SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Polacy przepłacają za telewizję? W niektórych krajach ceny kilka razy wyższe

Najwięcej za pakiety telewizyjne platform satelitarnych płacą mieszkańcy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Z analizy Wirtualnemedia.pl wynika, że w Polsce ceny są niższe niż w Czechach i zbliżone do Rosji, gdzie w wyniku bojkotów zachodnich firm dominują substytuty znanych widowni całego świata marek telewizyjnych.

fot. youtube.com/Sky Article

Z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że sieci kablowe, platformy cyfrowe i operatorzy IPTV miały w 2021 roku nad Wisłą 10,8 mln abonentów. To spadek o zaledwie 22 tys. w porównaniu z 2020 roku. W tym samym okresie tradycyjni operatorzy płatnej telewizji zza oceanu stracili prawie 5 mln abonentów. Choć USA to bogaty kraj z wysokimi zarobkami, to w dobie rosnącej inflacji widzowie zaczynają liczyć każdego centa. Wysokość opłat abonamentowych ma wpływ na zainteresowanie ofertami płatnej telewizji. W tej analizie porównujemy ceny w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Czechach i Rosji do tych znanych z Polski.

Amerykanie płacą najwięcej

W USA płatna telewizja należy do najdroższych na świecie. To dlatego tamtejsi operatorzy borykają się z milionami odchodzących klientów ostatnich latach. Zamist długoterminowych umów preferują oni subskrypcje, takich serwisów streamingowych, jak Netflix, Amazon Prime Video, Disney+, HBO Max, Peacock czy Hulu. W Stanach Zjednoczonych popularne są też pirackie listy z chińskiego serwisu aukcyjnego. Za kilka dolarów miesięcznie można nielegalnie oglądać stacje z całego świata.

Platforma DirecTV odnotowała spadek liczby abonentów z 25 mln w 2017 roku do 15 mln obecnie. Z kolei Dish Network ma 8,4 mln klientów, podczas gdy 5 lat temu miał ich 13 mln. Jak wyglądają ceny w największej platformie? Najtańszy pakiet Entertainment kosztuje przez pierwszy rok trwania umowy równowartość 292 zł, a w drugim roku już 337 zł. W tej cenie można oglądać 160 kanałów telewizyjnych. Serwis streamingowy HBO Max i kanały filmowe premium Showtime, Starz, Cinemax i Epix są gratis przez 3 miesiące. Potem za HBO Max trzeba dopłacić 67 zł. Inne serwisy i kanały premium wiążą się z dodatkowymi dopłatami. Pakiet Choice obejmujący dodatkowo kanały sportwe (w tym dostęp do meczów NFL) i regionalnych stacji sportowych kosztuje na początku 315 zł, a następnie 360 zł. Pakiet Ultimate zawierający ponad 250 kanałów to koszt 405 zł, a później 450 zł. Pełna oferta z ponad 330 kanałami, wszystkimi kanałami premium i HBO Max to już 630 zł, a po roku trwania umowy 675 zł.

Nieco niższe są ceny operatorów kablowych, ale pozwalają oni na odbiór mniejszej liczby stacji. Xfinity oferuje najtańszy pakiet za 85,20 zł. Znajdziemy w nim tylko kilkanaście kanałów - głównie lokalne wersje ABC, CBS, NBC, Fox. Z anteną naziemną można mieć większość tych stacji za darmo. Pakiet Xfinity Extra z ponad 125 kanałami (m.in. FX, TLC, HGTV, Bravo) kosztuje już 293 zł. Oferta Digital Preferred z ponad 220 kanałami, w tym sportowymi NFL Network, NBA TV, MLB Network to wydatek 360 zł. 450 zł kosztuje pakiet z wybranymi kanałami sportowymi i dostępem do HBO Max, Showtime, TMC, Hitz oraz Epix. Aby korzystać ze streamingu, trzeba też doliczyć opłaty za dostęp do szerokopasmowego internetu. Również one są znacznie droższe niż w Polsce. W UPC internet 500 Mb/s kosztuje 72,99 zł, a w USA 600 Mb/s to już wydatek rzędu 270 zł.

Podstawowy plan Netfliksa w USA po ostatniej podwyżce kosztuje 45 zł, standardowy 70 zł, natomiast 4K 90 zł. Tym samym najtańszy pakiet jest w cenie zbliżonej do standardowego nad Wisłą. HBO Max z reklamami za oceanem kosztuje 45 zł, a bez reklam 67 zł (W Polsce 29,99 zł). Disney+ można nabyć za ok. 36 zł, co jest dość niską ceną jak na amerykańskie realia. W Polsce subskrypcja platformy kosztuje 28,99 zł.

Na wyspach ceny zbliżone do USA

Brytyjski Sky na swoich stronach internetowych oferuje pakiety razem z własnym dekoderem lub telewizorem do streamingu Sky Glass 4K. W ten sposób chce uchronić się przed odpływem części abonentów do serwisów OTT. Najtańszy pakiet Sky TV z Netfliksem można mieć za 141 zł. Jeśli dodatkowo wybierzemy 43-calowy telewizor, musimy dopłacać 71 zł. Po dwóch latach sprzęt przechodzi na własność abonenta. W skład Sky TV wchodzi blisko 100 kanałów, które nie są dostępne bezpłatnie w naziemnej telewizji cyfrowej. Za pakiet ze sportem trzeba dodatkowo dopłacić 109 zł, natomiast oferta z nowszymi filmami to dopłata w wysokości 65 zł.

