SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Mafijny Rysiek z „Klanu” bije rekordy. Będzie ciąg dalszy

Kampania Fundacji Przytul Psa oparta na spocie z udziałem Piotra Cyrwusa, słynnego Ryśka z „Klanu”, przyniosła błyskawiczne rezultaty. W ciągu dwóch dni filmik obejrzano ponad milion razy, a na pomoc psom wpłacono ponad 60 tys. zł. Po Świętach pojawi się kolejna odsłona akcji.

Piotr Cyrwus w kampanii „Mafia dla Psa

Piotr Cyrwus w kampanii „Mafia dla Psa"

Kampania „Mafia dla Psa” zaczęła się w poniedziałek przed południem, kiedy spot w konwencji filmu gangsterskiego z udziałem m.in. Piotra Cyrwusa (powszechnie znanego z roli Ryśka w serialu „Klan”), został zamieszczony w internecie.

Początkowo znalazł się na youtube’owym koncie Macieja „Mediafuna” Budzicha, blogera partnerującego akcji, i w tylko w tym miejscu w ciągu 48 godzin zanotował ok. 1,2 mln wyświetleń (obecnie ponad 1,3 mln).

>>> Rysiek z „Klanu” w mafijnym spocie Fundacji Przytul Psa (wideo)
 
Spot „Mafia dla Psa” zyskał taką oglądalność w rekordowym tempie, jak na polski internet. Poprzednio równie szybko podobnie dużo odtworzeń zanotował „Natanek Batmanek”, udostępniony jesienią ub.r. viral promujący Tesco (obejrzyj go). W ciągu weekendu od pojawienia się na YouTubie został on obejrzany prawie milion razy.

Dzięki oryginalnemu spotowi kampanią „Mafia dla Psa” zainteresowali się nie tylko internauci, którzy chętnie udostępniali ten filmik w serwisach społecznościowych, oraz media branżowe. O akcji i spocie poinformowała również większość ogólnotematycznych portali internetowych oraz niektóre stacje telewizyjne i radiowe.

Przygotowaniem scenariusza i reżyserią „Mafii dla Psa” zajęli się Kazimierz Zbąski i Maria Zbąska. Oprócz Piotr Cyrwusa w spocie występują Michał Czernecki, Marcin Sztabiński, Michał Piela i Piotr Bujnowski. Realizacją i produkcją filmiku zajęły się firmy Timecode, Panavision, Luksfilm, Yakumama, Dorsz, Ucho Studio i OneLine. Wszyscy pracowali przy projekcie na zasadach non profit.

Popularność „Mafii dla Psa” przyniosła już konkretne efekty - w serwisie Siepomaga.pl (do którego odsyła spot) internauci do środowego wieczoru przekazali ponad 60 tys. zł na rzecz Fundacji Przytul Psa. Pieniądze te pochodzą od ponad 3,5 tys. osób.

Przy czym dosadny język i przekaz w „Mafii dla Psa” nie wszystkim przypadły do gustu.

- Chociaż cieszę się, że sprawa psów i ich traktowania została nagłośniona, nie jestem fanką tej kampanii, bo zastosowane w niej środki wyrazu mi nie odpowiadają - mówi Wirtualnemedia.pl Malina Wieczorek, szefowa agencji marketingu społecznego Telescope. - Problem tego virala polega na tym, że trafia do wszystkich i dlatego może odrzucać, a konwencja i język, jakim posługują się bohaterowie, skierowany jest wprost do osób, które jak sądzą twórcy, tak a nie inaczej postepują ze zwierzętami. I mam nadzieję, że to do nich trafi, chociaż tym bardziej niepokoi mnie popularność spotu! - podkreśla Wieczorek.

Zupełnie inaczej swoją pierwszą reakcję na spot opisuje Jan Prószyński, strategy & communications manager w Fabryce Komunikacji Społecznej.

- Wreszcie ktoś nazwał rzeczy po imieniu, znalazł się klient który zaryzykował - takich policzyć można na palcach jednej ręki. Soczysty i otrzeźwiający policzek w natłoku komunikacji kształtowanej nie przez agencję, a "junior brand managerów" (akceptujemy i wysyłamy na badania fokusowe etc.). Użyta konwencja - czarny brytyjski humor - pozwala na bardzo wiele - mówi Prószyński. Przy czym zaraz zaznacza: - Ale konwencja nie powinna pozwalać na wszystko. I dodaje: - O czym mówi „Mafia dla psa” poza wezwaniem do pomagania zwierzętom? Dostarcza dowodu społecznej słuszności na nazywanie policjantów psami - "skoro nawet w SPOŁECZNEJ kampanii tak się mówi to chyba coś jest na rzeczy". Kampania społeczna, jako narzędzie, które ma wywoływać pożądane i pozytywnie społeczne zmiany nie powinna ostarczać takich argumentów.

Kampania „Mafia dla Psa” nie kończy się na opublikowanym już spocie. Po Świętach ma się pojawić kolejna odsłona, również utrzymana w stylistyce gangsterskiej. Jednak na razie o szczegółach nie chcą ujawnić ani osoby z Fundacji Przytul Psa, ani z Timecode. - Nie chcemy zdradzać tej niespodzianki - mówi nam Matylda Zoe Schmidt, producentka spotu.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Mafijny Rysiek z „Klanu” bije rekordy. Będzie ciąg dalszy

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Ochódzki
To nie jest Rysiek z „Klanu” tylko Piotr Cyrwus! Umieszczanie „Ryśka” w tytule jest nie fair wobec pana Cyrwusa jak i „nietylkoserialowych” widzów…
8 8
odpowiedź
User
KK
Bardzo dobra akcja. Polakom trzeba walić wprost, bezceremonialnie, bo inaczej nie dotrze. A co do "złego przesłania", to Policjanci sami o sobie mówią psy, więc chyba im to już nie przeszkadza.
8 8
odpowiedź
User
rolnik
Bardzo słuszna akcja. Po obejrzeniu tego filmu na fb yt i kwejku w gminnym kole miłośników social media, głęboko przemyślałem swoje postępowanie wobec zwierząt. Postanowiłem wydłużyć psu łańcuch o metr.
natomiast przed świniobiciem puszczam z ipoda a relaksującą muzykę.

http://www.youtube.com/watch?v=o0WKxbpj2GE
8 9
odpowiedź
User
olo
a ja jeszcze nei widzialem,ale za to widzialem w tivi reklame avansu z Wisniewskim
reklama promuje przemoc,niestety. Kreatywni niezle sie bawia,robiac jaja z ludzi
8 8
odpowiedź
User
olo
nie ogladalem,ale powiem w ciemno, to autorzy tej innowacji sami wplacili
na konto fundacji,zeby poprzec swoj pomysl,albo przez podstawionych znajomych

gdy obejrze to cudo,to reszte dopisze :)
8 8
odpowiedź