SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Krzysztof Czabański: nie widzę żadnych powodów do odwołania prezes Polskiego Radia

Zdecydowanie nie widzę żadnych powodów, by głosować za odwołaniem prezes Polskiego Radia Agnieszki Kamińskiej - powiedział we wtorek w przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański.

Krzysztof Czabański, fot. RMF FMArticle

"Ja się bardzo cieszę, że politycy upominają się o wolność słowa, bo sam się o nią upominam od lat" – powiedział we wtorek w RMF FM szef Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański, pytany o reakcje polityków na sytuację w radiowej Trójce. "Wszyscy troszczymy się o wolność słowa w mediach publicznych" – dodał.

Pytany, czy zagłosuje za odwołaniem prezes Polskiego Radia Agnieszki Kamińskiej, Czabański powiedział: "Nie, zdecydowanie nie, gdyż nie widzę żadnych powodów, żeby to robić".

"Jeżeli mówimy o cenzurze - to został w wyniku tych machinacji z liczeniem głosów na Listę Przebojów Trójki ocenzurowany głos słuchaczy. To jest jedyny element, który świadczyłby o cenzurze" - ocenił szef RMN.

Zwrócił uwagę, że z informacji, które posiada, "wynika, że po prostu zostało ujawnione szalbierstwo w liczeniu głosów". "W każdym razie błędy - nazwijmy to ostrożnie" - powiedział, dodając, że "należy to ukrócić i tyle".

Przewodniczący RMN przypomniał, że władze Polskiego Radia przedstawiły w poniedziałek wstępny raport dotyczący piątkowego notowania Listy Przebojów programu Trzeciego.

Czabański odniósł się także do żądania Pawła Kukiza, który zwrócił się do przedstawiciela Kukiz'15 w RMN Grzegorza Podżornego o skierowanie wniosku o natychmiastowe odwołanie prezes Polskiego Radia "za tolerowanie skandalicznego cenzurowania piosenki Kazika" - jak napisano w komunikacie Koalicji Polskiej.

"Każdy członek RMN ma prawo składać wnioski" - podkreślił szef RMN, dodając, iż Podżorny dopiero "zapowiedział uzasadnienie tego wniosku w przyszłości".

Zdaniem Czabańskiego Polskie Radio nie prowadzi "żadnej wojny z artystami". "Ja nie rozumiem, dlaczego artyści obrażają się na to, że coś będzie uczciwe" - mówił.

 

Seria odejść z Trójki po unieważnieniu Listy Przebojów

Zamieszanie wokół ostatniego wydania Listy Przebojów Trójki zaczęło się w sobotę. Na pierwszym miejscu listy znalazła się piosenka Kazika Staszewskiego „Twój ból jest lepszy niż mój” krytykująca wizytę Jarosława Kaczyńskiego na Powązkach 10 kwietnia, gdy zdecydowana większość cmentarzy w całym kraju była zamknięta.

Kierownictwo Trójki w sobotę wieczorem poinformowało, że unieważniło notowanie, bo przy głosowaniu mogło dość do manipulacji. W niedzielę szef rozgłośni Tomasz Kowalczewski stwierdził, że to prowadzący listę Marek Niedźwiecki zmanipulował wyniki, przesuwając piosenkę Kazika z czwartego na pierwsze miejsce.

Władze rozgłośni zablokowały sekcję portalu Polskiego Radia z Listą Przebojów, a głosowanie zostało unieważnione. Dyrektor Trójki Tomasz Kowalczewski podał, że podczas głosowania został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Taką opinię przedstawiła też prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska, oświadczając, że unieważnienie piątkowej Listy Przebojów Trójki nie ma nic wspólnego z cenzurą.

W niedzielę Kowalczewski przekazał, że w radiu prowadzone są "intensywne prace nad wyjaśnieniem nieprawidłowego głosowania". Według niego, z ustaleń informatyków wynika iż to "prowadzący tego dnia audycję zdecydował o przestawieniu piosenki" Kazika na miejsce pierwsze, a piosenka wybrana przez słuchaczy z największą liczbą głosów spadła na miejsce szóste.

