HBO zapowiada serial „We Are Who We Are"

HBO planuje po wakacjach zaprezentować serial "We Are Who We Are", za który odpowiada Luca Guadagnino, twórca nowej "Suspirii" i filmu "Tamte dni, tamte noce". W obsadzie znaleźli się Chloë Sevigny, Jack Dylan Grazer, Jordan Kristine Seamón i Kid Cudi.

pp / megafon
pp / megafon
Udostępnij artykuł:
HBO zapowiada serial „We Are Who We Are"

"We Are Who We Are" to opowieść o nastolatkach mieszkających w bazie wojskowej we Włoszech. Jack Dylan Grazer zagra 14-letniego Frasera, który przeprowadza się do włoskiego Vento ze swymi matkami Sarah (Chloë Sevigny) i Maggie (Alice Braga), służącymi w amerykańskiej armii. Jordan Kristine Seamón wciela się w pewną siebie Caitlin, która mieszka z rodziną w bazie już kilka lat i zna włoski. Kid Cudi gra ojca dziewczyny, z którym córka ma lepsze relacje niż z matką (Faith Alabi).

W obsadzie znaleźli się także Spence Moore II, Francesca Scorsese, Ben Taylor, Corey Knight, Tom Mercier, i Sebastiano Pigazzi.

Na HBO i HBO Max cykl "We Are Who We Are" trafi we wrześniu. Powstało 8 odcinków.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Od Eurowizji do rajskich plaż. SkyShowtime pokazuje zwiastun "Edyty Górniak"

Od Eurowizji do rajskich plaż. SkyShowtime pokazuje zwiastun "Edyty Górniak"

Fundacja chce zniechęcić sponsorów Kanału Zero. Stanowski: idą płatne zlecenia

Fundacja chce zniechęcić sponsorów Kanału Zero. Stanowski: idą płatne zlecenia

Paramount Skydance ma dać więcej za właściciela TVN

Paramount Skydance ma dać więcej za właściciela TVN

Dziennikarze Wirtualnej Polski o reportażach z Ukrainy. "Chcemy przywrócić tożsamość ofiarom rosyjskich zbrodni"

Dziennikarze Wirtualnej Polski o reportażach z Ukrainy. "Chcemy przywrócić tożsamość ofiarom rosyjskich zbrodni"

Ogień na planie programu Gessler. Strażacy apelują, TVN milczy

Ogień na planie programu Gessler. Strażacy apelują, TVN milczy

Wszystkie role Michała Brańskiego. "Jestem od tego, by podnosić ciśnienie i czasem robić freak show"

Wszystkie role Michała Brańskiego. "Jestem od tego, by podnosić ciśnienie i czasem robić freak show"