Europejska Unia Nadawców zawiesiła w prawach członka białoruską telewizję publiczną i radio

Znana najbardziej z organizacji konkursu Eurowizji Europejska Unia Nadawców (EBU) poinformowała, że zarząd organizacji zdecydował o zawieszeniu w prawach członka białoruskiego nadawcy publicznego BTRC z powodu łamania standardów dziennikarskich.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:
Europejska Unia Nadawców zawiesiła w prawach członka białoruską telewizję publiczną i radio

"EBU uważnie obserwuje tłumienie wolności mediów na Białorusi i konsekwentnie wzywa swojego członka, BTRC do przestrzegania naszych podstawowych wartości, takich jak wolność wypowiedzi, niezależność i odpowiedzialność" - napisano w komunikacie Unii.

Dodano, że EBU wielokrotnie przekazywała BTRC swoje zastrzeżenia dotyczące niezależności stacji i wspierała dziennikarzy BTRC, którzy protestowali przeciwko ingerencji białoruskiego rządu w ich pracę.

W ostatnich tygodniach szczególny niepokój wzbudziło transmitowanie przez białoruskie media publiczne wypowiedzi uzyskanych najwyraźniej pod przymusem - podkreśliła EBU.

Nadawca będzie teraz miał dwa tygodnie na ustosunkowanie się do zarzutów zarządu EBU, po czym zacznie obowiązywać zawieszenie.

 

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy senior copywriter w Cape Morris

Nowy senior copywriter w Cape Morris

Wypadek auta Republiki. Zderzenie z pojazdem niemieckiej dyplomacji

Wypadek auta Republiki. Zderzenie z pojazdem niemieckiej dyplomacji

Reżyser "Tańca z Gwiazdami" odchodzi z programu [NASZ NEWS]

Reżyser "Tańca z Gwiazdami" odchodzi z programu [NASZ NEWS]

Ostateczny koniec stacji z MUX-8. Szefowa KRRiT cofnęła koncesję

Ostateczny koniec stacji z MUX-8. Szefowa KRRiT cofnęła koncesję

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim
Materiał reklamowy

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim

Robert Makłowicz znów odznaczony za granicą. "Austro-Węgry niemal w komplecie"

Robert Makłowicz znów odznaczony za granicą. "Austro-Węgry niemal w komplecie"