W poniedziałek prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska na konferencji prasowej szczegółowo opisała, jak według kierownictwa nadawcy doszło do tej manipulacji, i zapowiedziała analizę pod tym kątem notowań Listy Przebojów Trójki z ostatnich lat.

Za to pracujący przy przygotowywaniu listy Bartosz Gli w mailu do Kowalczewskiego zarzucił mu naciski na szefa muzycznego Trójki Piotra Metza, żeby piosenka Kazika zniknęła z rozgłośni.

W związku z unieważnieniem listy w weekend z Trójką rozstali się Marek Niedźwiecki, Hirek Wronka, Marcin Kydryński i Wojciech Mazolewski, a w poniedziałek wypowiedzenia złożyły Agnieszka Szydłowska i Agnieszka Obszańska.

Zakończenie współpracy z Trójką zapowiedzieli też artyści, m.in. Tomasz Organek, Muniek Staszczyk, Daria Zawiałow. Z kolei Dawid Podsiadło nie chce, aby Trójka grała jego utwory, podobnie jak wytwórnia Mystic, która wydaje w Polsce m.in. Deep Purple i Nicka Cave'a.

Obecni i byli dziennikarze i pracownicy radiowej "Trójki" w niedzielę po południu zebrali się na proteście przy siedzibie swojej stacji udzielając wsparcia m.in. Niedźwieckiemu. Protest opublikowali również w mediach społecznościowych.

Polskie Radio z nowym prezesem, bez zwolnień

W ub.r. Polskim Radiem jako prezes zarządzał Andrzej Rogoyski, w marcu ub.r. z funkcji członka zarządu został odwołany Mariusz Staniszewski. Natomiast Rogoyskiego zdymisjonowano w drugiej połowie stycznia, jego stanowisko objęła Agnieszka Kamińska, wcześniej m.in. dyrektor Jedynki, a od końcówki grudnia ub.r. wiceprezes spółki.

Na koniec 2018 roku nadawca zatrudniał 1 285 pracowników etatowych, o 30 więcej niż przed rokiem. Dyrektor - redaktor naczelny zarabiał przeciętnie 16 148 zł miesięcznie, kierownik redakcji - 12 036 zł, rzecznik prasowy - 12 132 zł, redaktor wydawca - 10 545 zł, a spiker-lektor - 3 978 zł (wszystkie kwoty brutto). Członkowie zarządu mieli podpisane kontrakty menedżerskie, a odwołanemu w sierpniu ub.r. prezesowi Jackowi Sobali wypłacono odszkodowanie za konkurencyjność.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń o pracę

Polskie Radio ze spadkiem słuchalności i wpływów reklamowych

W ub.r. Agencja Reklamy Polskiego Radia miała 62,72 mln zł wpływów, o 7,4 proc. mniej niż rok wcześniej. Ogółem firma zanotowała spadek przychodów o 6,07 proc. do 336,53 mln zł, z czego 219,32 mln zł to środki z abonamentu rtv i rekompensaty abonamentowej.

Według badania Radio Track od lutego do kwietnia br. Jedynka miała 5,3 proc. udziału w rynku słuchalności, Trójka - 4,7 proc., Polskie Radio 24 - 0,6 proc., a Dwójka - 0,3 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Krzysztof Czabański: nie widzę żadnych powodów do odwołania prezes Polskiego Radia

22 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
PiSkomuna
Czabański był członkiem Związku Młodzieży Socjalistycznej, a w latach 1967–1980 należał do PZPR. I zapewne z rozrzewnieniem i tęsknotą wspomina tamte czasy, jak prokurator Piotrowicz.
odpowiedź
User
Marek
W PRLu też nikt nigdy nie widział powodów do zwalniania swoich partyjnych aparatczyków. A tow. Czabański akurat na PRLu zna się doskonale.
odpowiedź
User
Franz Maurer
Czasy się zmieniają, ale pan zawsze jest w komisjach.
odpowiedź