Michał Rachoń dłużej o poranku w Republice

Poranny program Michała Rachonia w Telewizji Republika został znacząco wydłużony. W konsekwencji o godzinę krótszy jest blok publicystyczny prowadzony zwykle przez Adriana Klarenbacha.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Michał Rachoń dłużej o poranku w Republice
Michał Rachoń w Republice, fot. screen z youtube'a

Zgodnie z ramówką Telewizji Republika poranny program Michała Rachonia zaczyna się o godz. 8.00 i trwa godzinę.

Jednak od ponad tygodnia jest inaczej. Program Rachonia rusza mniej więcej kwadrans po godz. 8.00 (dłużej niż według ramówki trwają „Przyjaciele Republiki”, startujący o 6.50) i trwa do godz. 10.

W programie Rachoń jak zawsze komentuje bieżące wydarzenia polityczne, rozmawia z gośćmi oraz dyskutuje w trójką komentatrów.

W związku z wydłużeniem programu Michała Rachonia z anteny zniknął cykl publicystyczny „Po 9.00”. Zgodnie z ramówką są za to emitowane jego dwie kolejne, godzinne części: „Po 10.00” i „Po 11.00”.

Gospodarzem tego bloku jest Adrian Klarenbach, a w jego zastępstwie czasami pojawia się Adrian Stankowski.

W pierwszej połowie lutego br. TV Republika musiała skrócić nazwę programu Michała Rachonia. Wobec poprzedniej, „#Jedziemy. Michał Rachoń”, roszczenia prawne zgłosiła Telewizja Polska, a jej wniosek o zabezpieczenie powództwa został częściowo uwzględniony przez sąd.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

Flywheel z nową PR managerką

Flywheel z nową PR managerką

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać