Hanna Rydlewska zastępcą naczelnej „Przekroju”

Hanna Rydlewska, obecnie wiceszefowa Natemat.pl, będzie zastępcą Zuzanny Ziomeckiej, nowej redaktor naczelnej „Przekroju” (Presspublica) - ustalił nieoficjalnie portal Wirtualnemedia.pl.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Rydlewska od stycznia br. pracuje w portalu Natemat.pl, od połowy marca br. jest w nim zastępcą redaktora naczelnego (więcej na ten temat).  Prowadzi też audycję "Hani Bal" w Chilli ZET (emisja w niedziele o 6.00). Do końca ub.r. związana była z wydawnictwem Valkea Media - firmą, w której pracowała też w tym samym czasie Zuzanna Ziomecka. Hanna Rydlewska kierowała tam miesięcznikiem „Exklusiv”, a wcześniej była jego wicenaczelną i współpracowniczką wydawanego przez tę spółkę „Aktivista”. Ziomecka natomiast w Valkea Media była wydawcą magazynów „Exklusiv”, „Aktivist” i „Warsaw Insider” oraz naczelną pisma „Gaga”.

Twarzą nowego „Przekroju” ma być też dziennikarz TVN Marcin Prokop (pisał o tym Presserwis), a tytuł stać się ma bardziej lifestylowy. Presspublica na razie nie podaje informacji o zmianach w tygodniku. Pierwsze wydanie „Przekroju” przygotowane przez nową redakcję ukaże się w poniedziałek 15 października br.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę
Materiał reklamowy

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube