SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Mariusz Staniszewski zagrożony odwołaniem z zarządu Polskiego Radia

Po 2 latach pracy w zarządzie Polskiego Radia Mariusz Staniszewski może zostać odwołany ze stanowiska wiceprezesa spółki, ze względu na rok wyborczy - nieoficjalnie dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. W tym tygodniu spotkają się członkowie Rady Mediów Narodowych, choć na razie dyskusji nad jego odwołaniem nie ma w agendzie posiedzenia.

Mariusz Staniszewski, fot. Polskie Radio Article

Z naszych ustaleń wynika, że Rada Mediów Narodowych rozważa zmiany w zarządzie Polskiego Radia, z tymże na pewno nie obejmą one Andrzeja Rogoyskiego, obecnego prezesa spółki. Zagrożony opuszczeniem stołka jest Mariusz Staniszewski.

Powodem ewentualnych roszad na najwyższym szczeblu Polskiego Radia miałaby być - jak słyszymy - atmosfera polityczna w roku wyborczym. W maju zostaną przeprowadzone wybory do europarlamentu, a jesienią odbędą się wybory do polskiego parlamentu.

W piątek zbiera się Rada Mediów Narodowych, choć - według ustaleń portalu Wirtualnemedia.pl - dyskusji nad odwołaniem Staniszewskiego nie ma na razie w planie posiedzenia. Jednak Rada może zajmować się wnioskami zgłoszonymi na samym posiedzeniu.

Staniszewski jest wiceprezesem od 2017 roku

Mariusz Staniszewski został wybrany do zarządu Polskiego Radia w lutym 2017 roku, po rezygnacji Barbary Stanisławczyk-Żyły. Rada Mediów Narodowych zdecydowała wówczas, że zarząd będzie dwuosobowy, a Staniszewski pozostanie jego członkiem.

- Ma inne predyspozycje, które czynią go dobrym członkiem zarządu, co wykazała procedura konkursowa. Ale nie ma tych predyspozycji, których Rada szukała u prezesa - wyjaśniał wtedy Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych.

Warto przypomnieć, że już raz do RMN wpłynął wniosek o odwołanie Mariusza Staniszewskiego. W sierpniu ub.r. poprzedni prezes Jacek Sobala został zawieszony, później odwołany ze stanowiska, powodem miały być jego konflikty z innymi osobami z kierownictwa Polskiego Radia, w tym ze swoim zastępcą.

Sobala złożył do Rady Mediów Narodowych wniosek o odwołanie Mariusza Staniszewskiego. Podkreślał jednak, że zrobił to na prośbę ówczesnego przewodniczącego rady nadzorczej Andrzeja Rogoyskiego i przewodniczącego RMN Krzysztofa Czabańskiego. - Więc teraz wymachiwanie tym wnioskiem jako dowodem, że oto Sobala to jest ten „awanturujący się”, to po prostu manipulacja - mówił Jacek Sobala w rozmowie z wPolityce.pl.

Mariuszowi Staniszewskiemu wytknął natomiast, że nie ma doświadczenia radiowego, a wcześniej był związany m.in. z Suerstacją, w której programach publicystycznych partie prawicowe są mocno krytykowane. - Było mi nieswojo z tym, że okazało się iż w czasach, gdy my wszyscy obrywaliśmy, on sobie spokojnie zarabiał w Superstacji, której profil mówi sam za siebie - skomentował.

Sobala był prezesem przez niecałe półtora roku

Jacek Sobala został powołany na prezesa Polskiego Radia w marcu 2017 roku, po tym jak poprzednia prezes Barbara Stanisławczyk-Żyła złożyła rezygnację po wygranym konkursie. Poprzednio Sobala kierował warszawskim oddziałem TVP. W przeszłości był szefem radiowej Trójki. Pracował też m.in. w radiach: Eska, TOK FM, PiN. Od maja 2007 r. do listopada 2008 r. był szefem Programu I PR. Wcześniej był dyrektorem Radia Bis.

W skład rady nadzorczej Polskiego Radia wchodzą: Albert Dreger (przewodniczący), Grzegorz Kłoczko (wiceprzewodniczący) i Maciej Rodowicz (członek).

W III kwartale 2018 roku udział radiowej Jedynki wyniósł 6,7 proc., a Trójki - 5,7 proc.

W 2017 roku Polskie Radio zanotowało 297,92 mln złotych przychodów oraz zysk netto przekraczający 2,79 mln złotych.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Mariusz Staniszewski zagrożony odwołaniem z zarządu Polskiego Radia

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
zed
"Powodem ewentualnych roszad na najwyższym szczeblu Polskiego Radia miałaby być - jak słyszymy - atmosfera polityczna w roku wyborczym."

Co tak właściwie to zdanie ma znaczyć?
27 3
odpowiedź
User
Henio
"Powodem ewentualnych roszad na najwyższym szczeblu Polskiego Radia miałaby być - jak słyszymy - atmosfera polityczna w roku wyborczym."

Co tak właściwie to zdanie ma znaczyć?

Znaczy to,że obecnie przekaz w PR jest za mało pisowski,chociaż już dzisiaj nie idzie tego słuchać.Wniosek,będzie jeszcze gorzej.
27 18
odpowiedź
User
jaro
Wreszcie,!
30 6
odpowiedź
User
Trojkowicz
To jest ostatni merytoryczny i rzeczowy człowiek w tym radiu. Facet mający pojęcie o finansach i planowaniu. Uczciwy człowiek a nie trzęsący gatkami na widok pana Cz pijarowiec. Ale czas na wyborczy spektakl potrzebni są wiec dziennikarze polityczni rodem z disco - polo a nie ludzie z doświadczeniem
14 34
odpowiedź
User
joł
Znowu ruch przy korytku.
17 2
odpowiedź