Ligę Mistrzów w Wielkiej Brytanii transmituje BT Sport. Dostęp do transmisji to opcja dodatkowa o wartości 152 zł. 33 zł kosztuje natomiast pakiet z kanałami dziecięcymi, a 44 zł subskrypcja Disney+. W ofercie giganta płatnej telewizji jest też dużo dodatkowych opłat. Opcja multiroom pozwalająca na korzystanie z niej w dwóch pokojach to dopłata w wysokości 82 zł. Możliwość oglądania kanałów w jakości 4K i HD kosztuje 65 zł, a tylko w HD 44 zł. Bez telewizora i multiroom, ale z pakietem filmowym, dziecięcym, Disney+, Ligą Mistrzów, ofertą w 4K i HD Brytyjczycy płacą więc 566 zł miesięcznie. To cena niewiele niższa niż w przypadku Amerykanów. Jeśli ktoś na wyspach chce samodzielnie wykupić Netfliksa, to musi zapłacić: 38, 60 lub 87 zł.

Polski Canal+ znacznie tańszy od francuskiego

Najbardziej znanym graczem francuskiego rynku płatnej telewizji jest Canal+. Jego najtańszy pakiet można nabyć za 99 zł (obejmuje stacje Canal+, Canal+ Grand Ecran, Canal+ Series, Canal+ Docs, Canal+ Kids i Canal+ Decale). Za 164 zł można dodatkowo pozyskać dostęp do Disney+, Netfliksa, Starz Play, Canal+ Series, Canal+ Cinema, OCS i Cine+. W tej samej cenie jest oferowany pakiet bez popularnych kanałów i serwisów filmowo-serialowych, ale z ofertą sportową (Canal+ Sport, BeIN Sports, Eurosport i MultiSports). Osoby, które chcą mieć dostęp do dodatkowych kanałów tematycznych, muszą dopłacić 47 zł miesięcznie. Pełny pakiet Przyjaciele i Rodzina to 305 zł. Razem z kilkudziesięcioma kanałami tematycznymi (m.in. Planete+, Disney Channel, Nickelodeon, MTV czy Cartoon Network) kosztuje 352 zł. W ostatnim czasie francuski Canal+ koncentruje się na pozyskiwaniu partnerów wśród serwisów streamingowych. Zawarł umowy z Disney+ i Paramount+ i chce kupić Starz. Z końcem miesiąca usunął też z ofert 6 kanałów tematycznych od zewnętrznych dostawców.

Ceny nad Loarą są droższe niż nad Wisłą. Satelitarny pakiet Entry+ z Canal+ Family i wybranymi kanałami tematycznymi można mieć za 15 zł miesięcznie, Entry+ Sport z Canal+, Eleven Sports i Polsat Sport Premium za 50 zł miesięcznie, natomiast Entry+ Superfilm z Canal+, Netflix i HBO Max za 70 zł miesięcznie. Oczywiście w przypadku umowy na 2 lata. Pakiet Entry+ Sport z HBO kosztuje 70 zł. W tej ofercie nie ma jednak Netfliksa. We Francji najtańszy pakiet tego serwisu kosztuje 42 zł, standardowy 63 zł, a plan 4K 84 zł. Koszt subskrypcji Disney+ to 42 zł. Podstawowy pakiet Amazon Prime Video kosztuje 28 zł miesięcznie, a roczny 230 zł. W Polsce roczna subskrypcja kosztuje 49 zł. We Francji można wykupić też pakiet z transmisjami Ligue 1. Kosztuje 56 zł miesięcznie.

U południowych sąsiadów mniej opcji, wyższe ceny

Drożej niż Polacy za płatną telewizję płacą też Czesi. Na przykład S, najtańszy pakiet w ofercie satelitarnej T-Mobile w tym kraju kosztuje 57 zł przez pierwsze trzy miesiące, a następnie 76 zł. Można w nim znaleźć 67 kanałów, w tym 32 w jakości HD. To m.in. National Geographic Channel, National Geographic Wild, Disney Channel, Discovery Channel, MTV, Nickelodeon, MTV, Eurosport 1, Eurosport 2. 95 zł po pierwszym kwartale użytkowania kosztuje pakiet M. Można w nim znaleźć już 94 kanały, z czego 46 jest dostępnych w HD. Poza stacjami dostępnymi w tańszym pakiecie dochodzą m.in. Premier Sport 1 i 2, erotyczny Dorcel TV, Cartoon Network, stacje Nova Sport, dokumentalne Viasatu, History i dodatkowe stacje MTV. Pakiet L po okresie promocyjnym kosztuje 114 zł. Obejmuje 113 kanałów, w tym 53 w jakości HD. Dzięki niemu można oglądać wszystkie stacje MTV, Cinemax, Cinemax 2, a także Discovery Science czy History. Za 21 zł można do tych pakietów dobrać opcję HBO Max. Wynajem sprzętu kosztuje 9 zł. Pełna oferta to 143 zł miesięcznie. W Czechach droższy niż w Polsce jest też abonament za Disney+. Kosztuje 38 zł.

