Wcześniej Jastrzębowski wrzucił zdjęcie z samochodu, na którym uśmiecha się razem z Kaczmarczykiem. — Uśmiech polega na tym, że po prostu cieszymy się, że przeżyliśmy ten wypadek, bo to było bardzo niebezpieczne — dodał poseł PiS. Zauważył, że otworzyły się poduszki powietrzne, a kierowca odniósł lekkie obrażenia i miał jechać do szpitala.
Sam Kaczmarczyk udał się na głosowania do Sejmu, ale za namową kolegów z parlamentu potem pojechał na SOR szpitala MSWiA przy ulicy Wołowskiej, aby się przebadać. Dodał, że odczuwa lekki ból głowy i szyi. — Warto jednak sprawdzić, co się stało, a nie zbagatelizować tego — stwierdził na nagraniu.

"Korzystamy z bardzo bezpiecznych samochodów"
W piątek po południu o wypadku poinformowano też na antenie Republiki. Widzowie mogli przeczytać na pasku "Nasz redakcyjny samochód uległ groźnemu wypadkowi. Dzięki temu, że jeździmy bezpiecznymi pojazdami, pasażerom nic się nie stało". Na antenie emitowano przebitki rozbitego samochodu obok budynku Rotundy PKO BP.
— Zaznaczamy, że korzystamy z bardzo bezpiecznych samochodów. Dlatego pomimo silnego uderzenia, a także przewrócenia się pojazdu na bok, nikomu się nic nie stało poważnego. Podróżował tym autem między innymi Sławek Jastrzębowski, ale mam informację, że wszystko na szczęście w porządku — mówił na antenie prezenter Republiki.
Później stacja pokazywała zdjęcia z wypadku w niewielkiej ramce w bocznej części ekranu. Z kolei kanał TVP3 Warszawa na stronach internetowych podał, że w piątek w godzinach porannych doszło do zderzenia trzech samochodów. Jak stacja dowiedziała się nieoficjalnie, w kolizji uczestniczył pojazd niemieckiej dyplomacji. Na zdjęciach emitowanych przez Republikę widać rejestrację charakterystyczną dla korpusu dyplomatycznego.

TVP3 Warszawa, powołując się na relację młodszego aspiranta Bartłomieja Śniadały z Komendy Stołecznej Policji, podała, że powodem zdarzenia było niezastosowanie się do sygnalizacji świetlnej przez kierującego Forthingiem, który został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł. W kolizji uczestniczyły też Peugeot i Mazda. Po kolizji doszło do utrudnień w ruchu. Został przywrócony przed godziną 11.












