012 roku sami na własne życzenie odgradzamy się od siebie nawzajem właśnie takim murem, nie jest on widoczny a dzieli nas jak cholera, w tym także poglądowo.
14 9
odpowiedź
User
Kasia
Święta prawda. Dlatego nie mam żadnego fejsbuka i nie odczuwam jego braku...
12 9
odpowiedź
User
wincey & wincey
wybieraj:. próchnica albo analfabetyzm,
9 8
odpowiedź