Ilona Januszewska odsunięta od redakcji „Wiadomości”. Powodem jej luźne zdjęcia w social media?

Ilona Januszewska żegna się z „Wiadomościami” TVP po zaledwie dwóch tygodniach pracy jako reporterka. Powodem mają być jej luźne zdjęcia w serwisach społecznościowych.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Ilona Januszewska odsunięta od redakcji „Wiadomości”. Powodem jej luźne zdjęcia w social media?
Ilona Januszewska, fot. Youtube

Według ustaleń Wirtualnej Polski Ilona Januszewska została odsunięta od pracy w „Wiadomościach” z powodu jej zdjęć w mediach prywatnych. Dziennikarka często relacjonuje tam swoje życie prywatne, niektóre fotografie mają bardzo luźny charakter.

Januszewska zamieszcza takie zdjęcia przede wszystkim na Facebooku i Instagramie. Na tej drugiej platformie opublikowała ok. 150 fotografii, a jej profil obserwuje 3,5 tys. użytkowników.

Dziennikarka nie chciała odpowiedzieć na pytania o jej sytuację w „Wiadomościach”. Na nasze pytania nie odpowiedział również jak na razie Jarosław Olechowski, szef programu pełniący też obowiązki dyrektora Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

Dzisiaj za oknem chmury, a zza nich wygląda słońce. To dobre nawiązanie do tej sukni, króluje czerń, ale są elementy które nadaja blasku tej kreacji. Jak widać, nie tylko pogoda lubi zaskakiwać 😎 Suknie projektu Eli Piorun również. #fashion #fashionblogger #fashionlove #elapiorun #elapiorunclothing #boutique #nowolipki13 #moda #dresses #beauty #glamour #goodmorning #polishgirl #lookbook #warsaw #blondegirl #dzieńdobry #weathergirl #tv #tvpresenter #pogoda #pogodynka #love Post udostępniony przez Ilona Januszewska (@januszewskailona) Cze 13, 2017 o 1:14 PDT

Ilona Januszewska pracowała w „Wiadomościach” zaledwie kilka tygodni. Jej pierwszy materiał wyemitowano w głównym wydaniu programu w poniedziałek w zeszłym tygodniu. Ogółem przygotowała parę materiałów o tematyce lifestylowej, m.in. przygotowaniach kibiców i mediów do piłkarskich mistrzostw świata.

Poprzednio przez kilka lat była związana z Telewizją Republika, była tam prezenterką prognozy pogody. Wcześniej odbyła staż w Polsacie. Studiowała dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/ile-zarabiaja-dziennikarze-wiadomosci-tv-jaroslaw-olechowski-kontra-agnieszka-kublik-z-gazety-wyborczej,7171441767876225a ##

Jak TVP zareagowała na instagramowe aktywności Joanny Racewicz i Magdaleny Ogórek?

W marcu br. Joanna Racewicz została zawieszona w prowadzeniu „Pytania na śniadanie”. Telewizja Polska jako przyczynę podała wykorzystywanie przez dziennikarkę marki programu „do promocji produktów bez wiedzy i zgody kierownictwa programu, co powtarzało się mimo upomnień ze strony przełożonych”. Chodziło m.in. o wpis Racewicz na Instagramie chwalący dietę.

Joanna Racewicz tłumaczyła, że wpisy nie były promocją marek, tylko informacjami dla widzów. - Istotnie, scenografia „Pytania na śniadanie” była tłem kilku zdjęć i filmów. Była, bo traktowałam studio jak swoje naturalne środowisko. Trochę, jak drugi dom. Posty ukazywały się jednak wyłącznie w moich kanałach w mediach społecznościowych, a więc w prywatnej przestrzeni kontaktu z Państwem, Przyjaciółmi, Znajomymi i Widzami. Ich celem nie była działalność komercyjna, ale chęć podzielenia się z Państwem stylem życia i wyborami, które mogą pozytywnie motywować każdego, komu mój świat wydaje się interesujący - wyjaśniła dziennikarka

Jej zdaniem zastrzeżenia do wpisów na Instagramie były tylko pretekstem do usunięcia jej z programów TVP. - Zwłaszcza, że stawiane mi zarzuty naruszenia zasad etyki dziennikarskiej dotyczą jedynie programu „Pytanie na śniadanie”, a nie rzutują na prowadzone przeze mnie programy na antenie TVP Polonia. Wniosek stąd taki, że albo w TVP SA obowiązują̨ dwa różne kodeksy etyki, albo, że nie o etykę tutaj chodzi - zaznaczyła. Dodała, że zdecydowała się zakończyć współpracę z Telewizją Polsk

Natomiast w maju br. internauci zaczęli wytykać publicystce TVP Info Magdalenie Ogórek, że na części zdjęć zamieszczanych na Instagramie dodaje oznaczenia marek ubrań i dodatków, które nosi.

- Informacje na moim prywatnym Instagramie są odpowiedzią na prośby wielu Pań - nie sposób odpowiedzieć każdej z osobna. Oczywiście nie pobieram za to żadnego wynagrodzenia. Jeśli ktokolwiek poczuł się urażony, przepraszam - wyjaśniła Ogórek. Usunęła też takie oznaczenia ze swoich fotografii.

Telewizja Polska zwróciła uwagę, że dziennikarka prezentuje w ten sposób nieodpłatnie swoje prywatne ubrania. Jednocześnie kierownictwo programów publicystycznych TVP i TAI przypomniało wszystkim pracownikom i współpracownikom o konieczności przestrzegania w mediach społecznościowych zasad etyki dziennikarskiej.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane

Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują