SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Marzena Paczuska: nie zarabiam w Poczcie Polskiej ponad 20 tys. zł

Marzena Paczuska, była szefowa „Wiadomości” i członkini zarządu Telewizji Polskiej, zapewniła, że wbrew ustaleniom Onetu nie zarabia w Poczcie Polskiej ponad 20 tys. zł miesięcznie podstawowej pensji.

Marzena Paczuska, fot. materiały prasowe TVPArticle

W poniedziałek rano na Onecie ukazał się artykuł Edyty Żemły i Marcina Wyrwała zatytułowany „‘Na otarcie łez’. Jak ludzie Mariusza Błaszczaka przejęli Pocztę Polską".

- Stanowiska kierownicze w Poczcie Polskiej przypadły ludziom ze środowiska ministra obrony dokładnie „na otarcie łez” po tym, jak w ub.r. Mariusz Błaszczak przegrał bitwę o wpływy w firmach zbrojeniowych z ministrem aktywów Jackiem Sasinem. Prezesem poczty został zaufany człowiek szefa MON Tomasz Zdzikot. Urzędowanie zaczął od wymiany kadr. W miejsce dotychczasowych pracowników Poczty Polskiej przyszli urzędnicy z MSWiA i MON, emerytowani policjanci oraz byli pracownicy PiS-owskiej TVP, m.in. była członek zarządu telewizji Marzena Paczuska - czytamy na początku tekstu.

Marzena Paczuska w Poczcie Polskiej przygotowuje raport CSR

Według ustaleń dziennikarzy Marzena Paczuska, wcześniej przez wiele lat związana z Telewizją Polską, w Poczcie Polskiej została zatrudniona w maju br., a jej przełożonym jest Marek Makuch - dyrektor zarządzający pionem kapitału ludzkiego w firmie, wcześniej m.in. szef ośrodka administracji w TVP.

Dziennikarzom nie udało się ustalić, jakie stanowisko w Poczcie Polskiej zajmuje Paczuska. Biuro prasowe firmy przekazało, że Paczuska zajmuje się przygotowywaniem raportu CSR, ponieważ zarząd spółki „dążąc do profesjonalizacji procesów, podjął decyzję o przygotowaniu oddzielnego raportu CSR”.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń z mediów i marketingu

Nie przekazano natomiast, jakie jest pensja Marzeny Paczuskiej. - Nasi informatorzy związani ze spółką twierdzą, że wynosi ona ok. 20 tys. zł miesięcznie plus premie i nagrody. Poprosiliśmy Marzenę Paczuską o kontakt. Nie odpowiedziała - stwierdzono w tekście.

Paczuska dementuje informacje dot. pracy w Poczcie Polskiej

W południe do artykułu Onetu odniosła się na Twitterze Marzena Paczuska. - W związku z publikacją Onet uprzejmie informuję: 1. Nie jest prawdą, że zostałam zatrudniona w PP w maju 2021. 2. Nie jest prawdą, że pobieram wynagrodzenie w wysokości 20K + premie i nagrody - wyliczyła.

Z kolei Poczta Polska w oświadczeniu stwierdziła, że „w jej opinii publikacja jest niezgodna z prawem prasowym i etyką zawodową dziennikarza, ponieważ nie przedstawia obiektywnie i bezstronnie prezentowanego zagadnienia oraz nie pozwala czytelnikom na poznanie stanowiska drugiej strony”.

- Autorzy publikacji nie zachowali szczególnej staranności i rzetelności przy wykorzystaniu materiałów prasowych, pomijając obszerne wyjaśnienia udzielone przez Spółkę, w tym informacji na temat kwalifikacji opisanych osób. Celowo w artykule zostały pominięte także informacje dotyczące pełnionych społecznie funkcji, bez pobierania wynagrodzenia, natomiast podane w artykule kwoty zarobków na stanowiskach kierowniczych w Poczcie nie są zgodne z prawdą - napisano.

