SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Filmy z portfolio Agory w bazie Netflix. „Kolejny ważny partner”

Należąca do Grupy Agora spółka Next Film nawiązała współpracę z Netflixem, w ramach której polskie filmy z portfolio dystrybutora będą trafiać do bazy światowego giganta - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. - To dla nas kolejny ważny partner w zakresie dystrybucji - tłumaczy nam Robert Kijak, prezes Next Filmu.

Article

Współpraca Agory z Netflixem rozpoczęła się w marcu br. Wtedy platforma dołączyła do swojej oferty polskie filmy, których dystrybutorem lub koproducentem jest Next Film, czyli spółka należąca do Agory.

- Do obecnie dostępnych tytułów z portfolio Next Film sukcesywnie będą dodawane kolejne - współpraca objęła jak na razie 21 tytułów. W zależności od filmu Netflix określa jego czas emisji na platformie - wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Robert Kijak, prezes spółki Next Film.

Są to tytuły takie jak: „Drogówka”, „Ziarno prawdy”, „Bogowie”, „Król życia”, „Po prostu przyjaźń”, „Disco Polo”, „Polskie gówno” i „Plac zabaw”.

- Netflix to dla nas kolejny ważny partner w zakresie dystrybucji - platformy VOD to atrakcyjny sposób udostępniania tytułów filmowych, dopełniający dotychczasowe kanały dystrybucyjne. Cieszymy się, że wiele naszych filmów trafi w ten sposób do szerokiego grona polskich użytkowników tej popularnej platformy - podkreśla Kijak.

Dotychczas do bazy Netflixa trafiały polskie filmy dystrybuowane przez Kino Świat i Alter Ego Pictures. Użytkownicy platformy mogą oglądać także m.in. serial produkcji AXN Polska „Ultraviolet”.

W ub.r. Netflix zanotował 7,65 mld dolarów wpływów, wobec 6,15 mld dolarów w 2017 roku. Na koniec grudnia serwis miał 139,26 mln subskrybentów.

Platforma nie ujawnia, ilu płacących użytkowników ma w Polsce. Z szacunków Amper Analysis wynika, że może ich być 800 tys. W Polsce w grudniu ub.r. przeglądarkowa wersja Netfliksa zanotowała 2,57 mln użytkowników i 32,61 mln odsłon, a jej aplikacja mobilna - 941 tys. użytkowników (dane za Gemius/PBI).

Polskie akcenty na Netfliksie

Wczoraj ogłoszono, że polska aktorka Joanna Kulig wystąpi w nowym serialu Netflixa „The Eddy”. Będzie to 8-odcinkowy dramat muzyczny, pierwsze dwa odcinki wyreżyseruje Damien Chazelle.

Pod koniec listopada ub.r. Netflix udostępnił pierwszy polski serial - thriller konspiracyjny „1983” rozgrywający się w Polsce w alternatywnej rzeczywistości, w której nie upadł komunizm. W 8-odcinkowej produkcji wystąpili m.in. Maciej Musiał Robert Więckiewicz, Michalina Olszańska, Andrzej Chyra, Zofia Wichłacz, Edyta Olszówka, Mirosław Zbrojewicz, Krzysztof Wach i Patrycja Volny. Reżyserią zajęły się Katarzyna Adamik, Olga Chajdas, Agnieszka Holland i Agnieszka Smoczyńska.

Serial zebrał dość chłodne recenzje i opinie internautów w Polsce. - Wy się, panowie i panie, chyba brandzlujecie tym hejtem. Amerykańskie krytyki są na szczęście zajebiste - skomentowała to na Facebooku Agnieszka Holland.

Ponadto Netflix przygotowuje serialową ekranizację cyklu książek Andrzeja Sapkowskiego o wiedźminie Geralcie, na motywach których CD Projekt stworzył serię gier wideo „Wiedźmin” (wielkim hitem okazała się trzecia, która trafiła do sprzedaży cztery lata temu).

W serialu w Geralta z Rivii wcieli się Henry Cavill, znany m.in. roli Supermana. Reżyserami poszczególnych odcinków będą m.in. Alik Sakharov, Charlotte Brändström i Alex Garcia Lopez. Zdjęcia do pierwszego sezonu serialu ruszyły w listopadzie ub.r.

Przy produkcji będą współpracować dom produkcyjny Platige Image i związany z nim reżyser Tomasz Bagiński - tydzień temu poinformowano, że podpisana zostanie nowa umowa w tym zakresie z Bagińskim.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Filmy z portfolio Agory w bazie Netflix. „Kolejny ważny partner”

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Zainteresowana
Fajnie, tylko czemu te polskie produkcje są na Netflixie bez ang. napisów?? Większość miała premiery w UK, więc takie wersje są pewnie gotowe. Chcesz pokazać komuś nie z polski fajny polki film i zonk.
14 0
odpowiedź
User
trad
Fajnie, tylko czemu te polskie produkcje są na Netflixie bez ang. napisów?? Większość miała premiery w UK, więc takie wersje są pewnie gotowe. Chcesz pokazać komuś nie z polski fajny polki film i zonk.


Zgaduję: prawa do angielskich napisów ma angielski dystrybutor filmu.
10 1
odpowiedź
User
dra
Fajnie, tylko czemu te polskie produkcje są na Netflixie bez ang. napisów?? Większość miała premiery w UK, więc takie wersje są pewnie gotowe. Chcesz pokazać komuś nie z polski fajny polki film i zonk.


Zgaduję: prawa do angielskich napisów ma angielski dystrybutor filmu.


ale żeby zdobyć angielskiego dystrybutora, trzeba było chyba jednak mieć przetłumaczony film ;)
4 0
odpowiedź
User
AW
A Rojst to wróci do VOD???
9 1
odpowiedź
User
Fan
Obudzili się!
4 1
odpowiedź