SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

„Hipnoza” rozbawi do łez widza w każdym wieku (recenzja przedpremierowa)

W sobotę 3 marca br. stacja TVN rozpocznie emisję nowego widowiska rozrywkowego „Hipnoza”, w którym zahipnotyzowani ludzie z zasugerowanymi komicznymi rolami walczą o 50 tys. zł. Człowiek-tyranozaur, mężczyzna zakochany w Filipie Chajzerze i kobieta na rollercoasterze - oni pojawią się w pierwszym odcinku show, który portal Wirtualnemedia.pl oglądał przedpremierowo.

Kadr z odcinka "Hipnozy", fot. TVN Article

„Hipnoza” oparta jest o format BBC „You’re back in the room”. W każdym odcinku programu występuje inna drużyna składająca się z 5 uczestników, którzy po wprowadzeniu w stan hipnotyczny rywalizują o nagrodę. Widzowie przed telewizorami oraz zgromadzona w studiu widownia obserwują jak zahipnotyzowani uczestnicy wypełniają konkurencje indywidualne i zbiorowe. Tuż po wykonaniu zadania bohaterowie w towarzystwie najbliższych oglądają i komentują swoje wyczyny.

Portal Wirtualnemedia.pl jako pierwszy obejrzał pilotowy odcinek „Hipnozy”, udostępniony przedpremierowo przez stację TVN. Poniżej przedstawiamy naszą recenzję.

„Hipnoza” to mix programu komediowego i teleturnieju. W każdym odcinku uczestnicy walczą wspólnie o nagrodę pieniężną - maksymalnie mogą zdobyć 50 tys. zł do podziału na pięć osób. Pieniądze zbierają w trzech różnych konkurencjach, które rozlicza prowadzący show - Filip Chajzer, przydzielając je do wspólnej puli. Zdobyte pieniądze muszą jeszcze obronić w finale.

Zasady wydają się proste, ale hipnotyzer Artur Makieła nie ułatwia zdobycia nagrody. Wręcz celowo utrudnia. Utrudnieniem dla uczestników jest to, że przez cały czas pozostają oni w stanie hipnotycznym, a tuż przed rozpoczęciem każdego zadania hipnotyzer nadaje podatnym na sugestie bohaterom komiczne role.

I tak na przykład - w pierwszym zadaniu grupa musi przygotować drinki, za które zdobywa określone pieniądze. Ale jednemu z uczestników Makieła sugeruje, że jest tyranozaurem, a innego hipnotyzuje jako niezdarnego chłopaka, który ciągle się przewraca. To prowadzi do bardzo zabawnych i spontanicznych sytuacji, w których często uczestniczy sam prowadzący. Człowiek-dinozaur biega po scenie, wrzeszczy na Chajzera, rozlewa wszystko wkoło, a potykający się o własne nogi uczestnik ma trudności z doniesieniem kieliszka we wskazane miejsce. W kolejnej konkurencji obserwujemy jak mężczyzna podrywa prowadzącego, wyznaje mu miłość i pisze liściki miłosne, bo hipnotyzer zasugerował mu, że jest zakochany w Filipie Chajzerze.

„Hipnoza” to format, w którym nie ma jurorów i trenerów. Nie będzie wzruszeń i płaczliwych komentarzy po występach, bo wiosenna nowość TVN to rozrywka w pełnej krasie. Wybrani w trwającym ponad dwa miesiące castingu bohaterowie sami muszą zawalczyć o uwagę widza. Wychodzi im to całkiem dobrze - TVN i ATM Grupa stworzyli grupy z charyzmatycznych ludzi, lubiących zabawę i mających dystans do siebie. Stan hipnotyczny nie odbiera przecież całkowicie świadomości.

Ważną rolę w show odgrywa Filip Chajzer. Reżyser Wojciech Iwański podkreśla, że - oprócz bycia gospodarzem - jest on także opiekunem uczestników, bawi się razem z nimi. Format „You’re back in the room” zrealizowano w kilkunastu krajach, a w niektórych prowadzący po prostu stoi na scenie z boku i mówi do uczestników. Chajzer Junior angażuje się w zadania, prezentując własne poczucie humoru.

Zaskakująco dobrze wypada na ekranie Artur Makieła. Nie jest tajemniczy i skupiony jak David Copperfield podczas wyswabadzania z łańcuchów, nie udaje też mentalisty w stylu Derrena Browna. On po prostu bawi się hipnozą sceniczną i konwencją programu. Doskonale zna rozrywkową formułę „Hipnozy” i widać, że ten projekt sprawia mu wielką frajdę. Trzeba przyznać, że „Hipnoza” to program, który może rozbawić widza w każdym wieku.

Czy w pierwszym odcinku grupa rozbije bank i zdobędzie maksymalną kwotę? Obejrzyjcie „Hipnozę” w TVN w sobotę 3 marca o godz. 20.00.

Warto dodać, że „Hipnoza” To pierwszy program w historii przygotowywany przez TVN wspólnie z firmą ATM Grupa (do tej pory firma produkuje dla TVN jedynie serial „Druga szansa”). Show będzie składać się z ośmiu odcinków.

Udział TVN w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2017 roku wyniósł 9,87 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Hipnoza” rozbawi do łez widza w każdym wieku (recenzja przedpremierowa)

68 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Edward
Artykuł sponsorowany?
odpowiedź
User
Nina
Nie, no dajcie spokój. Nie lepiej napisać wprost przy tytule, że materiał promocyjny? Czytelnik nie idiota.
odpowiedź
User
po.t
"Recenzja" . dobre !
odpowiedź
User
lolik
A skąd pewność, że to nie są aktorzy, którzy udają? Żalono się, że był problem na castingach z wybraniem odpowiedniej grupy osób
85 4
odpowiedź
User
Ewa
Przerażające i niesmaczne! Hipnoza dla ubawu gawiedzi...
69 5
odpowiedź
User
iksiński
Dla widowni z IQ do 80 da radę - doda się dobry marketing i będzie git! Podobnie z Majdanami - nikt ich nie trawi, wszyscy nimi gardzą a udziały grubo przekroczą 15% - że niby każdy z ciekawości...
122 2
odpowiedź
User
Xxx
Rozbawi do łez? Chyba wywoła uśmiech zażenowania i litości.
76 2
odpowiedź
User
Black Michael
A co na to lekarze? tez są zachwyceni?
40 1
odpowiedź
User
Tup
Jak Wy w ogóle możecie to promować?

Jeśli ten program odniesie sukces, to znaczy, że widownia TVN-u wcale nie jest taka "ynteligentna" jak się Miszczakowi wydaje. Zresztą, kto normalny uważa TVN za telewizję dla inteligencji?! HAHAHA! Dla mnie w wielu aspektach wcale nie są lepsi od TVP i Polsatu. Wystarczy tylko wspomnieć takie produkcje jak : "Woli i Tysio", "Kto poślubi mojego syna?", "Piekielny hotel" z Rozenkową, "Azja Express", gdzie promuje się picie krowiego moczu i marne gwiazdeczki, "Kuba Wojewódzki", gdzie zaprasza się Popka albo Deynn, "Pożar w burdelu", aż w końcu to "cudo" w postaci "Hipnozy". "Iron Majdan" też zapowiada się dość żenująco. Tych dennych produkcji jest jeszcze więcej.
I co, to dla inteligencji te programy?
53 63
odpowiedź
User
Aras
Przestaje oglądać 📺 sama szmira faktycznie ludzie mają rację telewizja traktuje odbiorców jak idiotów
45 5
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing