SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Festiwal w Sopocie może wrócić do TVN za rok. Miszczak: jesteśmy zadowoleni z oglądalności

Stacja TVN rozważa przedłużenie współpracy z Miastem Sopot, co oznaczałoby wyemitowanie muzycznego widowiska w 2018 roku - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników oglądalności - wyjaśnia nam Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN. Największą popularnością cieszył się drugi dzień festiwalu "#idance", który obejrzało blisko 2 miliony widzów.

Article

Top of the Top Festival to marka należąca do firmy Marcina Perzyny. Wydarzenie powróciło do Sopotu po dwuletniej przerwie. W zeszły weekend (18-20 sierpnia) na scenie Opery Leśnej zaśpiewało około 50 polskich gwiazd, takich jak Edyta Górniak, Kayah, Agnieszka Chylińska, Michał Szpak, Kobranocka, De Mono, Rafał Brzozowski, Izabela Trojanowska czy Andrzej Piaseczny. Piątkowy i sobotni koncert transmitowała stacja TVN.

Pierwszego dnia koncert „#ilove” oglądało 1,35 mln widzów (grupa 4+) oraz 607,6 tys. widzów (grupa 16-49). Sobotni koncert „#idance” śledziło odpowiednio 1,9 mln osób oraz 913,4 tys. osób. Średnia widownia tego widowiska wyniosła 1,64 mln osób, co przełożyło się odpowiednio na 14,80 proc., 17,30 proc. i 15,96 proc. udziału.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników oglądalności. To znak, że widzowie są wciąż zainteresowani wydarzeniami muzycznymi. Rozważamy powrót TVN do Sopotu także w przyszłym roku - tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Edward Miszczak, dyrektor programowy Grupy TVN.

TVN bierze pod uwagę wyemitowanie w przyszłym roku festiwalu w Operze Leśnej w Sopocie. Na razie nie wiadomo, czy będzie to marka Top of the Top.

Organizatorami festiwalu są Festival Group (firma należąca do Marcina Perzyny) i Bałtycka Agencja Artystyczna BART. Widowisko jest realizowane przy wsparciu finansowym Miasta Sopotu, które posiada prawa do organizacji festiwalu.

Prowadzącymi „Top of the Top Festival - Sopot 2017” byli Magda Mołek i Olivier Janiak oraz Gabi Drzewiecka i Filip Chajzer.

Międzynarodowy Sopot Festival od 2012 roku współorganizowała Telewizja Polsat. Impreza odbywała się zawsze pod koniec sierpnia. Pierwsze dwie edycje w Polsacie (w 2012 i 2013 roku) odbyły się pod marką Sopot Top of the Top Festival. Ich główną częścią był koncert wykonawców zagranicznych, którzy sprzedali najwięcej płyt w swoich krajach. Był to pomysł poprzedniego wieloletniego dyrektora impresariatu stacji Marcina Perzyny.

Po tym jak na początku 2014 roku Perzyna odszedł z Polsatu, stacja zrezygnowała z koncertu Top of the Top i zmieniła nazwę sierpniowego widowiska na Polsat Sopot Festival. Ostatecznie z imprezy zrezygnowano w lipcu 2015 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Festiwal w Sopocie może wrócić do TVN za rok. Miszczak: jesteśmy zadowoleni z oglądalności

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Dominator
TVN jak zawsze dmucha balon. Ale sukces szkoda gadać. Z Disco Polo przegrali.
43 5
odpowiedź
User
~greg
Oni naprawdę są zadowoleni z tego festiwalu??? Nuda jakiej nigdy nie widziałem. Niezadowolenie z resztą widać po ilości widzów. Masakra! TVN nie idź tą drogą
39 5
odpowiedź
User
Adam023
Serio zadowoleni? TVN obniża loty co chodzi o zadowolenie z wyników.
23 3
odpowiedź
User
prawnik
Mogło być lepiej. Ale nagłośnienie musi być lepsze. To podstawa, bo głośność musiałem podkręcić mocno.
Podniosło średnią ogladalność, więc wstydu nie ma.
Ale mogło być lepiej.
14 2
odpowiedź
User
pavv
P. Miszczak zawsze jest zadowolony z oglądalności, a jak nie jest zadowolony to produkcja cichaczem znika z ekranu.
18 3
odpowiedź
User
Markis
Dobrze, że chociaż wszystkie gwiazdy podczas koncertów na TVN występowały od początku do końca na żywo (LIVE) a nie z playbacku. Bilety były drogie za wstęp, dziwne to byłoby gdybym zapłacił ponad 200-400zł i usłyszał artystę z mp3 niż NA ŻYWO.

Jestem ciekaw jak się czują sami artyści z nurtu Disco Polo jak poruszają usta w tle swej muzyki, co na to ich widownia? Wielka BEKA idę na koncert disco polo (dodatkowo płatny) a tam słyszę mp3, niby najwięcej zarabiają, najwięcej ich się słucha a taki gwiazdor nie umie zaśpiewać swoich wielkich hitów do publiczności na żywo w telewizji - to po prostu SKANDAL.

Nic dziwnego, że na takim TVN każdy koncert leci w całości na żywo a na Polsacie czy na TVP leci przeważnie playback - wielka kicha dla tych co uwielbiają takie kicze.
13 6
odpowiedź
User
Jola
A mi się te 2 koncerty w TVN bardzo podobały, właśnie i koncerty te były też w całości na żywo a nie co u konkurencji sama prowizorka. Scena, oświetlenie i głos bardzo doskonały.
12 20
odpowiedź
User
także tego
co zrobić jak jedyną narodową muzyką staje się Disco Polo ...
26 1
odpowiedź
User
prawnik
co zrobić jak jedyną narodową muzyką staje się Disco Polo ...


Taka moda już była. W polowie lat 90-tych.

Z modą na wszystko jest jak z zupą. Fajnie czasem zejść grochową. Ale jak się ją je cały tydzień, to chociażby najlepsza, to się ma jej dość. Byle odstawić zanim się dostanie bolesnej niesprawności.
10 2
odpowiedź
User
Wer
Ale pokonali koncert TVP1 w drugi dzień zdecydowanie. Ponadto drugi dzień w grupie komercyjnej miał wyższą widownię i udziały od piątkowego festiwalu Polsatu. Więc kontynuacja może być wskazana.
8 5
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing