Forrester: liczba użytkowników serwisów społecznościowych rośnie, mniej kreatorów

Globalna liczba użytkowników serwisów społecznościowych cały czas rośnie, ale w ciągu ostatniego roku nie przybyło w tym sektorze osób tworzących treści.

km
km
Udostępnij artykuł:

Tak wynika z raportu firmy badawczej Forrester Research pt. "A Global Update Of Social Technographis", opartego na danych od ponad 275 tys. konsumentów z regionu Azji i Pacyfiku, Europy i Ameryki Północnej.

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy liczba użytkowników serwisów społecznościowych wzrosła w Europie o 11 proc., w miastach Chin o 18 proc., w Australii o 11 proc., a w Ameryce Północnej o 8 proc.

Jednak na żadnym z tych rynków nie wzrosła liczba użytkowników tworzących społecznościowe treści.

"Brak wzrostu w tworzeniu treści przekłada się na brak świeżych pomysłów, treści i perspektyw. Przykładowo 1/3 amerykańskich konsumentów regularnie ogląda tworzone przez innych użytkowników treści wideo w serwisach typu YouTube, ale tylko 10 proc. umieściło w nich własny materiał" - stwierdziła Jacqueline Anderson, analityk Forrester Research.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem