Justyna Steczkowska twarzą reklamową Mokate

Justyna Steczkowska będzie reklamować produkty Mokate. Firma nie ujawnia, na jak długo podpisała umowę z piosenkarką.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Wizerunek Justyny Steczkowskiej ma podkreślać niepowtarzalny smak i jakość marki Mokate, pod którą oferowane są kawy, herbaty, śmietanki, kakao i czekolady do picia. - Nasza oferta jest tak szeroka, że bez wątpienia wykorzystamy ową szczególną „radość życia i tajemniczość”, z jaką kojarzy się Justyna Steczkowska - przekonuje Sylwia Mokrysz, członek zarządu Mokate SA. - Nie zapominamy też o drugiej twarzy artystki: kobiety pełnej wdzięku, temperamentu i elegancji, atrakcyjnej, zdecydowanej i pewnej siebie - dodaje. Grupa Mokate będzie wykorzystywać wizerunek Steczkowskiej we wszystkich kanałach komunikacji marketingowej. Kolejne etapy i efekty współpracy z artystką będą ujawniane stopniowo. - To będzie wspólna wyprawa w przestrzeń i czas. Zaskakująca zwrotami i stylizacjami - zapowiada Sylwia Mokrzysz. Czas trwania i wartość umowy firmy z piosenkarką zostały objęte tajemnicą handlową.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji