Internetowy apel uznano za nielegalny wiec

Chińska policja zatrzymała internautę, który umieścił w sieci apelo zorganizowanie masowego protestu przeciwko rosnącym cenomnieruchomości - podano w Hongkongu.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Wiadomość o zatrzymaniu przekazały pekińskie media, a takżehongkońska organizacja zajmująca się sprawami łamania prawczłowieka w Chinach - Information Center for Human Rights andDemocracy.

28-letni Jie Ming (Dzie Ming) został aresztowany we wtorek, wdwa dni po umieszczeniu internetowego apelu adresowanego do ludzi,których bezpośrednio dotknął wzrost cen nieruchomości. Zatrzymaniadokonano pod zarzutem, iż Jie wzywał do udziału w nielegalnymwiecu. Wstępnie zatrzymany został na 14 dni. Akcja jest kolejnym elementem nasilających się w ostatnim czasiedziałań chińskich władz, wymierzonych przeciwko internautom,podejrzanym o zamieszczanie w sieci treści "zagrażającychspołeczeństwu i bezpieczeństwu kraju". Zdaniem analitykówhongkońskich, działania te mają bezpośredni związek z planowanym najesień zjazdem KPCh, mającym nakreślić zadania partii chińskichkomunistów na najbliższe pięć lat, a także dokonać zmian naszczytach władzy.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kto liderem w telewizji? Nie ma mocnych na Polsat, słabsza końcówka roku dla TVP1

Kto liderem w telewizji? Nie ma mocnych na Polsat, słabsza końcówka roku dla TVP1

"Vogue Polska" utrzymał zysk. Chociaż koszty wzrosły dużo mocniej od sprzedaży i reklam

"Vogue Polska" utrzymał zysk. Chociaż koszty wzrosły dużo mocniej od sprzedaży i reklam

Hearts&Science działa w Polsce od roku. Jak sobie radzi?

Hearts&Science działa w Polsce od roku. Jak sobie radzi?

Canal+ Polska niespodziewanie usunął kanał z oferty

Canal+ Polska niespodziewanie usunął kanał z oferty

Nowy szef zmienia TVP Info. Wysyp nowości ramówkowych

Nowy szef zmienia TVP Info. Wysyp nowości ramówkowych

Kampania RMF Maxx pod lupą Komisji Etyki Reklamy. Nadawca naruszył zasady

Kampania RMF Maxx pod lupą Komisji Etyki Reklamy. Nadawca naruszył zasady