Grzegorz Garbacik odchodzi z tygodnika „Piłka Nożna”

Po kilkunastu latach z tygodnikiem „Piłka Nożna” (Profus Managenemt) żegna się redaktor i dziennikarz sportowy, Grzegorz Garbacik. Na razie nie precyzuje, z jakim tytułem będzie współpracował.  - Wszystkim, których tam spotkałam dziękuję za wspólną przygodę – napisał.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

Garbacik związany był z „Piłką Nożną” od 2011 roku. - Blisko 13 lat, 51 455 tekstów na portalu, 545 tekstów i wywiadów do tygodnika. I starczy. Żegnam się z "Piłką Nożną", a wszystkim, których tam spotkałam dziękuję za wspólną przygodę – napisał na pożegnanie w mediach społecznościowych.

Co dalej? – Niedługo coś ogłosimy – skomentował, dając do zrozumienia, że nie wyklucza m.in. kariery w internecie. 

Dziennikarz – zanim dołączył do zespołu „Piłki Nożnej” – pisał m.in. dla miesięcznika „Futbol.pl” i dla portalu futbol.pl, dla Soccer.pl, SportoweFakty.pl czy AngielskaPilka.com. Z mediami związany jest od 2005 roku.

Tygodnik „Piłka Nożna” ukazuje się od 1956 roku (początkowo jako miesięcznik). Od 1973 roku tytuł co roku organizuje Plebiscyt Piłki Nożnej. Od początku 2020 roku tygodnik ma aplikację mobilną, w której można kupować wydania cyfrowego magazynu. Aplikacja jest dostępna w wersjach na systemy Android i iOS.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem