SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Krystyna Pawłowicz do reportera Onetu: weźmiemy się za was, bo jesteście kłamczuchy

- Po wakacjach weźmiemy się za was. Bo jesteście kłamczuchy - powiedziała we wtorek posłanka PiS Krystyna Pawłowicz dziennikarzowi Onetu, komentując szybkie procedowanie w Sejmie zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym.

Krystyna Pawłowicz, fot. Onet Article

Pod koniec zeszłego tygodnia parlament uchwalił nowelizację ustawy o KRS, natomiast we wtorek zaczęła się debata nad zmianami w ustawie o Sądzie Najwyższym. Obie nowe regulacje są mocno krytykowane przez środowiska opozycyjne, w niedzielę przed Sejmem i siedzibą SN odbyły się demonstracje przeciwników tych reform.

Dziennikarz Onetu Jonasz Jasnorzewski wczoraj zapytał na korytarzu sejmowym posłankę PiS Krystynę Pawłowicz, dlaczego Sejm w tak ekspresowym tempie zajmuje się nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym. Parlamentarzystka zwróciła uwagę, że podobnie procedowano projekty ustaw za rządów koalicji PO-PSL. Dodała, że chodzi o to, żeby reformy systemu sądownictwa wprowadzić przez przerwą wakacyjną w pracach parlamentu.

- Po wakacjach weźmiemy się za was. To ja tak mówię - stwierdziła z uśmiechem Krystyna Pawłowicz. - Bo jesteście kłamczuchy - zaznaczyła, sprawdzając logo Onetu na mikrofonie reportera.

Parę godzin później w rozmowie z Wirtualną Polską posłanka PiS zarzuciła reporterowi Onetu, że zmanipulował jej wypowiedź, usuwając fragment, w którym podkreśliła, że żartuje. - On manipuluje, a wszyscy w strach. Naprawdę łatwo was wszystkich ograć i okiwać. Wszyscy na baczność... Cieszę się. To znaczy, że mam bardzo dużą władzę. Nic o tym nie wiem, ale chyba zacznę to wykorzystywać - mówiła ironicznie Pawłowicz.

Krystynie Pawłowicz w przeszłości zdarzało się krytykować konkretnych dziennikarzy. W sierpniu 2015 roku napisała do ówczesnej reporterki „Wiadomości” Justyny Dobrosz-Oracz, że PiS po przejęciu władzy zadba o jej zdrowie, a do Jarosława Kuźniara (wówczas w TVN24) - żeby skończył studia w założonej przez o. Tadeusza Rydzyka Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej. Z kolei pod koniec grudnia 2015 roku, kiedy po przejęciu rządów przez PiS w Sejmie uchwalano nowelizację ustawy medialnej, posłanka zapowiedziała, że za kilka dni w mediach publicznych będą uczciwe przekazy informacyjne, a „pani J. Dobrosz-Oracz, p. Kraśko, p. Lewicka, p. Tadla, oboje Lisowie i reszta kłamczuchów dostaną skierowanie na kursy medialne resocjalizacyjne do Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej do Torunia”.

Jesienią ub.r. Pawłowicz poskarżyła się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na wydania „Faktów” TVN z października ub.r. Zdaniem posłanki materiały w programie były sprzeczne z ustawowym obowiązkiem rzetelnego i obiektywnego informowania i komentowania. KRRiT zgodziła się z częścią jej zarzutów, w lutym br. orzekła, że w tych wydaniach „Faktów” widać było zaangażowanie się nadawcy w spór polityczny, niereagowanie na nieprawdę i podsycanie społecznego napięcia, co może nosić znamiona propagowania mowy nienawiści. KRRiT wezwała TVN do niestosowania w przyszłości takich zabiegów.

Krystyna Pawłowicz skierowała też skargę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, że niemiecka sieć supermarketów Kaufland promuje się w Polsce hasłami takimi jak „nasze produkty” i „nasi dostawcy”. Kaufland zapewnił UOKiK, że zrezygnuje z takich sloganów, i od wiosny br. nie wykorzystuje ich już w nowej serii reklam.

Rząd od końca ub.r. zapowiada zmiany prawne, które mają zmniejszyć koncentrację kapitałową w sektorze mediów. Na początku br. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego powołało zespół, w którym pracują przedstawiciele tego resortu, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Urzędu Konkurencji i Konsumentów. Analizują oni obecne przepisy dotyczące sektora mediów pod kątem wprowadzenia nowych, ograniczających możliwości koncentracji kapitałowej, zwłaszcza przez podmioty zagraniczne.

- Jeśli będzie trzeba, znajdzie się sposób na odbieranie gazet zagranicznym grupom medialnym - stwierdziła w lutym br. posłanka PiS Barbara Bubula. Z kolei Paweł Lewandowski, wiceminister kultury, ocenił, że Polska Press Grupa zdominowała segment dzienników regionalnych.

Stanowisko obozu rządzącego w tej sprawie podtrzymał prezes PiS Jarosław Kaczyński na niedawnym kongresie partii. - W Polsce mamy do czynienia z chorobliwą koncentracją mediów. W wielu państwach europejskich obowiązują przepisy dekoncentracyjne. Wprowadzimy je dla dobra Polski, dla dobra obywateli, dla tego, żeby byli obywatelami naprawdę, obywatele mają wybór - zapowiedział Kaczyński.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Krystyna Pawłowicz do reportera Onetu: weźmiemy się za was, bo jesteście kłamczuchy

24 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Marcin
Wstyd mi za polaków którzy ją wybrali !
84 19
odpowiedź
User
Nie dla TVPiS i radia PiS
Żeby wszyscy posłowie Pisu i ich wyznawcy mówili prawdę... i odpowiadali na pytania zadawane przez dziennikarzy.
57 16
odpowiedź
User
dominik
mówi tak samo jak posłowie PO w TVP…
22 62
odpowiedź
User
widz555
Pani weźmie się najpierw sama za siebie.
Ale na poważnie, to pragnę przypomnieć, że rejestr związanych domen już działa. Póki co są tam na razie witryny hazardowe, ale ile trzeba przy obecnej władzy, by taki onet.pl wyłączyć na 48 godzin "do wyjaśnienia"?
51 11
odpowiedź
User
widz555
Rejestr zakazanych witryn, oczywiście.
34 13
odpowiedź