SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Hiszpania utrzyma podatek cyfrowy nawet bez umowy międzynarodowej

Rząd Hiszpanii utrzyma podatek od niektórych form działalności internetowej, tzw. stawkę Google, nawet jeżeli nie dojdzie do porozumienia w ramach OECD i UE - powiedziała po ostatnim posiedzeniu rządu jego rzeczniczka i minister finansów, Maria Jesus Montero.

Fot. Efraimstochter/PixabayArticle

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami z Komisją Europejską, rząd obłożył 3-procentowym podatkiem usługi reklamowe online, usługi pośrednictwa w internecie, sprzedaż danych generowanych na podstawie informacji podawanej przez użytkownika lub sprzedaży metadanych.

Montero uzasadniła na konferencji prasowej w tym tygodniu, że „w wielu przypadkach” hiszpański system podatkowy jest bardziej analogowy niż cyfrowy i stwierdziła, że „istnieje nieuczciwa konkurencja z innymi tradycyjnymi firmami”. „Wielkie firmy międzynarodowe w Hiszpanii, mające wpływy z działalności online, +uciekają+ przed obecnym systemem podatkowym w kraju, przez co dochodzi do nieuczciwej konkurencji, szczególnie dla małego biznesu” - powiedziała.

Podkreśliła, że konieczne jest osiągnięcie porozumienia w sprawie wprowadzenia „jednolitego i uniwersalnego” podatku cyfrowego w ramach UE czy OECD. „Jeżeli jednak nie dojdzie do znaczącego postępu w tej sprawie, Hiszpania będzie nadal stosowała zatwierdzoną krajową tzw. stawkę Google i podejmie się jej zbierania, tak jak to jest we Francji, w oczekiwaniu na międzynarodowy konsensus” - stwierdziła Montero.

„Bez wątpienia będziemy kontynuowali tę inicjatywę rządu, która wcześniej czy później będzie stosowana we wszystkich krajach” - dodała.

Kogo dotyczy "stawka Google"

Tzw. stawka Google opodatkowuje firmy o rocznym całkowitym dochodzie przekraczającym 750 mln euro i których dochód w Hiszpanii przekracza 3 mln euro.

Skarb państwa oszacował wpływy z tytułu podatku cyfrowego w wysokości 968 mln euro rocznie, ale odroczył zebranie pieniędzy do lipca - poinformował we wtorek dziennik biznesowy „elEconomista”.

Opracowana z inicjatywy rządu tzw. stawka Google została definitywnie zatwierdzona przez hiszpański Senat w październiku 2020 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Hiszpania utrzyma podatek cyfrowy nawet bez umowy międzynarodowej

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Taka jest prawda
W Hiszpanii obowiązuje podatek od cyfrowych gigantów o którym dyskutuje się w europejskich krajach i jaki był też proponowany w Sejmie rok temu. Został przez Zjednoczoną Prawicę odrzucony, zamiast tego wprowadzają podatek od reklam w celu niszczenia mediów spoza skrajnej prawicy (Gazetę Polską, Karnowskich, Do Rzeczy itd. ochronią zwiększeniem nakładów z budżetu), w tym polskich o polskim kapitale.
odpowiedź
User
Bawół
W Hiszpanii obowiązuje podatek od cyfrowych gigantów o którym dyskutuje się w europejskich krajach i jaki był też proponowany w Sejmie rok temu. Został przez Zjednoczoną Prawicę odrzucony, zamiast tego wprowadzają podatek od reklam w celu niszczenia mediów spoza skrajnej prawicy (Gazetę Polską, Karnowskich, Do Rzeczy itd. ochronią zwiększeniem nakładów z budżetu), w tym polskich o polskim kapitale.


Gazeta Polska itp. to są media skrajnie lewicowe (bolszewicujące), a nie prawicowe
odpowiedź
User
sandman
Gazeta Polska itp. to są media skrajnie lewicowe (bolszewicujące), a nie prawicowe


Gazeta Polska to media liberalne z nutką republikanizmu.
odpowiedź