SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Maciej Samcik wyśmiał zarzuty o promowanie ING Banku Śląskiego i usunął wzmiankę o lokowaniu produktu

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” i Wyborcza.biz Maciej Samcik zdecydowanie zaprzeczył sugestiom, jakoby w tworzonym przez siebie cyklu edukacyjnym „Od oszczędzania do inwestowania”, sponsorowanym przez ING Bank Śląski, reklamował ten bank. Przyznał jednak, że wzmianka w materiałach informująca, że zawierają lokowanie produktów ING, jest błędna, więc usunięto ją.

Maciej Samcik Article

Cykl „Od oszczędzania do inwestowania” jest prowadzony od trzech tygodni przez Macieja Samcika, szefa dodatku ekonomicznego „Gazety Wyborczej”, w kilku mediach należących do Agory: „GW”, serwisie Wyborcza.biz (gdzie uruchomiono w tym celu osobną zakładkę), „Metrocafe.pl” i Radiu Złote Przeboje. W ośmiu cotygodniowych odcinkach dziennikarz radzi, jak zacząć oszczędzać i najlepiej pomnażać odłożone środki.

Partnerem reklamowym cyklu jest ING Bank Śląski. Przy artykułach, audycjach i klipach wideo znajduje się informacja, że materiały te „poleca ING”, i reklama oferowanego przez bank konta funduszowego. Na planszy początkowej klipów pojawia się też napis: „Audycja zawiera lokowanie produktu”.

Na tej podstawie w zeszłym tygodniu paru użytkowników Twittera zarzuciło Maciejowi Samcikowi, że w tym cyklu promuje ING Bank Śląski. - Brawurowe sprzedanie niezależności ING Bankowi - stwierdził Jacek Łęski. - Dziennikarz w reklamie banku. Spoko - ironizował Grzegorz Wszołek.

Samcik tłumaczył im, że jest to redakcyjny cykl edukacyjny, przy którym jedynie promuje się ING Bank Śląski. - Reklamy wyglądają jednak trochę inaczej. To, że obok poradników finansowych pojawiają się reklamy marek, to chyba nikogo nie dziwi? Dziennikarz niczego nie może reklamować - napisał. Dodał, że za przygotowanie cyklu nie otrzymał żadnego wynagrodzenia od banku. - Pieniądze mam z tego samego źródła, co każdy etyczny dziennikarz - podkreślił.

W odpowiedzi na pytania Wirtualnemedia.pl Maciej Samcik dodał, że cykl klipów wideo „Samcik prześwietla” poświęconych finansom osobistym realizuje dla „Gazety Wyborczej” od kilku lat. - Na kolejnych osiem odcinków wydawca pozyskał sponsora, w związku z czym przed i po filmie pojawiło się logo banku. Ale w tych klipach - tak jak we wszystkich poprzednich - oczywiście nie ma lokowania żadnych produktów, jest tylko lokowanie zdrowego rozsądku - stwierdził.

Dziennikarz przyznał natomiast, że wzmianka o lokowaniu produktu pokazywana na planszy początkowej jest niefortunna. - O tym, że na planszy tytułowej pojawił się idiotyczny dopisek, nie wiedziałem i nie zwróciłem na to uwagi. Jego istnienie uświadomił mi jeden z użytkowników Twittera. Zażądałem od wydawcy usunięcia tego dopisku. Jego zamieszczenie miało wynikać z faktu, że przy klipach pojawia się tekst o tym, że cykl poleca konkretny bank, oferujący konkretny produkt finansowy - poinformował nas Samcik. - Sponsor oczywiście zna założenia cyklu i wie, o czym mniej więcej będą kolejne odcinki, ale cykl jest mój, autorski i podpisuję się pod nim własną twarzą, więc nie ma możliwości, żeby ktoś mi wytyczał o czym mam mówić, a o czym nie - podkreślił..

W czwartym klipie z tego cyklu nie ma już napisu o lokowaniu produktu.

