Jak wynika z wpisu Nikity Biera, dyrektora ds. produktów w X, serwis zobowiązał się do wdrożenia nowych środków mających na celu walkę z rosnącą popularnością botów opartych na sztucznej inteligencji. Zmiany mają objąć tagi wprowadzane przez użytkowników dla treści AI oraz nowe środki do wykrywania i usuwania kont botów.
Jak zauważa branżowy serwis socialmediatoday.com, w tym samym czasie X promuje własnego chatbota Grok AI do tworzenia treści na platformie.
"Plaga AI" w X? Chodzi o przyszłość social mediów
Kilka miesięcy temu Bier stwierdził, że profile botów AI są "plagą X", jednocześnie wyrażając obawy przed tzw. AI slopem, który — jak twierdził — "zaleje wszystkie platformy społecznościowe i komunikatory".
W najnowszym wpisie menedżer ponownie zwrócił uwagę na tę kwestię, wyjaśniając, że platforma musi się zmieniać, jeśli chce utrzymać pozycję rynkową.

Według Biera: "Ludzie odwiedzają X, aby poznać ludzkie impulsy. Z tego powodu platforma musi dołożyć wszelkich starań, aby przeciwdziałać wszystkim działaniom, które je fałszywie przedstawiają lub zniekształcają. Nie ma nic bardziej niepokojącego niż oczekiwanie, że czytasz słowa napisane przez człowieka, a potem okazuje się, że zostały one stworzone przez maszynę lub konto działające na zlecenie nieujawnionego podmiotu komercyjnego lub rządowego".
Bier uważa, że w erze sztucznej inteligencji produkty, polityka i podejście X "będą musiały ewoluować w znaczący sposób", aby ochronić globalny rynek social mediów.
Jak wskazuje cytowany w analizie serwis socialmediatoday.com, Bier ma rację — treści generowane przez AI obniżają wartość X oraz innych platform społecznościowych, które z założenia służą ułatwianiu kontaktów międzyludzkich i dzieleniu się treściami.

Obserwacje menadżera X wpisują się w szerszą debatę nad rosnącym wpływem narzędzi sztucznej inteligencji na kształt najpopularniejszych w sieci platform społecznościowych. Emblematyczny jest tu przypadek Pinteresta, którego popularność spada przez zalew grafik i filmików w AI, co nie podoba się użytkownikom poszukującym autentycznych inspiracji od innych osób, nie od botów.
Sam X boryka się z problemem nadużywania sztucznej inteligencji do przedstawiania osób w treściach o charakterze seksualnym, co prawdopodobnie będzie kosztowało ją miliony dolarów kar. Mimo to serwis Elona Muska pracuje nad dalszym ulepszeniem swojego chatbota AI Grok.











