SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Dziennikarz Ján Kuciak zamordowany z partnerką. Ringier Axel Springer: to może mieć związek z jego pracą, dostawał pogróżki

Słowacki dziennikarz Ján Kuciak, pracujący w redakcji strony Aktuality.sk (należącej do Ringier Axel Springer Slovakia) i jego partnerka zostali zamordowani w ich domu w miejscowości Velka Maća. - Mimo że okoliczności zbrodni nie zostały jeszcze w pełni wyjaśnione, jest uzasadnione podejrzenie, że jest ona związana z bieżącą pracą dziennikarską naszego kolegi - stwierdziły we wspólnym oświadczeniu firmy tworzące Ringier Axel Springer.

Ján Kuciak, fot. Aktuality.sk Article

Ciała Jána Kuciaka i jego partnerki Martiny zostały odnalezione w sobotę przez policjantów, których wezwała tam matka Martiny, zaniepokojona tym, że od kilku dni nie mogła skontaktować się z córką. Obie ofiary zostały zastrzelone, funkcjonariusze zabezpieczyli dom i prowadzą działania śledcze.

Według słowackich mediów mieszkańcy pobliskich domów nie zauważyli w ostatnich dniach niczego podejrzanego. Ján Kuciak z partnerką kupili tam dom w połowie ub.r. i byli w trakcie przeprowadzki.

Kuciak miał 27 lat, od trzech lat pracował jako dziennikarz śledczy w serwisie Aktuality.sk należącym do Ringier Axel Springer Slovakia. W poniedziałek przed południem wydawnictwo - a także związane z nim blisko firmy Ringier Axel Springer Media AG, Ringier AG i Axel Springer SE - we wspólnym oświadczeniu stwierdziły, że są zszokowane informacją o śmierci Jána Kuciaka.

- Mimo że okoliczności zbrodni nie zostały jeszcze w pełni wyjaśnione, jest uzasadnione podejrzenie, że jej ona związana z bieżącą pracą dziennikarską naszego kolegi - napisały. - Składamy kondolencie rodzinom, przyjaciołom i kolegom ofiar, zrobimy wszystko, co możemy, żeby pomóc organom władzy w ustaleniu sprawców - zapowiedziały.

- Jeśli zbrodnia została pomyślana jako próba zniechęcania niezależnego wydawcy takiego jak Ringier Axel Springer Slovakia do ujawniania naruszeń prawa, wykorzystamy to jako okazję, żeby nasze obowiązki dziennikarskie wypełniać jeszcze rzetelniej i bardziej konsekwentnie - zapowiedziano w oświadczeniu.

Kuciak otrzymywał pogróżki od biznesmena, o którym pisał

W serwisie Aktuality.sk podano, że ostatnio Ján Kuciak opisywał m.in. podejrzenia dotyczące działalności biznesowej Mariána Kočnera, przede wszystkim budowę przez firmę Real Studio K.F.A, w której Kočner ma udziały, 5-gwiazdkowego kompleksu hotelowego. Chodziło m.in. o podejrzenie wyłudzenia 2 mln euro zwrotu VAT.

We wrześniu ub.r. Kuciak zgłosił na policji, że dostaje groźby od Mariána Kočnera. Półtora miesiąca później informował na Facebooku, że „44 dni minęły, a do sprawy najwyraźniej nawet nie przydzielono konkretnego policjanta”.

To pierwsze od wielu lat zabójstwo dziennikarza na Słowacji, za to w ostatnim okresie zdarzały się zaginięcia. Wiosną 2015 roku zniknął bez śladu Miroslava Pejko z dziennika „Hospodarske Noviny”, piszący głównie o sektorze energetycznym. Natomiast od 10 lat zaginiony jest Pavol Ripal, który jako dziennikarz śledczy opisywał m.in. działania grup przestępczych.

Milion euro nagrody za pomoc w śledztwie

Tom Nicholson, kanadyjski dziennikarz przez lata mieszkający na Słowacji, poinformował w poniedziałek, że wspólnie z Jánem Kuciakiem badał sprawę środków z funduszy Unii Europejskiej defraudowanych na wschodzie Słowacji, a potem transferowanych do Włoch.

Według Nicholsona za zabójstwem Kuciaka i jego partnerki może stać włoska mafia (wymienił grupę Ndranghety z Kalabrii), mająca związki ze słowackimi politykami.

Słowacki prokurator generalny Jaromir Czinżar stwierdził, że rozpęta piekło, jeśli potwierdzą się tezy, że morderstwo jest związane z pracą Jána Kuciaka. Jednocześnie skrytykował polityków, którzy już teraz podają tę wersję jako pewne wyjaśnienie zbrodni.

Rząd słowacki wyznaczył milion euro nagrody za pomoc w ustaleniu sprawców morderstwa.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dziennikarz Ján Kuciak zamordowany z partnerką. Ringier Axel Springer: to może mieć związek z jego pracą, dostawał pogróżki

8 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
XX
W Polsce pismacy żyją w jeszcze większym strachu, bo w 2015 skończył się strumień do koryta, a zaczął wolny rynek :)
25 37
odpowiedź
User
Mojsza_Prawda
W Polsce pismacy żyją w jeszcze większym strachu, bo w 2015 skończył się strumień do koryta, a zaczął wolny rynek


Ta, jasne.
Dziennikarskie koryto "centrowe" zostało zastąpione przez kilka koryt prawicowych, kościelnych, itd.
Najlepsze były reklamy i artykuły promocyjne PGZ w Gościu Niedzielnym.
24 18
odpowiedź
User
Kuku
27 lat i od razu dziennikarz śledczy... to wina dyrektorów ktorzy obcinaja zarobki dziennikarzy i wystawiają dzieci samotnie do pracy którą powinien się zajmować zespół kilku doświadczonych reporterów i redaktorów. Ale kasa na rauty zjazdy kancelarie pr hr marketing co roku rośnie i połowa znika pod stołem. Media sa teraz bardziej skorumpowane niz polityka a to musi się kończyć tragedią. Szkoda zdolnego dzieciaka
23 9
odpowiedź
User
ajdan
A co mnie jakiś słowacki chłopiec..? A tak przepraszam dziennikarz Axel Szpringier, to ważne!


Ogarnij się! Człowiek nie żyje. To czy był Polakiem, Słowakiem czy z republiki Kongo nie powinno Cię obchodzić. Ocknij się z tego tępego rasizmu.
32 8
odpowiedź
User
juraj
Slowacja to teraz taki sam syf jak Polska za platformy. Niemieckie media karmia ich euro sukcesem i elitarnoscia a na boku hula mafia VATowska i seryjni samobojcy jak kiedys w Polsce.
24 16
odpowiedź