Legia przedłużyła umowę sponsorską z "Królewskim"

Klub piłkarski Legia Warszawa przedłużył o trzy lata umowę zdotychczasowym sponsorem głównym - marką "Królewskie". Logo firmynie będzie jednak widniało na centralnym miejscu koszulki - zostałoprzeniesione na ramię.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

"Dotychczasowa współpraca była wzorcowa, wręcz idealna. Sponsornie tylko wykorzystywał Legię w celach marketingowych, ale ipodnosił jej wartość medialną" - ocenił prezes klubu LeszekMiklas.

Jednocześnie prezes wyjaśnił, że władze nadal prowadząnegocjacje z firmami, które chciałyby pełnić funkcję sponsoragłównego. Bliskie finalizacji rozmowy z jedną z firm zostałyprzerwane po tym jak podczas wyjazdowego meczu Pucharu Intertoto zVetrą Wilno chuligani zdemolowali stadion i bili się z policją.

Decyzja o zmianie roli dotychczasowego sponsora to wyniknegocjacji między Grupą Żywiec i Legią.

"Nasze piwo jest marką regionalną, a Legia jest rozpoznawana wcałej Polsce. Reklama na środku koszulki wykraczała poza naszepotrzeby. Nie chcieliśmy też blokować innej firmie miejsca.Zapewniam jednak, że umowa satysfakcjonuje obie strony" -powiedział dyrektor ds. korporacyjnych Grupy Żywiec KrzysztofRut.

Przedstawiciele sponsora nie obawiają się o wizerunek w związkuz chuligańskimi wybrykami kibiców. Zdaniem Ruta Legia szybko uporasię z problemem stadionowych wandali.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

Flywheel z nową PR managerką

Flywheel z nową PR managerką

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać