SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

„Jean Michel Jarre Symfonicznie” z „Gazetą Wyborczą”

W środę oraz w czwartek do części nakładu „Gazety Wyborczej” (Agora) dołączone zostaną dwie płyty „Jean Michel Jarre Symfonicznie”. Albumy zawierają jego najsłynniejsze kompozycje w wykonaniu orkiestry symfonicznej City Of Prague Philharmocic Orchestra.

Cena „Gazety Wyborczej” i każdej płyty wyniesie 9,99 zł.

Wydanie z dodatkami będzie promowane na łamach „Gazety Wyborczej” i jej dodatków oraz w stacjach telewizyjnych (Polsat i stacje tematyczne, TVP i stacje tematyczne, stacje tematyczne TVN). Planowanie kampanii: Starlink, kreacja: agencja Bardzo.


Dodatkowe informacje:

Płyta 1 – 29 sierpień (środa)

1. Magnetic Fields 1
2. Oxygene 4
3. Oxygene 13
4. Rendez Vous 2
5. Rendez Vous 4
6. Equinoxe 4
7. Eldorado
8. Acropolis
9. The Emigrant
10. Souvenir De Chine

Płyta 2 – 30 sierpień (czwartek)

1. Chronologie 1
2. Chronologie 2
3. Chronologie 3
4. Gloria, Lonely Boy
5. Fishing Junks At Sunset
6. Industrial Revolution – Overture
7. Industrial Revolution – Part 1
8. Industrial Revolution – Part 2
9. Computer Weekend
10. Magnetic Fields 5 – The Last Rumba.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Jean Michel Jarre Symfonicznie” z „Gazetą Wyborczą”

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Lolek zdegustator
Pewnie oryginały Jarre były za drogie, więc dołączają podobne do ;) Prawie robi dużą różnice ;) ale żeby Agora... rozumiem G+J...
odpowiedź
User
Gb
ja uważąm że nawet jeślii to gra orkiestra syfoniczna to utwory jeana michaela jarra będą fajnie brzmieć
odpowiedź
User
Gb
uwielbiam jeana michaela jarra ale posłuchać jego utwory innej to dla mnie jakaś nowość
odpowiedź
User
Lion
Mam CD2 - chała
odpowiedź
User
Deli
Muzyka na płytach jest niesamowita, wręcz hipnotyzująca. Nie ujmuje ani grama wielkości oryginałowi. Moim skromnym zdaniem była to fachowa robota, a w niektórych momentach nawet ciężko dostrzec różnice pomiędzy wersjami elektronicznymi a tą symfoniczną :)
odpowiedź