SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Jak i gdzie podróżować na wakacje z dziećmi

Rośnie zapotrzebowanie na oferty turystyczne dla rodzin z dziećmi. Polacy ze swoimi pociechami mogą już podróżować w dowolnym kierunku na świecie. Nie brakuje jednak barier, takich jak ceny, ograniczenia wprowadzane przez linie lotnicze oraz zapewnienie bezpieczeństwa najmłodszym.

dr Jacek Olszewski

dr Jacek Olszewski

Przystosowanie obiektów turystycznych dla rodzin z dziećmi to coraz bardziej wyraźny trend na rynku usług turystycznych. Do tej pory w branży standardem były oferty skrojone na potrzeby podróżujących par. To się zmienia, a hotele chętnie o tym informują.

 – Ułatwieniem jest przekazywanie informacji przez obiekty noclegowe o dostępności na potrzeby rodzin z dziećmi – podkreśla dr Jacek Olszewski, wykładowca Katedry Turystyki i Rekreacji Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku. – Są udogodnienia związane z odpowiednią dietą, odpowiednie zajęcia dla dzieci, czyli różnego rodzaju zajęcia fizyczne i zabawy.

Do tej pory rodziny z dziećmi musiały się liczyć z wysokimi opłatami za dodatkowe miejsce do spania dla swoich pociech. Teraz jednak hotele i ośrodki wypoczynkowe coraz częściej oferują dodatkową opiekę nad dziećmi czy specjalny program zajęć dla maluchów.

Chociaż liczba takich ofert z roku na rok rośnie, to nie wszyscy mogą z nich korzystać. Problemem jest zasobność portfela. Olszewski podkreśla, że dużej części Polaków nie stać na taką podróż. Rozwiązaniem może być jednak podróż poza szczytem sezonu wakacyjnego – wtedy jest znacznie taniej.

Olszewski podkreśla, że cena nie jest jedynym czynnikiem, który może skłonić do podróży poza najpopularniejszymi letnimi miesiącami. Równie ważne są wysokie temperatury – uciążliwe nawet dla dorosłych, a dla najmłodszych turystów bardzo niebezpieczne. W krajach śródziemnomorskich temperatury latem mogą sięgać lub przekraczać 40 stopni, a równie ciepło jest w miastach. Tam zresztą dzieciom grożą również inne czynniki, takie jak tłok czy zanieczyszczenie powietrza.

 – Nie pojedziemy z dzieckiem do ciepłych krajów, bo dziecko nie jest przystosowane do wysokich temperatur. W sezonie mamy wyższe ceny, większy ruch, większe niebezpieczeństwo, że nie jesteśmy w stanie upilnować dziecka, np. w zatłoczonym basenie – mówi dr Jacek Olszewski. – Nie pojedziemy z dzieckiem w wysoki sezon do Rzymu, żeby zwiedzać centrum miasta. Zapylone miasto, samochody, niebezpieczne przejścia przez ulice, nawet tak zwykłe elementy mogą spowodować niebezpieczeństwo w podróżowaniu rodzinnym – dodaje.

Dalekie wyjazdy z dziećmi nie zawsze są możliwe również ze względu na ograniczenia wprowadzane przez część linii lotniczych. Jak podkreśla Olszewski, niektórzy przewoźnicy wprost odmawiają przewożenia małych dzieci. Z drugiej strony, wielu przewoźników zgadza się przewozić nawet niemowlaki za stałą opłatą lub mocno obniżoną cenę biletu (nawet do 90 proc.), ale bez osobnego miejsca w samolocie. Podróż lotnicza dla małego dziecka jest jednak dużym dyskomfortem.

 – Niektóre linie lotnicze wręcz uniemożliwiają podróże z dziećmi, to jest jedna z wielu barier, które powodują, że nie możemy na danym odcinku lecieć jakąś linią lotniczą, bo jest zakaz udostępniania samolotu na potrzeby rodzin z dziećmi. Kolejną barierą jest wyłączenie niektórych obiektów na potrzeby takich rodzin – mówi Olszewski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Jak i gdzie podróżować na wakacje z dziećmi

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl