Kate Mara i Johnny Depp w filmie "Transcendence"

Gwiazda "House of Cards" oraz "American Horror Story" Kate Mara dołączyła do Johnny'ego Deppa i Paula Bettany'ego w obsadzie debiutu reżyserskiego uznanego operatora Wally'ego Pfistera "Transcendence".

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Na razie nie ujawniono w kogo Mara ma się wcielić.

Przypomnimy, iż głównym bohaterem obrazu będzie naukowiec o imieniu Will (w tej roli Johnny Depp). Zawartość jego mózgu zostaje przesłana do superkomputera, aby stworzyć pierwszą na świecie samodzielnie myślącą maszynę.

Wcześniej o udział w filmie starała się młodsza siostra Kate - Rooney Mara. Aktorka walczyła o główną rolę kobiecą, którą ostatecznie otrzymała Rebecca Hall.

Za kamerą stanie debiutujący w roli reżysera Wally Pfister, operator wielu dzieł Christophera Nolana. Sam Nolan wziął na siebie obowiązki producenta wykonawczego "Transcendence".

Autorem scenariusza jest Jack Pagien. Prace nad filmem rozpoczną się w kwietniu w Los Angeles. Premierę zaplanowano na 25 kwietnia 2014 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Od Eurowizji do rajskich plaż. SkyShowtime pokazuje zwiastun "Edyty Górniak"

Od Eurowizji do rajskich plaż. SkyShowtime pokazuje zwiastun "Edyty Górniak"

Fundacja chce zniechęcić sponsorów Kanału Zero. Stanowski: idą płatne zlecenia

Fundacja chce zniechęcić sponsorów Kanału Zero. Stanowski: idą płatne zlecenia

Paramount Skydance ma dać więcej za właściciela TVN

Paramount Skydance ma dać więcej za właściciela TVN

Dziennikarze Wirtualnej Polski o reportażach z Ukrainy. "Chcemy przywrócić tożsamość ofiarom rosyjskich zbrodni"

Dziennikarze Wirtualnej Polski o reportażach z Ukrainy. "Chcemy przywrócić tożsamość ofiarom rosyjskich zbrodni"

Ogień na planie programu Gessler. Strażacy apelują, TVN milczy

Ogień na planie programu Gessler. Strażacy apelują, TVN milczy

Wszystkie role Michała Brańskiego. "Jestem od tego, by podnosić ciśnienie i czasem robić freak show"

Wszystkie role Michała Brańskiego. "Jestem od tego, by podnosić ciśnienie i czasem robić freak show"