 

Podobnie tę współpracę opisał nam Piotr Utrata, rzecznik prasowy ING Banku Śląskiego. - Zaproponowaliśmy ogólną tematykę, która miała dotyczyć oszczędzania i inwestowania. Scenariusz odcinków i forma realizacji należała do „Gazety Wyborczej”. Współpracujemy przy tym cyklu z domem mediowym, który kontaktuje się z biurem reklamy. Przed rozpoczęciem cyklu mieliśmy wspólne spotkanie z przedstawicielami biura reklamy, redakcji oraz naszego domu mediowego w celu ustnego omówienia ogólnej tematyki całego cyklu - poinformował Utrata. - Choć na początku klipu są informacje, że cykl „Od oszczędzania do inwestowania poleca ING Bank Śląski, który oferuje konto funduszowe” oraz „audycja zawiera lokowanie produktu” (co było  wymogiem wydawcy), to w poszczególnych odcinkach jest mowa o oszczędzaniu i inwestowaniu, w tym ogólnie o produktach bankowych, które służą odkładaniu pieniędzy - lokatach, kontach oszczędnościowych, funduszach inwestycyjnych. Nie ma natomiast mowy o konkretnych produktach, które ING kieruje do klientów. Oczywiście wszystkie te produkty mamy w swojej ofercie, ale mają je także inne banki - wyjaśnił rzecznik ING.


Firmy i instytucje finansowe często korzystają ze sponsorowania dziennikarskich materiałów edukacyjnych o tematyce gospodarczej. Narodowy Bank Polski regularnie jest partnerem cykli artykułów o zarządzaniu finansami osobistymi publikowanych w czołowych dziennikach i tygodnikach opinii. Z kolei BZ WBK sponsoruje obecnie skierowany do małych i średnich przedsiębiorców program „Firmowe ewolucje” w TVP1.

W sierpniu br. średnia sprzedaż ogółem „Gazety Wyborczej” wynosiła 153 542 egz. (według danych ZKDP - zobacz wyniki wszystkich dzienników ogólnopolskich), a serwis Wyborcza.biz zanotował 1,64 mln użytkowników i 14,55 mln odsłon (według Megapanelu PBI/Gemius - zobacz pełne wyniki serwisów tematycznych).

ING Bank Śląski w pierwszej połowie br. cennikowo wydał na reklamy (bez uwzględnienia internetu) 54,92 mln zł (według danych Kantar Media - zobacz szczegóły).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Maciej Samcik wyśmiał zarzuty o promowanie ING Banku Śląskiego i usunął wzmiankę o lokowaniu produktu

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Grubas
Szkoda że to się dzieje. Mam nadzieje że dziennikarze czuja jak krótka jest linka.
13 8
odpowiedź
User
pitt
lokowanie obciachu
22 10
odpowiedź
User
Zuza
Skoro konkretny bank sponsoruje to wiadomo, że nie ma mowy o zupełnej niezależności. Tak to rozumie odbiorca i za to płaci bank... Panie Redaktorze, takie są prawa rynku, nie można mieć ciastko i zjeść ciastko, jak mówi stare ludowe przysłowie ;-)
14 9
odpowiedź
User
WujekDobraRada
Wake up. Przejrzyjcie jakikolwiek dziennik, tygodnik czy miesięcznik - wszędzie pełno partnerów artykułów, dodatków, cykli. Nie zanosi się, żeby ludzie masowo wrócili do kupowania gazet, a płacić za paywalle też nie chcą. Bez tego także "stare media" muszą iść w kierunku wyznaczonym przez blogosferę. Czy ktoś się dzisiaj oburza, że znany bloger współpracuje ze znaną marką? Nie - póki jest to transparentnie komunikowane.

Nadal Was to oburza? Skandal? Hańba? Zapraszam do kiosków.
13 8
odpowiedź
User
Zuza
Nadal Was to oburza? Skandal? Hańba? Zapraszam do kiosków.

Nas to nie oburza, to oburza pana redaktora ;-)
8 8
odpowiedź