SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

„Gra o tron” w odkodowanym paśmie HBO (wideo)

HBO rozpoczyna emisję serialu „Gra o tron”. Pierwszy odcinek zostanie pokazany 18 kwietnia w odkodowanym oknie.

„Gra o tron” w odkodowanym paśmie HBO (wideo)

HBO odkodowane będzie na wszystkich trzech platformach cyfrowych (Cyfrowy Polsat, Cyfra+, n) oraz u wielu operatorów kablowych ( w tym Vectra, UPC).




„Gra o tron” to nowy serial produkcji HBO na podstawie pierwszej części sagi „Pieśni Lodu i Ognia” George’a R. R. Martina. Pierwszy odcinek HBO pokaże dzień po amerykańskiej premierze – 18 kwietnia o godzinie 22.00.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Gra o tron” w odkodowanym paśmie HBO (wideo)

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
piar
Nie kupujcie telewizji "n"! - Firma tworzy marketingowe wrażenie przewodnika nowych technologii w naszym życiu. Niestety, na wrażeniu wszystko się kończy. Jestem ich abonentem 3 rok. Po 2 latach, w ostatnich dniach grudnia 2010 roku, podpisałem umowę przedłużającą naszą współpracę. Moją „smyczą” miała być opcja multiroom. Zgodnie z warunkami promocji miałem wykupić pakiet full, wymienić dekoder z nagrywarką na dekoder z oprogramowaniem turbo i dokupić za 99 zł drugi dekoder do multiroomu. Wymiana dekodera głównego poszła w miarę łatwo. W miarę, bo też mam zastrzeżenia. Z dostawą kurierską dekodera dodatkowego gehenna trwała aż 4 miesiące! Owszem telewizja „n” przysłała mi go co jakiś czas, ale zamiast za 99 zł, dostawy było po 1 raz za 118 zł i dwa razy 148 zł. Każda dostawa oczywiście reklamowana w BOK. W odpowiedzi miękkie słowa konsultanta i … nic. Żadnych zmian. Dopiero 4-ta dostawa, po 4 miesiącach była w prawidłowej cenie. Niestety, na tym wcale nie skończyły się kłopoty. Po podłączeniu dekodery nie nawiązywały połączenia. 4 godziny na słuchawce z technicznym konsultantem BOK (na mój oczywiście koszt) i przetestowanie wszystkiego na zasadzie „ niech Pan teraz wbije kod i naciśnie przycisk” skończyło się oświadczeniem, że przysłano mi niesparowany poprawnie dekoder… Wiecie, taki test – ile jest w stanie znieść klient!... BOK złożył zlecenie do działu technicznego na zdalne wysłanie do mnie prawidłowej konfiguracji i oprogramowania. Zgodnie z regulaminem ma na to 48h. Jak ławto się domyśleć nic nie przyszło, sprzet nie działa, usługa nie działa. Tylko faktura comiesięczna pewnie będzie prawidłowa. Będzie, bo póki co w „n” od 3 miesięcy FV nie są wystawiane dla nikogo. Z tym sobie też nie radzą. Dacie wiarę? 3 miesiące awarii systemu rozliczeniowego? Kto tam pracuje i za co bierze wynagrodzenie? Reasumując… „n” to telewizja nowej ignorancji! Brak realizacji warunków umowy, dramatyczne kłopoty logistyczne, kłopoty z weryfikacją klienta, nie zawsze kompetentni konsultanci w BOK ograniczeni w dodatku chorymi procedurami i mini odpowiedzialnością, bark realizacji zadani w określonych regulaminem czasie. Moje konto klienta zawiera pewnie z 20 reklamacji. Odpowiedzi na nie mam dwie. Tego też nie realizują, choć mają taki obowiązek. Moja teczka z dokumentacja na pewno spodoba się w UKE i UOKiK, a może nawet w sądzie. Parafrazując polityka „NIE IDŹCIE NIEBIESKĄ DROGĄ”! Nie przygarniajcie do domu n-kropka. Szkoda nerwów, kasy i czasu.
odpowiedź