- Nie jest również prawdą, iż Spółka nie może tworzyć nowych stanowisk pracy, a sugerowanie, iż pracodawca łamie Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy nie ma potwierdzenia w faktach. Podkreślić należy, że Poczta, chociaż jest spółką w 100% należącą do Skarbu Państwa, działa na bardzo konkurencyjnym rynku, przy zmieniającym się otoczeniu regulacyjnym, ma więc nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek, aby dostosowywać swoje struktury i zatrudnienie do aktualnych potrzeb biznesowych oraz prawnych, a także zatrudniać osoby z odpowiednimi kwalifikacjami - dodano.

Firma zaznaczyła, że „biorąc pod uwagę, iż publikacja przedstawia informacje wcześniej już szeroko opisywane przez inne media, a pomija obszerne wyjaśnienia udzielone przez Spółkę, należy podkreślić, że w opinii Poczty Polskiej wyłącznym celem artykułu jest działanie na szkodę Spółki i Fundacji Pocztowy Dar oraz podważanie ich wiarygodności w oczach klientów i kontrahentów, a także szeroko rozumianej opinii publicznej”.

Marzena Paczuska była szefową „Wiadomości” i członkinią zarządu TVP

Marzena Paczuska z Telewizji Polskiej odeszła pod koniec maja ub.r., rezygnując z funkcji członkini zarządu. Na początku marca ub.r. została zawieszona w tej funkcji na wniosek dwóch innych członków zarządu: Mateusza Matyszkowicza i Jacka Kurskiego.

Paczuska została powołana do zarządu Telewizji Polskiej w marcu 2019 roku jednocześnie z Piotrem Pałką. Pałka szybko został zawieszony, po czym zrezygnował, bo był w sporze prawnym z TVP. W jego miejsce członkiem zarządu miesiąc później został Mateusz Matyszkowicz. Według nieoficjalnych informacji powołanie Paczuskiej i Pałki było warunkiem, od którego prezydent Andrzej Duda uzależnił podpisanie nowelizacji dającej TVP i Polskiemu Radiu 1,2 mld zł z tzw. rekompensaty abonamentowej.

W zarządzie TVP Paczuska sprawowała nadzór nad Agencją Kreacji Teatru TVP, Ośrodkiem TVP Technologie, TV Polonia, Belsat TV oraz Ośrodkiem Kanałów i Serwisów Internetowych. W grudniu straciła na rzecz Matyszkowicza i Kurskiego nadzór nad pierwszymi dwoma z wymienionych struktur.

Marzena Paczuska od początku 2016 roku do sierpnia 2017 roku była szefową „Wiadomości”, po odwołaniu z tego stanowiska została doradcą prezesa TVP ds. informacji i publicystyki. W Telewizji Polskiej pracowała od wielu lat, wcześniej m.in. w kierownictwie „Wiadomości” i TVP ABC.

Z zarządów TVP i Polskiego Radia do innych firm państwowych

Paczuska to kolejna osoba, która po odejściu z mediów publicznych znalazła pracę w innej spółce państwowej. Maciej Stanecki, który był członkiem zarządu Telewizji Polskiej od stycznia 2016 do marca 2019 roku, w grudniu 2019 roku został wicedyrektorem Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, a w maju ub.r. przejął obowiązki jej dyrektora. WFDiF podlega ministrowi kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotrowi Glińskiemu.

Mariusz Staniszewski od lutego 2017 do marca 2019 roku był wiceprezesem Polskiego Radia. Jesienią 2019 roku został prezesem państwowej spółki Techfilm, zajmującej się produkcją, postprodukcją i dystrybucją filmów.

Dołącz do dyskusji: Marzena Paczuska: nie zarabiam w Poczcie Polskiej ponad 20 tys. zł

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Perła
Nie jest prawdą, że Marzena Paczuska zarabia 20 tys. zł - pewnie netto wychodzi jej ciut mniej ;)
odpowiedź
User
YKK
Nie w maju, tylko w kwietniu, i nie dwadzieścia tysięcy tylko dziewiętnaście pięćset. Również dziękuję za uwagę.
odpowiedź
User
Jacek
"Nie zarabiam ponad 20 tys... bo zarabiam ponad 30 tys bidule"
odpowiedź