W Polsat Box też są pakiety S, M i L. Najtańszy kosztuje 20 zł  i obejmuje stacje znane z telewizji naziemnej, ale także m.in. Polsat News,  Polsat Seriale, Polsat Viasat Explore, Polsat Viasat Nature, Polsat Doku, Polsat Cafe, Polsat Viasat History, Polsat Play, Polsat Sport, Polsat Sport Ectra, Polsat JimJam, Polsat Music, Disco Polo Music, Polsat Games, Polsat Comedy Central, Polsat Rodzina i Crime & Investigation Polsat (łącznie 51 kanałów). Łączna cena jest więc nieco tańsza niż w Czechach. Platforma pozwala też abonentowi na większą dowolność w doborze pakietów.

Substytuty w cenie oryginalnych kanałów

Niedawno pisaliśmy o problemach rosyjskich operatorów płatnej telewizji. W związku ze słabym kursem rubla na początku inwazji na Ukrainę, firmy popadły w kłopoty finansowe. Organizacja pozarządowe i strona ukraińska domagają się też, żeby stacje rosyjskich platform zniknęły z pojemności satelitarnej należącej do francuskiego operatora Eutelsat. Na razie tak się nie stało. Rosyjskie platformy cyfrowe i sieci kablowe  borykają się jednak ze znikającymi kanałami z oferty. Na polecenie Kremla musiały zakończyć emisję zachodnich stacji, takich jak CNN, Euronews, France24 czy BBC World News. Z Rosji wycofały się lub zamierzają to zrobić zachodnie koncerny medialne. To m.in. Warner Bros. Discovery, Disney i Paramount Global. Nie można też wykupić Netfliksa czy skorzystać z Disney+. Pojawiają się jednak zapowiedzi, że już jesienią ma się pojawić 15 substytutów kanałów, które wycofały się z rosyjskiego rynku. Na razie zamiast wielu „markowych” stacji abonenci operatorów płatnej telewizji z Rosji widzą plansze z informacjami o „pracach technicznych” i zapowiedziami, że dane kanały niebawem powrócą.

Trikolor TV to największa platforma cyfrowa w Rosji.  Za pakiet kinowy ze 170 kanałami uniwersalnymi, filmowymi, sportowymi, dokumentalnymi, muzycznymi i rozrywkowymi trzeba zapłacić 28 zł miesięcznie (wiele stacji jest regionalnych, np. z Syberii). Możliwość oglądania treści 4K oznacza dopłatę w wysokości 16 zł. Zamiast Discovery albo National Geographic w Trikolor znajdziemy np. stacje Chodźmy, Wielka Azja, Żyj aktywnie, Otwarty świat. Choć Rosjanie nie mają legalnego dostępu do stacji MTV, to Trikolor oferuje pakiet muzycznych kanałów Bridge. Mają też do dyspozycji wiele kanałów z rodzimym kinem.

Abonenci Trikolor nie obejrzą CNN, ale mogą oglądać chińskie stacje CCTV4, CCTN albo Russia Today. To te telewizje umieszczono w kategorii informacja. Za 24 zł mogą dokupić dostęp do transmisji z rosyjskiej ligi, 20 zł kosztuje pakiet z 17 kanałami dla dzieci. 30 zł dopłaty gwarantuje dostęp do kanałów z Ligą Mistrzów. Serwis streamingowy i kanał Amediateka z produkcjami HBO, Showtime, CBS, Sky, BBC, Starz i Studio Canal kosztuje 47 zł. Możliwość oglądania treści 4K oznacza dopłatę w wysokości 16 zł, a pakiet nocny z kanałami erotycznymi 24 zł. Pełna oferta to więc około 189 zł miesięcznie. To dość wysoka cena. Zwłaszcza, że brakuje stacji znanych widowni z całego świata.

Dołącz do dyskusji: Polacy przepłacają za telewizję? W niektórych krajach ceny kilka razy wyższe

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Pawel
Mnie wystarcza najmniejszy pakiet tv,bo korzystam też z Internetu i klasycznego radia.Tak nie jestem w stanie tego opanować,bo np.niektore programy się zazebiaja.Lubie media na żywo,tu i teraz.
15 3
odpowiedź
User
LadyBug
Tylko z jakiej okazji przeliczasz to na PLN skoro oni zarabiają w innych walutach? Mówisz że w Polsce tak dobrze bo taniej a co Ty głupoty gadasz, skończ przeliczać porównaj zarobki w Polsce i w innych krajach nie przeliczajac i dopiero zacznij analizę tego czy w PL jest taniej. Klamcy.
40 7
odpowiedź
User
Adam
Jeszcze placic za ten oglupiacz- nie dziekuje
24 3
odpowiedź