Facebook zapłaci 10 mln dol. za "bezprawne użycie danych i wizerunków"

Facebook, który został pozwany za bezprawne użycie danych i wizerunków pięciu osób, zgodził się przekazać 10 milionów dolarów na cele charytatywne.

km
km
Udostępnij artykuł:

W weekend amerykański sąd upublicznił dokumenty sprawy wytoczonej największemu na świecie serwisowi społecznościowemu. Pięciu użytkowników strony pozwało ją w związku ze złamaniem kalifornijskiego prawa, poprzez używanie ich zdjęć, nazwisk i danych na temat kliknięć przycisku „Lubię to!” w linkach sponsorowanych.

Chodzi o specyficzny rodzaj reklam, które pojawiają się w serwisie. Z boku strony wyświetla się lista ze stronami sponsorowanymi i profilami znajomych, którzy je polubili. Sheryl Sandberg, COO Facebooka, przyznała że takie reklamy są nawet dwu lub trzykrotnie bardziej wartościowe od tradycyjnych. Sam Mark Zuckerberg zaś nazwał zaufane odnośniki „Świętym Graalem reklamy”.

Sędzia Lucy Koh wskazała, że w wyniku działań Facebooka powodowie faktycznie mogli ponieść straty ekonomiczne. Sprawa jednak została rozwiązana jeszcze przed jakąkolwiek rozprawą. Serwis społecznościowy podpisał ugodę i będzie musiał przekazać 10 milionów dolarów na cele charytatywne.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"